6 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz

  1. tagore
    tagore :

    Ewentualne wyroki polskich sądów poważnie utrudniają prowadzenie przy pomocy kłamstw kampanii za granicą. Wielu dziennikarzy i mediów z względów wizerunkowych nie wspierała by takich działań. Pan Gowin gotów jest do daleko idących ustępstw w zamian za
    „friko” bez żadnych gwarancji. Jakoś nie widzę polskiego interesu w wspieraniu Państwa Izrael .Afera Art B jasno określa nasze wzajemne stosunki z tym rasistowskim teokratycznym Państwem.

  2. zefir
    zefir :

    „Dla nas dobre relacje z Izraelem są istotne z punktu widzenia naszych z stosunków z USA.”-twierdzi Gowin.To jakaś skundlona paranoja.Argumentem Gowina są stałę bazy USA w Polsce,polska koncepcja z której w całym NATO się wyśmiewają.Argument Gowina o napięcoach z Izraelem w kontekście nowelizacji ustawy o IPN,to faktyczna Gowina polskich interesów i polskości zdrada.Tenże Gowin bowiem powiada,że oskarżanie Polski o współudział w Holokauście Żydów winno być tolerowane,dlatego nowelizacja ustawy o IPN zdaniem Gowina winna być skasowana.Takie skurwysyństwo polskojęzycznego vicepremiera to rzecz niesłychana

  3. Kojoto
    Kojoto :

    To jest kuriozum… wszystko na opak i zero logiki. Gdyby Polska była dla Izraela ważnym partnerem, to by się żydki nie zająknęły na temat ustawy zabraniającej oskarżać Polaków o zbrodnie popełnione przez niemców. To, jak żydzi traktują próbę obrony polskiej racji stanu pokazuje, że w ogóle się z Polską nie liczą, podobnie USA, które na byle żydowskie marudzenie w sprawie tejże ustawy, posuwa sie do wywierania na Polskę nacisków, by wymóc całkowitą uległość… To jest w istocie beznadziejne, mam nadzieję, że PiSuar pójdzie na dno razem z PO i SLD i ich klonami, zanim pociągnie za sobą Polskę.