Izraelski minister obrony Mosze Yaalon w czasie swojej wizyty w Atenach stwierdził, że „Państwo Islamskie” działa dzięki „tureckim pieniądzom”.

„Jak wiecie Daesz [arabskie słowo używane dla określenia ISIS] cieszy się tureckimi pieniędzmi za ropę od długiego, bardzo długiego czasu. Mam nadzieję, że to się skończy” – powiedział Yaalon w czasie konferencji prasowej ze swoim greckim odpowiednikiem Panonem Kammenosem. Jak dodał – „To zależy od tureckiego rządu, tureckiego przywództwa, czy zdecydują się być partnerem jakiejś kooperacji [w ramach] walki z terroryzmem. Tak się nie stało jak do tej pory”. Izraelski minister oskarżył także Turcję o to, że „zezwala dzihadystom poruszać się z Europy do Syrii i z powrotem” dzięki czemu mogą oni budować międzynarodową siatkę terrorystyczną.

reuters.com/kresy.pl

Oceń ten artykuł




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

2 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz