Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Leave a Reply
You must be logged in to post a comment.
Już za dwa dni żołnierze Armenii rozpoczną kolejne ćwiczenia "Eagle Partner", które mają poprawić zdolności ich współpracy z partnerami zachodnimi.
Ćwiczenia odbędą się w dniach 17-25 czerwca. Według służby prasowej Ministerstwa Obrony Armenii, w ćwiczeniach wojskowych wezmą udział żołnierze brygady misji pokojowych Sił Zbrojnych Armenii (250 uczestników), oddziałów Armii Stanów Zjednoczonych z baz w Europie i Afryce, Gwardii Narodowej Kansas (58 uczestników), Sił Zbrojnych Francji (24 uczestników) i Sił Zbrojnych Grecji (11 uczestników), jak przytoczyła w poniedziałek agencja informacyjna Interfax.
Według ministerstwa, celem ćwiczeń jest wzmocnienie poziomu interakcji między jednostkami uczestniczącymi w międzynarodowych misjach pokojowych, wymiana najlepszych praktyk w zakresie dowodzenia i komunikacji taktycznej oraz poprawa gotowości jednostki pokojowej Sił Zbrojnych Armenii. „W ramach szykowania się do misji pokojowych jednostki przygotowujące się do operacji międzynarodowych okresowo uczestniczą w podobnych wspólnych ćwiczeniach i szkoleniach w krajach partnerskich” – napisało Ministerstwo Obrony kaukaskiego państwa.
W ostatnich dniach w mediach społecznościowych rozpowszechniane są zrzuty ekranu wpisu przypisywanego Ukraince związanej z jedną z placówek Żabki w Warszawie. Z treści wynika, że autorka deklarowała preferowanie kandydatów z Ukrainy podczas rekrutacji do pracy.
„Podjęliśmy decyzję i ta sprawa została zapisana w dokumentach strategicznych, że Polska zdecyduje się na dodatkowe dwie eskadry myśliwców. To plan do 2039 roku” — powiedział wiceszef MON w rozmowie z Bogdanem Rymanowskim w Radiu ZET. Oznaczałoby to podwojenie liczby samolotów F-35 planowanych dla Sił Powietrznych RP.
Tomczyk przypomniał, że obecnie realizowany jest kontrakt na 32 samoloty F-35A. Pierwsze maszyny tego typu trafiły już do Polski, a do końca roku w kraju ma znajdować się łącznie 14 takich samolotów.
Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski przekazał w niedzielę, że ukraińskie służby wywiadowcze zdobyły dokumenty dotyczące sytuacji wewnętrznej w Rosji, które — według niego — trafiają na biurko Władimira Putina. Prezydent Ukrainy napisał, że nawet materiały, które są przedstawiane rosyjskiemu przywódcy, pozwalają wyciągać wnioski o kondycji politycznej Rosji.
Prezydent Białorusi Alaksandr Łukaszenko oświadczył, że konflikt na Ukrainie nie zakończył się szybkim zwycięstwem Rosji, ponieważ jej prezydent został oszukany.
„Podczas walk nie tylko ja, ale cały świat rozumiał, że wojna szybko zakończy się zwycięstwem Rosji. Wynikało to przede wszystkim z faktu, że Rosjanie byli w Kijowie" - stwierdził białoruski prezydent w wywiadzie dla telewizji Al Arabiya. "Ale potem określeni politycy i siły zwróciły się do Putina z prośbą o zaprzestanie działań, wycofanie wojsk z Kijowa i zawarcie porozumienia pokojowego. Widząc tę sytuację, fakt, że wiele osób ginie i że wojna, szczerze mówiąc, nie przebiega zgodnie z planem, Putin zgodził się i wycofał swoje wysunięte jednostki z Kijowa. Przed tym wycofaniem wszyscy zrozumieli, że dni Ukrainy są policzone” - dodał Łukaszenko, którego zacytowała w poniedziałek agencja informacyjna Interfax.
Ta decyzja Putina, według prezydenta Białorusi, miała na celu przywrócenie pokoju między stronami konfliktu, ale niestety tak się nie stało.
Nad ranem nad rosyjską stolicę nadleciało co najmniej kilkadziesiąt dronów. Zamknięte zostały wszystkie lotniska obsługujące Moskwę.
Mer Moskwy Siergiej Sobianin poinformował, że począwszy od godziny 5:00 rano rosyjska obrona przeciwpowietrzna zniszczyła 60 ukraińskich dronów. Wszystkie cztery moskiewskie lotniska – Szeremietiewo, Domodiedowo, Wnukowo i Żukowski – zostały zamknięte jeszcze w nocy, ale we wtorek rano zostały już otwarte, jak zrelacjonował portal Meduza. Według portalu co najmniej jeden dron został zestrzelony bezpośrednio nad rosyjską stolicą.
Hamas zgodził się na wzięcie udziału w spotkaniu głównych grup politycznych Palestyny w Moskwie