Wielu uważa, że wódka to na Białorusi towar szczególny, “społecznie wrażliwy”. Nic dziwnego, jak dowodzi niedawny raport WHO Białorusini są największymi miłośnikami alkoholu na świecie. Tymczasem zaledwie w dwa lata ten trunek wyskokowy podwoił swoją cenę.
Z początkiem lipca władze Białorusi zarządziły kolejną podwyżkę cen trunków z 40-procentową zawartością alkoholu – cena wzrosła o 17,8%. Na Białorusi najtańsza, półlitrowa butelka wódki kosztuje więc już średnio 55 700 rubli białoruskich (około 5,5 dolara). Tymczasem jeszcze w maju 2012 r. popularną flaszkę można było kupić już od 26 600 rubli. Oczywiście trzeba wziąć po uwagę wysoką w ostatnich latach inflację, ale nawet gdy ją uwzględnimy okaże się, że w maju 2012 r. za przeciętną wypłatę można było kupić 133 półlitrówki wódki, a obecnie już tylko 109.
O ważności tego towaru spożywczego świadczy fakt, że w 2011 r., gdy Białoruś dotknął ostry kryzys finansowy i gospodarczy (inflacja przekroczyła w tym roku 100%), obywatele natychmiast zaczęli wykupywać wódkę, tak że mimo pokaźnej produkcji wkrótce zabrakło jej w sklepach w niektórych rejonach kraju.
Tabela poniżej ukazuje wzrost cen wódki na Białorusi w latach 2012-2014 oraz jej relację względem cen innych podstawowych produktów.
tut.by/kresy.pl






























