„Miałem wiele bezsennych nocy” – wyznał w wywiadzie dla kanału telewizyjnego Rossija-1 obalony prezydent Ukrainy Wiktor Janukowycz.

Miałem wiele bezsennych nocy. Dotyka mnie wszystko, co miało i ma obecnie miejsce na Ukrainie. Nie chcę wiele mówić; jeśli Bóg zachowa mnie przy życiu, jeśli Bóg da mi możliwość zrobienia wszystkiego, czego potrzebują ludzie, żeby obronić ich prawa, zachować ich od chaosu i bezprawia, które ma miejsce w kraju, to zrobię wszystko, co się tylko da– mówił Janukowycz.

RIA Novosti / Kresy.pl

13 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz

      • sobiepan
        sobiepan :

        ziomek:
        21.02.2015 19:58

        Przerażeniem napawa zwykłych Polaków fakt, że politycy (poza politykami PSL) i tzw. dziennikarze pracujący w Polsce pchają nas w odmęty szaleństwa swoim bezkrytycznym popieraniem ukraińców.
        Wszyscy nasi sąsiedzi patrzą na nas jak na kraj pogrążający się w jakimś obłąkańczym szaleństwie popierania ukraińców wbrew naszym interesom i wbrew logice, nie mówiąc o tym, że bezcześci się przy tym pamięć naszych rodaków z Wołynia i Małopolski Wschodniej zamęczonych bestialsko przez ukraińskich nacjonalistów 70 lat temu.
        Nasi sąsiedzi: Czechy, Słowacja, Węgry, Austria, Niemcy organizują się razem, podczas gdy nasz kraj jest izolowany. Ponosimy olbrzymie koszty gospodarcze, społeczne i polityczne bezsensownego, niezgodnego z nasza racją stanu, obcego dla większości Polaków popierania rozróby majdanowej, w wyniku której ujawniły się pokłady ohydnej ideologii neobanderowskiej i to nie tylko tam.

  1. lokis1271
    lokis1271 :

    „Janukowycz rok po ucieczce z kraju: Przy pierwszej sposobności wrócę na Ukrainę
    – Nasi byli oponenci, a teraz już wrogowie, uczynią wszystko, aby mnie unicestwić. Wszyscy moi współtowarzysze byli przeciwni temu, bym jechał na Ukrainę – mówi były prezydent tego kraju Wiktor Janukowycz. Zapowiada jednak, że wróci do ojczyzny.
    Janukowycz, który w lutym 2014 roku pod presją społeczeństwa uciekł z Ukrainy i schronił się w Rosji, mówił o tym w wywiadzie dla rosyjskiej telewizji państwowej Kanał 1, poświęconym rocznicy krwawych wydarzeń na kijowskim Majdanie.

    – Ubolewam, że nie mogłem niczego zrobić. Gdy tylko pojawi się taka możliwość, to wrócę. Uczynię wszystko, co w mojej mocy, aby ułatwić życie na Ukrainie. Teraz najważniejszym zadaniem jest zatrzymanie wojny – oświadczył były prezydent.

    „Stanąć na czele ruchu protestacyjnego”

    Janukowycz oznajmił, że nie chciał być biernym obserwatorem wydarzeń na Ukrainie. – Wszelako nie miałem możliwości, by wrócić. Nie ukrywam, że wysyłałem ludzi na Ukrainę, którzy monitorowali sytuację. Monitorujemy ją też teraz – powiedział.

    Były prezydent wyznał, że nie opuszczała go „myśl, by wrócić i stanąć na czele ruchu protestacyjnego, a potem wziąć jakiś udział w obronie ludzi, którzy znaleźli się w tej sytuacji”. – Jednak wszyscy dochodzili do wniosku, że nasi byli oponenci, a teraz już wrogowie, uczynią wszystko, aby mnie unicestwić. Wszyscy moi współtowarzysze byli przeciwni temu, bym jechał na Ukrainę – oświadczył.

    Janukowycz powiedział, że ubolewa, iż nie mógł tego uczynić. – Skoro jednak Pan Bóg sprawił, że żyję, to zapewne jestem do czegoś potrzebny – powiedział.”
    Źródło:
    Gazeta Wyborcza
    http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114871,17465268,Janukowycz_rok_po_ucieczce_z_kraju__Przy_pierwszej.html?lokale=local#BoxNewsLink

  2. jajec
    jajec :

    Widziałem jego złoty kibel, replikę galeonu w ogrodzie, kolekcję luksusowych samochodów jego syna. Wszyscy widzieli jak uciekając pakuje dzieła sztuki i co cenniejsze przedmioty. Cyniczny złodziej na usługach Kremla nic więcej. Dobrze że go pogonili. Te wszystkie zabawki kosztowały miliony dolarów. Gnida okradająca swój naród.