Grupa izraelskich ekstremistów podpaliła wczoraj jedną a najświętszych świątyń chrześcijaństwa – Kościół Rozmnożenia Chleba w Tabdze. Jak to zwykle bywa wandale zostali potraktowani raczej łagodnie.
Mająca prawie 1700 lat świątynia stoi nad Jeziorem Tyberiadzkim w miejscu gdzie Chrystus dokonał cudownego rozmnożenia chleba i ryb. Pożar sowodował znaczne zniszczenia. Zawaleniu uległa między innymi część dachu. Był to jeden z aktów tak zwanego ruchu “Price Tag”. To proceder “miękkiego terroryzmu” czyli niszczenia mienia osób i insytucji identyfikowanych przez fanatycznych Izraelczyków jako wrogów. Zainicjowany na terytoriach okupowanych, gdzie mieszkańcy nielegalnych izraelsich osiedli zaczęli podpalać meczety i domy Palestyńczyków, z czasem obrócił się także przeciw chrześcijanom.
Wkrótce po wybuchu pożaru izraelska policja zatrzymała w pobliżu płonącego kościoła 16 młodych osadników. Jak oświadczyła dziś Luba Sarmi rzeczniczka policji Izraela, zostali oni zwolnienie po przesłuchaniu, bez żadnych środków prewencyjnych zabezpieczających ich udział w dalszym śledztwie i ewentualnym procesie. Ojciec Dżamal Kharer rektor katolickiego seminarium przypomniał, że już w zeszłym roku żydowscu ekstremiści obrzucili Kościół Rozmnożenia Chleba kamieniami, a “władze nic nie zrobiły w tej sprawie”.
Zarówno palestyńskie media jak i izraelska organizacja praw człowieka Tag Meir przypominają, że żaden akt wandalizmu i czy nawet poważnych zniszczeń dokonanych w ciągu kilku lat trwania ruchu “Price Tag” nie doczekał się kary w izraelskich sądach.




rt.com/falastinews.com/kresy.pl





























