Izraelczycy zamierzają wyegzekwować zarządzony przez siebie zakaz funkcjonowania telewizji Al Jazeery także na okupowanych terytoriach palestyńskich.
Ciężko uzbrojeni i zamaskowani żołnierze izraelscy wkroczyli siłą do budynku, w Ramallah, w którym mieści się biuro Al-Dżaziry w niedzielę rano. Wręczyli szefowi biura stacji na Zachodnim Brzegu Jordanu, Walidowi al-Omariemu nakaz zamknięcia działalności w ciągu 45 dni. Ramallah to administracyjne centrum Autonomii Palestyńskiej, gdzie rezydują jej władze.
Al-Omari powiedział, że nakaz zamknięcia wydany przez izraelskie wojsko jako powód decyzji wymienia rzekome „podżeganie do terroryzmu i wspieranie go” przez katarską telewizję.
Dziennikarka stacji Dżiwara Budejri powiedziała, że siły izraelskie użyły w pobliżu biura Al Jazeery gazu łzawiącego. Dodała, że izraelscy żołnierze skonfiskowali aparaty fotograficzne dziennikrzy. Budejri powiedziała, że obawia się, że wojsko może spróbować zniszczyć archiwa Al Jazeery, które są przechowywane w biurze.
„Słyszeliśmy, jak izraelscy urzędnicy grozili zamknięciem biura. Słyszeliśmy, jak rząd o tym dyskutował, prosząc wojskowe włądzę okupowanego Zachodniego Brzegu o zamknięcie i likwidację kanału. Jednak [nie] spodziewaliśmy się, że stanie się to dzisiaj” – powiedział inny pracownik Al Jazeery Nida Ibrahim.
Na początku czerwca rząd Izraela podjął decyzję o zakazaniu działalności katarskiej telewizji na terenie Izraela i tansmitowania kanału, na podstawie ustawy, którą , Kneset, przyjął 1 kwietnia. Sąd szybko potwierdził legalność decyzji rządu. Sąd uznał, że otrzymał dowody, świadczące o długotrwałych i bliskich stosunkach między palestyńskim ugrupowaniem Hamas a katarską telewizją, mające świadczyć, że kanał promuje cele Hamasu. Ramallah nie znajduje się jednak na terytorium Izraela, lecz na palestyńskich terytoriach okupowanych.
aljazeera.com/kresy.pl
































