Grupy imigrantów zajęły całą powierzchnię jezdni, skandując “open the border”
Do zdarzenia doszło w bezpośredniej okolicy greckiego obozu dla imigrantów w Idomeni
kresy.pl / youtube.com
Prokuratura Okręgowa w Warszawie umorzyła śledztwo dotyczące niedoszłej budowy dwóch wieżowców przez spółkę Srebrna. Śledczy uznali, że w sprawie Geralda Birgfellnera oraz w wątkach korupcyjnych nie doszło do przestępstwa. Politycy PiS ocenili decyzję jako fiasko zarzutów wobec ich środowiska, a Roman Giertych zapowiedział zażalenie.
We wtorek poinformowano, że Prokuratura Okręgowa w Warszawie umorzyła śledztwo dotyczące niedoszłej budowy dwóch wieżowców przy ul. Srebrnej w Warszawie przez spółkę Srebrna, powiązaną z Prawem i Sprawiedliwością.
Rzecznik warszawskiej prokuratury okręgowej prok. Piotr Antoni Skiba przekazał, że postępowanie dotyczyło m.in. doprowadzenia Geralda Birgfellnera do niekorzystnego rozporządzenia mieniem w kwocie nie mniejszej niż 1,3 mln euro. Śledczy uznali jednak, że czyn nie zawierał znamion czynu zabronionego.
Mateusz Morawiecki poinformował we wtorek, że przekaże ukraiński Order Księcia Jarosława Mądrego do tworzonego Muzeum Pamięci Ofiar Rzezi Wołyńskiej w Chełmie. Wcześniej były premier deklarował, że nie zamierza odsyłać odznaczenia przyznanego mu przez Wołodymyra Zełenskiego.
„Oddaję Order Księcia Jarosława Mądrego do Muzeum Pamięci Ofiar Rzezi Wołyńskiej w Chełmie” — napisał we wtorek Morawiecki (PiS) na platformie X. Były premier wyjaśnił, że chce, aby odznaczenie zostało powiązane z pamięcią o polskich ofiarach ludobójstwa wołyńskiego. „Skoro skorumpowana elita ukraińska nie potrafi, zrobię to za nich” — dodał.
Podczas konferencji prasowej Morawiecki mówił, że jego decyzja ma być gestem sprzeciwu wobec polityki historycznej Kijowa. Podkreślał, że zbrodnia wołyńska nie może być sprowadzana do „bolesnego epizodu” ani do lokalnego konfliktu.
Przywódca Chin Xi Jinping spotkał się w poniedziałek w Pekinie z Aleksandrem Łukaszenką. Według chińskiego MSZ zadeklarował poparcie dla suwerenności, niezależności i integralności terytorialnej Białorusi. (more…)
Były szef ukraińskiego IPN oraz kłamca wołyński Wołodymyr Wjatrowycz wykorzystał informację o nieodnalezieniu drugiej zbiorowej mogiły w Puźnikach do uderzenia w Polskę. W niedzielnym wpisie stwierdził, że twierdzenia o tysiącach polskich ofiar czekających na godny pochówek na Ukrainie były elementem „politycznej propagandy”.
Wjatrowycz odniósł się w niedzielę do zakończonego kolejnego etapu prac poszukiwawczych w Puźnikach, gdzie badacze szukali drugiej zbiorowej mogiły ofiar UPA. Minister kultury i dziedzictwa narodowego Marta Cienkowska przekazała w piątek, że tym razem mogiły nie odnaleziono. Zapowiedziała jednocześnie, że poszukiwania będą kontynuowane. W poprzednim etapie prac w Puźnikach, prowadzonym od 23 kwietnia do 10 maja 2025 roku, odnaleziono szczątki 43 osób. Zostały one pochowane we wrześniu 2025 roku.
„Przez kilka lat w Polsce jednym z głównych tematów był rzekomy «zakaz ekshumacji polskich ofiar przez Ukrainę». Tę historię zwykle przedstawiano jako kwestię godnego chrześcijańskiego pochówku oraz dowód «barbarzyństwa» Ukraińców, którzy rzekomo temu przeszkadzają, a więc nie zasługują na miejsce w rodzinie narodów europejskich” — napisał Wjatrowycz.
Prezydent Kazachstanu Kasym-Żomart Tokajew i premier Gruzji Irakli Kobachidze podpisali wspólne oświadczenie ustanawiające strategiczne partnerstwo między dwoma krajami, poinformowało biuro prasowe prezydenta Kazachstanu.
Do podpisania deklaracji doszło w poniedziałek, w czasie wizyty Kobachidzego w środkowoazjatyckim państwie. Tokajew określił Gruzję jako wiarygodnego i sprawdzonego partnera dla Kazachstanu. Stwierdził, że nawiązanie strategicznego partnerstwa wyniesie stosunki dwustronne na jakościowo nowy poziom i nada dodatkowy impuls do rozwoju współpracy w kluczowych obszarach, jak podał portal Fergana.
„Współpraca handlowa i inwestycyjna pozostaje fundamentem stosunków kazachsko-gruzińskich. Pomimo globalnej niestabilności, handel dwustronny ma potencjał dalszego wzrostu. Kazachstan zainwestował ponad pół miliarda dolarów w gruzińską gospodarkę i pozostaje jednym z największych inwestorów w kraju" - można przeczytać w oświadczeniu administracji prezydenta Kazachstanu.
Prokuratura Okręgowa w Świdnicy wszczęła z urzędu postępowanie sprawdzające dotyczące podejrzenia narażenia prezydenta Karola Nawrockiego na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia lub ciężkiego uszczerbku na zdrowiu w czasie kampanii wyborczej w 2025 roku.
Sprawa dotyczy wydarzeń z 15 maja 2025 roku, gdy ówczesny kandydat na prezydenta spotykał się z mieszkańcami Ząbkowic Śląskich i Dzierżoniowa. Według informacji, na które powołuje się prokuratura, miało wtedy dojść do gwałtownego pogorszenia stanu zdrowia Nawrockiego oraz chwilowej utraty przytomności. Śledczy wskazują w poniedziałkowym komunikacie, że zdarzenie mogło być skutkiem podania substancji zagrażających życiu lub zdrowiu.
Podstawą czynności są publikacje medialne dotyczące fragmentów książki „Skąd się wziął Karol Nawrocki”, wywiadu rzeki z prezydentem przeprowadzonego przez profesora Andrzeja Nowaka. W ujawnionym fragmencie Nawrocki opisał zdarzenie, do którego miało dojść między spotkaniami wyborczymi.