W lutym 2014 roku były prezydent Ukrainy Wiktor Janukowycz negocjował z ówczesnym liderem neobanderowskiego Prawego Sektora, by jego ludzie nie szturmowali prezydenckiej rezydencji „Meżyhiria” pod Kijowem.

Deputowany Bloku Opozycyjnego Mychajło Dobkin składał w środę zeznania przed sąd rejonu obołońskiego w Kijowie, gdzie toczy się proces ws. byłego ukraińskiego prezydenta Wiktora Janukowycza, oskarżonego o zdradę stanu. W czasie ostatniego Majdanu był on politykiem Partii Regionów i gubernatorem obwodu charkowskiego. Po masakrze na Majdanie, a następnie fiasku porozumienia z opozycją i żądaniach ustąpienia, Janukowycz 21 lutego 2014 wieczorem uciekł z Kijowa do Charkowa. Dobkin spotkał się z nim i zapewnił mu środek transportu do dalszej ucieczki.

Według relacji Dobkina, w rozmowie z Dmytro Jaroszem, ówczesnym liderem neobanderowskiego Prawego Sektora Janukowycz uzgodnił z nim odwołanie planowanego szturmu na swoją prezydencką rezydencję „Meżyhiria” pod Kijowem.

– Janukowycz rozkazał [Aleksandrowi] Jakimience [ówczesnemu szefowi SBU – red.], żeby połączył go z Jaroszem. Potem podano mu telefon i rozmawiał, jak rozumiem, z Dmytro Jaroszem. Rozmawiał o jakiś uzgodnieniach, że rezydencja Meżyhiria nie zostanie zaatakowana – zeznał Dobkin, który był świadkiem rozmowy.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

Przeczytaj: Dmytro Jarosz: Poroszenkę czeka los Janukowycza

Czytaj także: Prawy Sektor: obaliliśmy Janukowycza, obalimy i Poroszenkę [+VIDEO]

– Minęło pół godziny i informacje o próbie szturmu i zajęcia Meżyhirii usunięto, bo ludzie tam nie dotarli – dodał. Według niego, później miała odbyć się druga rozmowa Januowycz-Jarosz, która jednak „nie powiodła się”, a rezydencja prezydencka została zajęta. Dobkin powiedział też, że 22 lutego Janukowycz prowadził jakieś negocjacje z byłym premierem Arsenijem Jaceniukiem, jednym z liderów EuroMajdanu.

Aleksander Jakimienko miał zostać aresztowany wraz z innymi wyższymi oficerami SBU pod zarzutem zdrady państwa, jednak wcześniej, wraz z dwoma swoimi zastępcami, zbiegł do Rosji.

112.ua / Kresy.pl




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

1 odpowieź

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz