Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Leave a Reply
You must be logged in to post a comment.
5 czerwca Kościół Katolicki wspomina świętego Bonifacego, benedyktyńskiego mnicha, biskupa, misjonarza i męczennika, nazywanego „apostołem Niemiec”.
Urodził się około 675 roku w Anglii, prawdopodobnie w Wesseksie. Na chrzcie otrzymał imię Winfryd, a imię Bonifacy otrzymał później od papieża Grzegorza II.
Od młodości odczuwał powołanie do życia zakonnego. Wstąpił do benedyktynów, najpierw w opactwie w Exeter, a następnie w Nursling. Tam zdobył wykształcenie, przyjął święcenia kapłańskie około 30. roku życia i został kierownikiem miejscowej szkoły.
Chińskie MSZ odpowiedziało na oświadczenie Marco Rubio wydane w 37. rocznicę stłumienia protestów na placu Tiananmen. Pekin zarzucił USA zniekształcanie faktów historycznych, oczernianie chińskiego systemu politycznego i ingerowanie w sprawy wewnętrzne. Rubio napisał wcześniej, że cenzura nie wymaże pamięci o wydarzeniach z 1989 roku.
Chińskie MSZ oświadczyło, że jest „zdecydowanie niezadowolone” z wypowiedzi Rubio i „stanowczo się jej sprzeciwia”. Pekin uznał, że amerykański polityk szkalował chiński system polityczny i obrany przez państwo kierunek rozwoju.
Czytaj też: Rubio: sprzedaż broni Tajwanowi pozostaje przedmiotem rozpatrzenia
Minister spraw wewnętrznych Litwy Vladislav Kondratovič ocenił, że rosnąca liczba wiz Schengen wydawanych obywatelom Rosji stanowi poważne zagrożenie dla bezpieczeństwa. Wcześniej grupa państw, w tym Polska, Litwa, Łotwa, Estonia, Czechy i kraje nordyckie, wezwała Komisję Europejską do pilnego zablokowania wydawania wiz Rosjanom. (more…)
Rosyjski portal Abzats opublikował we wtorek wypowiedź Maksima Szingarkina, przedstawianego jako ekspert ds. uzbrojenia jądrowego, który skomentował doniesienia o możliwym rozmieszczeniu amerykańskiej broni nuklearnej w kolejnych państwach NATO. Według Szingarkina w takim scenariuszu Polska i państwa bałtyckie stałyby się „legalnymi celami” Rosji.
Irańskie media podały, że wymiana wiadomości między Teheranem a Waszyngtonem została przerwana kilka dni temu. Prezydent USA Donald Trump zaprzecza tym doniesieniom i utrzymuje, że rozmowy są kontynuowane. Spór dotyczy przyszłości rozejmu, programu nuklearnego Iranu, sankcji oraz izraelskich nalotów w Libanie.
Na początku czerwca, na tle kruchego zawieszenia broni na Bliskim Wschodzie, irańskie media poinformowały o przerwaniu wymiany wiadomości między Teheranem a Waszyngtonem. Korespondencja miała dotyczyć warunków ewentualnego porozumienia pokojowego między Iranem a Stanami Zjednoczonymi, ale strona amerykańska utrzymuje, że negocjacje nie zostały zerwane. Informacje w tej sprawie podały irańska agencja Fars, Reuters i Interia.
Według irańskiej agencji Fars wymiana wiadomości między Iranem a USA została zawieszona kilka dni temu. Agencja, powołując się na osobę zaznajomioną ze sprawą, podała, że rozmowy dotyczyły możliwego porozumienia, które miałoby zakończyć wojnę na Bliskim Wschodzie.
Pentagon ma wycofać się z planu rozmieszczenia pocisków Tomahawk w Niemczech z obawy, że Moskwa uznałaby to za eskalację. Decyzja oznaczałaby odwrót od porozumienia przygotowanego jeszcze za administracji Joe Bidena i wpisywałaby się w szersze ograniczanie amerykańskiej obecności wojskowej w Europie. (more…)
“a nawet rynku polskiego” – NAWET ? Przede wszystkim z naszego rynku! Państwowe gospodarstwo pasieczne przeprowadziło badanie, z którego wynika, że w Polsce SIĘ NIE DA produkować i sprzedawać miód konkurencyjny cenowo z ukraińskim, tak by było to dochodowe finansowo. A z Ukrainy co roku sprowadzane są tysiące ton miodu, czyli miliony kilogramów, gdy statystyczny Polak spożywa mniej niż pół kilograma rocznie. W Polsce jest ponad 70 000 pszczelarzy.
