Funkcjonariusze Straży Granicznej z Warszawy ujawnili dwie obywatelki Gruzji, które podczas kontroli legalności pobytu posłużyły się podrobionymi dokumentami dotyczącymi zezwoleń na pobyt czasowy. Wobec kobiet wszczęto postępowanie karne i wydano decyzje zobowiązujące do opuszczenia Polski.
Funkcjonariusze z Zespołu ds. Działań Kontrolno-Weryfikacyjnych Placówki Straży Granicznej w Warszawie podczas standardowych działań kontrolnych ujawnili dwa przypadki posługiwania się sfałszowaną dokumentacją przez obywatelki Gruzji. Kobiety w wieku 41 i 55 lat zostały zatrzymane w związku z podejrzeniem popełnienia przestępstwa.
Podczas przeprowadzonej kontroli cudzoziemki przedstawiły oryginalne gruzińskie paszporty, w których znajdowały się stemple mające świadczyć o złożeniu wniosków o zezwolenie na pobyt czasowy u wojewody mazowieckiego oraz śląskiego. Dodatkowo okazały rzekome potwierdzenia złożenia wniosków, zawierające przypisane numery referencyjne.
Zobacz też: Straż Graniczna zatrzymała kolejnych pomocników nielegalnego przekraczania granicy z Litwą
Funkcjonariusze natychmiast przystąpili do weryfikacji autentyczności dokumentów, która wykazała, że zarówno stemple w paszportach, jak i przedstawione potwierdzenia, są podrobione. W związku z tym wobec obu kobiet wszczęto postępowanie karne z tytułu podejrzenia popełnienia przestępstwa.
Obie obywatelki Gruzji złożyły wyjaśnienia dotyczące okoliczności posłużenia się fałszywą dokumentacją. Na podstawie ustaleń funkcjonariuszy Straży Granicznej, podjęto decyzję o zobowiązaniu kobiet do powrotu oraz nakazano im opuszczenie terytorium Rzeczypospolitej Polskiej w terminie do 30 dni.
W wydanych decyzjach administracyjnych zawarto również zakaz ponownego wjazdu na obszar Rzeczypospolitej Polskiej oraz strefy Schengen przez okres dwóch lat.
Sprawą zajmują się odpowiednie organy ścigania. Straż Graniczna przypomina, że wszelkie próby legalizacji pobytu na podstawie sfałszowanych dokumentów są traktowane jako przestępstwo i mogą skutkować poważnymi konsekwencjami prawnymi, w tym wydaleniem z kraju oraz zakazem wjazdu na terytorium UE.
Kresy.pl/SG































