O możliwości opuszczenia przez Grecję nie tylko strefy euro ale i Unii Europejskiej komunikował dziś grecki bank centralny.

Raport greckiego banku centralnego podkreśla, że polityka proponowana Grecji przez “Trojkę”- Komisję Europejską, Europejski Bank Centralny i Międzynarodowy Fundusz Walutowy jest nie do utrzymania przez grecką elitę polityczną. Report sugeruje, że o ile jeszcze niedawno nawet lewicowa Syriza chciała za wszelką cenę utrzymać Grecję w strefie euro a już szczególnie w Unii Europejskiej, obecnie optyka greckich polityków zmienia się.

Rozwmowy na temat spłaty przez Grecję długu wobec MFW w wysokości 1,6 miliarda euro właściwie upadły w niedzielę. Każda strona czeka na ruch drugiej. Przedstawiciel greckiego rządu Euclid Tsakalokos poinformował, że jest on gotów na nieskonkretyzowane “ustępstwa”, ale na pewno nie kolejne cięcia pensji w budżetówce czy świadczeń społecznych. W tej postawie utwierdzają premiera Alexisa Tsiprasa nastroje społeczne. Dzisiejszego wieczora odbył się w Atenach wielki wiec domagający się ustępstw “Trojki”.

W tej perspektywie trudno liczyć na przełom na jutrzejszym posiedzeniu ministrów finansów państw UE, uznawanej do niedawna za spotkanie ostatniej szansy. Sceptyczny w tym względzie był sam grecki minister Janis Warufakis. Grecki bank centralny uznał, że brak porozumienia oznacza bankróctwo Grecji, wobec któego wyjście ze strefy euro, a nawet Unii Europejskiej będzie nieuniknione.

reuters.com/kresy.pl

forma płatności