Instytut Ogrodnictwa w Puławach, w danych za 2017 rok podaje:
– koszt produkcji 1 kg miodu w pasiece zawodowej w Polsce : 14,80 zł
– koszt produkcji 1kg miodu w pasiece amatorskiej : 20,40 zł
– średnia cena importowanego miodu z Ukrainy 1,6 euro czyli : 6,90 zł
W 2017 importowano do Polski 8 960 400 kg miodu z Ukrainy.
Sprawdzać skrupulatnie jakość miodu sprowadzanego z Ukrainy.
W razie odstępstw od norm UE karać dostawców i zamknąć dostęp do rynku UE.
Nie da się za cenę 6,90 zł/kg wyprodukować naturalnego, zdrowego miodu.
Melasę n-tej jakości Ukraińcy nam sprzedają?, karać i do pierdla tych co kupują.
@Tutejszym Wszystko się sprowadza do tego ile chcą zarobić. Jak nasz pszczelarz ma 100 uli, średnio malutko niech ma z ula 10kg na rok – czyli 1000 kg. I niech sobie kalkuluje że 3000 zł brutto chciałby zarabiać – czyli rocznie 36 tys. To te 1000kg przełoży się na 36zł za kg. Oczywiście jest to potężnie uproszczone. Ale ukrainiec jak sobie ustawi cel 500zł miesięcznie, czyli 6 tys rocznie to wychodzi mu 6zł za kg.
Do tego jeszcze jest to że im się chce hobbistycznie, u nas już nie. Wszędzie piszę że nie opłaca się hodować pszczół przy mniej niż 80 ulach…
Podejrzewam że 80% zbioru na ukrainie to hobbistyczne skupy z kilko ulowych gospodarstw.
Jak chcą konkurować, a nie mogą ceną to muszą profesjonalnością, dużymi zbiorami i na większą skalę – do czego z roku na rok i tak idzie.
W PRL kiedyś duża produkcja była królików, ale nie przemysłowo – skup po kilka królików ze zwykłych domków – ale skala była.
@Pol_AK
To nie tak wygląda. Na Ukrainie jest właśnie wielkotowarowa produkcja, a u nas nie. Tam są olbrzymie gospodarstwa po kołchozach i np jak sieją rzepak to od razu na działkach kilkaset hektarowych (z tego co widziałem na południowej Ukrainie to działki mają chyba tysiące hektarów), do tego urodzajna ziemia, więc każdy kwiat lepiej nektaruje-“mioduje”, a klimat bardziej kontynentalny-lepszy. U nas działki są małe, ziemia i klimat nie tak dobre. Ten sam Instytut w Puławach podaje, że średnia produkcja z ula w Polsce w pasiece zawodowej to 30 kg, amatorskiej 10kg (w moim województwie 9kg). Na Ukrainie 100 kg z ula. Poza tym podane wcześniej ceny to jest KOSZT !! Musisz kupić węzę, cukier, lekarstwa, matki, narzędzia, paliwo, opłacić podatki i składki, amortyzować koszt ula, dolicz słoiki, pracownię czy samochód, a gdzie jakaś robocizna.
Jak by nie patrzeć to miód z Ukrainy będzie ównie dobry jak nasz, tyle że tańszy?.
U mnie jeden ul produkuje miód na potrzeby dzieci i wnuków.
Może się mylę, ale zaufaniem dażę miód tylko z naszej puszczańskiej pasieki.
Spożycie w Polsce jest niewielkie, udział w budżecie rodzinnym niewielki.
U mnie ok. 10 kg. miodu, dla mnie gryczany, dzieciaki tylko do herbaty.
@Tutejszym
@Tutejszym
NIE. Miód z Ukrainy NIE jest równie dobry jak nasz.
@Tutejszym
Do jakości miodu obowiązują przede wszystkim normy krajowe na zawartość wody w miodzie. Ale te normy były ustanawiane dawno temu, gdy nie spodziewano się wielkich ilości miodu z obcych krajów, czy kontynentów. Dzisiaj potrzeba też innych kryteriów, których brak, a więc praktycznie miodu się nie sprawdza.
Nie byłoby najgorzej, gdyby chodziło tylko o jajka, miód i jabłka (w 2014 byliśmy ich światową potęgą eksportową jabłek, a dzisiaj -5 lat później- branża jest w likwidacji, a Polska już sama importuje jabłka z Ukrainy). Podobnie jest w prawie całym rolnictwie.