Gdy indyjscy żołnierze walczyli z muzułmańskimi terrorystami, z okolicznych meczetów głośno wychwalano walczących „mudżahedinów”.

Podczas akcji indyjskich sił bezpieczeństwa w Pampore, którzy walczyli z islamistami, z głośników w pobliskich meczetach głośno wychwalano „mudżahedinów” i wzywano do dżihadu. Słychać było również hasła propakistańskie. Terroryści bronili w jednym z budynków od trzech dni.

Na wezwanie odpowiedziały setki młodych ludzi, którzy zebrali się w pobliżu i próbowali uniemożliwić siłom bezpieczeństwa przystąpienie do akcji bojowej. Doszło przy tym do starć. Ostatecznie indyjska policja i żołnierze zatrzymali protestujących przy użyciu gazu łzawiącego. W odpowiedzi rozwścieczeni ludzie obrzucili kamieniami policjantów z okolicznej miejscowości.

Służby nie mogły wejść do meczetów, z których głośno wspierano terrorystów. Według niektórych informacji miejsca te w ostatnim czasie były wspierane przez Pakistan. W całym regionie Pulmawa w poniedziałek, w ramach „solidarności” z terrorystami, wszystko było zamknięte.

Timesofindia.indiatimes.com / Kresy.pl

forma płatności