Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Dodaj komentarz
Musisz się zalogować, aby móc dodać komentarz.
Ryga zwróciła się do NATO o wzmocnienie obrony powietrznej, zwiększenie obecności wojsk lądowych i szybkie włączenie kraju do systemu antydronowego. Łotewski rząd twierdzi, że Rosja może szykować ingerencję w październikowe wybory krajowe.
W czwartek na Łotwie wzmocniono ochronę elektrowni wodnej położonej na północ od Rygi oraz dużego podziemnego magazynu gazu w Inčukalns, co było reakcją na informacje wywiadowcze wskazujące na zagrożenie ze strony Rosji. Zabezpieczenia objęły także inne elementy sektora energetycznego i przedsiębiorstwa – wynika z depeszy Reutersa.
„Dotyczy to obiektów magazynowania gazu, naszego sektora energetycznego i przedsiębiorstw, a także, bez wątpienia, elektrowni wodnej” — powiedział premier Łotwy Andris Kulbergs.
Kolejne firmy rezygnują z rządowego pilotażu skróconego czasu pracy, ponieważ nie są w stanie spełnić jego warunków. Problemem okazuje się zarówno utrzymanie zatrudnienia na wymaganym poziomie, jak i ograniczenie czasu pracy o 20 proc. Do tej pory z programu wycofały się cztery prywatne podmioty.
Po sześciu miesiącach realizacji rządowego pilotażu skróconego czasu pracy w programie uczestniczy ponad 5 tys. pracowników zatrudnionych w 80 podmiotach publicznych i prywatnych. Cztery firmy zrezygnowały jednak z przedsięwzięcia, ponieważ nie były w stanie spełnić wymogów dotyczących ograniczenia czasu pracy lub utrzymania zatrudnienia.
Program „Skrócony czas pracy – to się dzieje” prowadzi Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej. Jego budżet wynosi do 50 mln zł, z czego ponad 37 mln zł ma trafić do samorządów i podległych im jednostek.
Negocjacje Rosji i Chin w sprawie gazociągu „Siła Syberii 2” znalazły się w impasie – podał „The Wall Street Journal”. Pekin ma domagać się od Moskwy cen zbliżonych do subsydiowanych stawek obowiązujących na rosyjskim rynku wewnętrznym. (więcej…)
W Raciborzu ma powstać linia spawania korpusów Rosomaków, a pozostałe hale posłużą do produkcji podwozi Jelcza i realizacji programu San. Pierwsze pojazdy z nowej linii mają zjechać do końca 2026 roku, a docelowa wydajność zakładu ma wynieść do 700 podwozi rocznie.
W piątek w Raciborzu spółki Jelcz i Rosomak podpisały umowę poddzierżawy jednej z hal po dawnych zakładach Rafako, co umożliwi uruchomienie w obiekcie linii spawania korpusów transporterów opancerzonych. Polska Grupa Zbrojeniowa potwierdziła jednocześnie realizację trzech projektów związanych z zagospodarowaniem przemysłowej infrastruktury zakładu.
Może Cię zainteresować: Polska armia zamawia sprzęt za blisko 60 mld zł. Wśród kontraktów Borsuki, Kraby, Raki i Rosomaki
Były minister obrony Ukrainy Mychajło Fedorow stwierdził, że w obwodzie sumskim nie ma jednej struktury odpowiedzialnej za obronę powietrzną. Polityk mówił o tym podczas briefingu podsumowującego jego pracę w resorcie obrony. (więcej…)
Stany Zjednoczone poniosły kolejne straty na wojnie z Iranem. Siły Republiki Islamskiej skutecznie zaatakowały bazy amerykańskie w Jordanii.
O ile w pierwszym etapie Irańczycy stosunkowo rzadko mierzyli w cele w tym sprzymierzonym z USA arabskim państwie, o tyle w ciągu ostatnich dwóch tygodni eskalacji właśnie amerykańskie cele w Jordanii były już wielokrotnie ostrzeliwane. W nocy z soboty na niedzielę nie obyło się bez strat dla Amerykanów.
Według oświadczenia Dowództwa Centralnego Sił Zbrojnych USA w ataku na bazę im. Króla Fajsala rannych zostało pięciu żołnierzy amerykańskich, którzy musieli zostać hospitalizowani, jak przytoczył portal Al Mayadeen.
Jeden mądrzejszy na zachodzie kole w oczy głupszych.