Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Leave a Reply
You must be logged in to post a comment.
Minister spraw zagranicznych Armenii Ararat Mirzojan podpisał umowę ramową o strategicznej współpracy z USA w ramach projektu Trumpowskiego Szlaku na rzecz Międzynarodowego Pokoju i Dobrobytu.
"Trump Route for International Peace and Prosperity" (TRIPP) to zapowiedziana jeszcze w sierpniowym memorandum podpisanym przez Armenię i Azerbejdżan magistrala transportowa, jaka ma przebiegać przez południową prowincję tej pierwszej - Sjunik. Jako taka ma ona połączyć główne terytorium Azerbejdżanu z jego eksklawą - Nachiczewańską Republiką Autonomiczną. Magistralą ma zarządzać amerykański podmiot.
„Drodzy obywatele, właśnie podpisałem umowę ramową TRIPP między Armenią a Stanami Zjednoczonymi. Jak zapewne pamiętacie, dokument został parafowany przeze mnie i Sekretarza Stanu USA Marco Rubio podczas jego wizyty w Erywaniu kilka dni temu, 26 maja. Po podpisaniu dokumentu przez Marco Rubio, został on dostarczony do Erywania, a ja podpisałem go w imieniu Armenii" - powiedział szef armeńskiej dyplomacji, którego słowa zacytowała agencja informacyjna TASS.
Podczas Międzynarodowego Forum Ekonomicznego w Petersburgu część rosyjskich urzędników i przedstawicieli elit biznesowych zaczęła publicznie mówić o problemach gospodarki. Bloomberg wskazuje na krytykę rosnącej ingerencji państwa, presji na firmy i powrotu do praktyk z czasów sowieckich. Jednocześnie rosyjski PKB w pierwszym kwartale zmniejszył się o 0,2 proc. rok do roku.
Uczestnicy debat krytykowali rosnącą ingerencję państwa w gospodarkę, presję wywieraną na biznes przez aparat państwowy oraz powrót do części rozwiązań z czasów sowieckich. Lojalni wobec władz przedstawiciele rosyjskiego establishmentu ostrzegali, że Rosja ryzykuje osłabienie innowacyjności, przedsiębiorczości i wzrostu gospodarczego, choć unikali bezpośredniej krytyki Władimira Putina – informuje Bloomberg.
„Wszyscy mówimy o przywództwie technologicznym, ale przywództwo technologiczne opiera się na wolności, a nie na całkowitym kierownictwie państwowym. Negatywna polityka dosłownie nas zabija” — powiedział Igor Szuwałow, były pierwszy wicepremier Rosji i obecny szef państwowej korporacji rozwojowej WEB.RF.
Saab zaprezentował w Linköping pierwszy dwumiejscowy egzemplarz myśliwca Gripen F, opracowany dla Brazylijskich Sił Powietrznych. Maszyna ma służyć zarówno do zaawansowanego szkolenia pilotów, jak i do prowadzenia bardziej złożonych misji bojowych z udziałem drugiego członka załogi. Przed dostawą do Brazylii samolot przejdzie w Szwecji próby fabryczne, pierwszy lot i certyfikację wojskową.
2 czerwca w zakładach Saaba w Linköping w Szwecji oficjalnie zaprezentowano pierwszy dwumiejscowy egzemplarz myśliwca Gripen F. W wydarzeniu uczestniczyli dowódca Brazylijskich Sił Powietrznych oraz kadra kierownicza szwedzkiego koncernu.
Maszyna, oznaczana także jako JAS 39F, została opracowana na potrzeby Brazylii. Przed przekazaniem Brazylijskim Siłom Powietrznym samolot pozostanie w Szwecji, gdzie przejdzie pierwszy lot, kampanię prób fabrycznych w Centrum Testów Lotniczych Saaba oraz formalną certyfikację przez władze wojskowe.
Badania przeprowadzone przez profesora Jada Melkiego i jego zespół w Instytucie Badań i Szkoleń Mediów na Uniwersytecie Libańsko-Amerykańskim wykazały stosunek mieszkańców Libanu do USA, Izraela i Iranu.
Wynika z niego, że zdecydowanie najbardziej negatywny stosunek Libańczycy maja do Izraela. W kategoriach swojego wroga określiło go 87 proc. badanych. Inaczej było w przypadku USA. Za wroga Libanu również uznała je większość pytanych mieszkańców tego państwa, ale była to większość o niższym poziomie - 51 proc., przytoczył portal Al Mayadeen.
W sondażu zapytano też o stosunek Libańczyków do Iranu, którego ścisłym sojusznikiem jest najsilniejsza organizacja libańskich szyitów - Hezbollah. Tymczasem w badaniu za wroga Libanu uznało go 38 proc. badanych.
Władimir Putin odniósł się do upamiętniania ukraińskich nacjonalistów i zbrodni z czasów II wojny światowej. Rosyjski przywódca mówił o reakcji Polski i Izraela, choć obecny spór Warszawy z Kijowem dotyczy nadania ukraińskiej jednostce wojskowej nazwy „Bohaterów UPA”. (more…)
Holenderskie Ministerstwo Obrony rozważa zastąpienie oprogramowania amerykańskiego cyberpotentata Palantira w ciągu najbliższych dwóch lat.
Ideę taką wyraził sekretarz stanu do spraw obrony Derk Boswijk powiedział 2 czerwca w Izbie Reprezentantów, jak przekazał portal Cybernews. Jednak Holendrzy zakładają, że dwa lata to minimalny czas na przygotowanie takiej zmiany, bez którego zmiana dostawcy tak wrażliwych i ważnych dla państwa usług podważałaby bezpieczeństwo narodowe.
Boswijk twierdził jednocześnie, że Palantir jest używany jest przez organy holenderskiego państwa od 2010 roku w zakresie „bardzo ograniczonym, podzielonym na sekcje i na małą skalę”.
niemcy sa juz skonczone
Nie specjalnie rozumiem problem. Jak chcą do Niemiec to niech pakują co mają i z buta.
rasista!!! należy im podstawić wagony sypialne i jadalny też oczywiscie. Przecież oni tak chcą stać się wzorowymi liberalnymi europejczykami… 😉
Przecież Niemcy kochają uchodźców – trzeba ich tam wysłać, pani Angela będzie wniebowzięta. 🙂
Niemcy: to był taki ładny kraj. Przypomina siȩ stare zawołanie: Deutschland erwache! Ale może i to zawołanie wymyślił miȩdzynarodowy oligarchat do jednorazowego użytku.