Związana z separatystami agencja “Noworosja” podaje, że Igor Stiełkow mógł być szantażowany, iż w razie pozostania przez niego w Doniecku separatyści nie będą otrzymywać wsparcia. Agencja nie precyzuje, od kogo miałoby ono płynąć.
Warunkiem otrzymania wsparcia przez Doniecką Republikę Ludową miałoby być opuszczenie przez Striełkowa Doniecka. Agencja “Noworosja” powołuje się na źródła wśród samych separatystów.
Z kolei serwis rusvesna.su przywołuje słowa premiera DRL Aleksandra Zacharczenki, który podaje, że Striełkow wypełnił swoje obowiązki na stanowisku ministra obrony separatystycznej republiki, a teraz znajduje się “na terytorium Noworosji”.
Zacharczenko nie podał, gdzie znajduje się Striełkow. “Walczył trzy miesiące, ma prawo do urlopu” – powiedział premier DRL. Zaznaczył on, że Striełkow ma prawo przebywać, gdzie chce.
Wcześniej wicepremier DRL Aleksander Borodaj zapowiadał, że Striełkow wróci do działalności za miesiąc.
novorosinform.org/rusvesna.su/Kresy.pl



























