Minister obrony Izraela ogłosił plan zniszczenia wszystkich domów w przygranicznych wioskach południowego Libanu oraz utworzenia „strefy buforowej” sięgającej nawet do rzeki Litani. Izraelski minister przywołał działania Izraela w Strefie Gazy.
Reakcje na ataki na terytorium Rosji będą wielokrotnie silniejsze, Ukraina będzie to odczuwać na coraz większą skalę - oświadczył prezydent Rosji Władimir Putin.
Rosyjski przywódca pojawił się w poniedziałek na wystawie organizowanej przez para-rządową organizację Front Narodowy zatytułowanej "Wszystko dla zwycięstwa". Jak powiedział Putin, komentując ukraińskie uderzenia dronowe w głębi terytorium Rosji je środki odpowiedzi "zawsze będą zwierciadlane" - jak zacytowała w poniedziałek agencja informacyjna Interfax.
"Niezależnie od tego, gdzie spróbują uderzyć na terytorium Rosji, odpowiemy w ten sam sposób, tylko wielokrotnie silniej. Wróg to odczuje. Mam nadzieję, że już to odczuwa. I będzie to odczuwał na coraz większą skalę” - powiedział w czasie wystawy Putin.
Najwyższa Rada Sądownictwa w Iraku ogłosiła raport na temat podjętej w ostatnich tygodniach operacji w sprawie sprzeniewierzenia pieniędzy publicznych. Objęła ona postaci ze świata polityki.
Sędzia Dhia Dżafar z Centralnego Sądu Karnego ds. Zwalczania Korupcji poinformował, że podczas operacji "Świt" przeprowadzonej z udziałem władz Regionu Kurdystanu, pod nadzorem przewodniczącego Najwyższej Rady Sądownictwa, Fajka Zidana, zajęto 358 kg tego złota w czasie jednego przeszukania i 17 kg w czasie kolejnej rewizji, jak zrelacjonowała Al Jazeera. Złoto trafił już do irackiego banku centralnego.
Wielka operacja antykoprupcyjna nastąpiła wkrótce po powołania na premiera, po wielomiesięcznym klinczu politycznym w irackim parlamencie, Alego al-Zajdiego. Uważany jest on za powiązanego z Zidanem. W jej ramach policja aresztowała szereg wysokich rangą urzędników i wykryła pieniądze pochodzące z niewiadomych źródeł o wartości ponad 100 milionów dolarów. 10,6 mln dolarów odnaleziono jednorazowo - były kryte w zbiorniku na wodę deszczową.
W Warszawie powstanie mur pamięci z wiecznym ogniem i nazwiskami odnalezionych oraz zidentyfikowanych ofiar ludobójstwa na Wołyniu – zapowiedział premier Donald Tusk w wystąpieniu opublikowanym w mediach społecznościowych z okazji rocznicy Krwawej Niedzieli. Szef rządu podkreślił, że zbrodnia wołyńska była ukraińskim ludobójstwem.
„Chcemy ocalić pamięć o każdej z nich [ofiar] z imienia i nazwiska. Dlatego w Warszawie stanie mur pamięci, z wiecznym ogniem i nazwiskami każdej odnalezionej i zidentyfikowanej ofiary. Rzeczpospolita nie zapomni o żadnej z nich” – oświadczył Tusk w nagrania opublikowanym w sobotę w mediach społecznościowych.
Premier podkreślił, że obowiązkiem państwa polskiego jest ustalenie tożsamości pomordowanych oraz zapewnienie im godnego pochówku.
Stołeczni policjanci zatrzymali trzech cudzoziemców, którzy podczas kontroli drogowych okazali dokumenty wzbudzające podejrzenia co do ich autentyczności. Byli to obywatele Białorusi, Zimbabwe i Ukrainy – poinformowała w piątek Komenda Stołeczna Policji.
Pierwszy przypadek ujawniono w Alejach Jerozolimskich podczas działań „Bezpieczne Przewozy 2026”. Funkcjonariusze skontrolowali kierowcę Toyoty, obywatela Białorusi, który posługiwał się prawem jazdy rzekomo wydanym w Federacji Rosyjskiej.
Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski zapowiedział w niedzielę odnowienie składu rządu i odejście premier Julii Swyrydenko. Szefowa ukraińskiego rządu oświadczyła, że jest dumna ze swojej dotychczasowej pracy i pozostaje gotowa do realizacji kolejnych zadań państwowych.
Zełenski poinformował, że Ukraina zmienia strategię polityczną, a za najważniejsze kierunki współpracy zagranicznej mają odpowiadać konkretne osoby posiadające odpowiednie doświadczenie.
„Każdy priorytetowy obszar polityki zagranicznej zostanie przypisany konkretnej osobie z bogatym doświadczeniem, która będzie w stanie wdrożyć to, co uzgodnimy na szczeblu przywódców i czego oczekuje naród ukraiński. Do najważniejszych z tych obszarów należą Stany Zjednoczone i nasze umowy licencyjne na produkcję systemów Patriot” – przekazał ukraiński prezydent.
Andy Burnham, który 20 lipca ma objąć urząd premiera Wielkiej Brytanii, publicznie identyfikuje się jako katolik. Ma być pierwszym szefem brytyjskiego rządu, który rozpocznie urzędowanie, otwarcie deklarując taką przynależność religijną.
Burnham jest typowany na następcę Keira Starmera, który zapowiedział ustąpienie z urzędu. Jego wybór jest niemal przesądzony po uzyskaniu poparcia 322 spośród 403 posłów Partii Pracy.































