W Petersburgu dobiega końca szczyt państw grupy G20. Ostatnim akcentem dwudniowego spotkania liderów „dwudziestki” będzie wystąpienie prezydenta Władimira Putina i konferencje prasowe pozostałych przywódców.
Funkcjonariusze Straży Granicznej z Sejn zatrzymali sześciu cudzoziemców, którzy nielegalnie przekroczyli granicę polsko-litewską. Byli to obywatele Sudanu, Afganistanu i Etiopii. (more…)
Marcin Bosacki stwierdził, że kult Bandery nie blokuje Ukrainie wejścia do Unii Europejskiej, ale Polska oczekuje od Kijowa poważnych reform i konkretnych działań.
Wiceminister spraw zagranicznych Marcin Bosacki w programie „Gość Wydarzeń” Polsat News rzywołał zapewnienia strony ukraińskiej dotyczące decyzji o nadaniu jednej z elitarnych ukraińskich jednostek wojskowych imienia „Bohaterów UPA”.
„Ukraińcy nam cały czas mówią, dzisiaj też to zostało powtórzone, że nie było w tym żadnego intencjonalnego wpływu w celu zahaczania czy dokuczania Polsce. Jeśli tak, to oczywiście oczekiwalibyśmy korekty tej decyzji. No niestety, przez wiele tygodni, równo miesiąc oczekiwań na to, to niestety mamy pewne rzeczy, które mogłyby być eskalacją” — ocenił Bosacki.
Najważniejsi politycy Litwy uzgodnili w czwartek, że z konstytucji należy usunąć przepis zakazujący rozmieszczania broni jądrowej na terytorium państwa. Prezydent Gitanas Nauseda ocenił, że obecny art. 137 jest przestarzały i ogranicza udział Litwy w systemie odstraszania NATO.
2 lipca prezydent Gitanas Nauseda poinformował po spotkaniu z kierownictwem Sejmu i rządu oraz przewodniczącymi frakcji parlamentarnych, że najważniejsi politycy Litwy uzgodnili potrzebę usunięcia z konstytucji zapisu zakazującego rozmieszczania broni jądrowej na terytorium państwa.
Uzgodnienie w sprawie konstytucji
Obecnie art. 137 konstytucji stanowi, że na terytorium Litwy nie mogą znajdować się broń masowego rażenia ani bazy wojskowe obcych państw. Litewskie władze chcą usunąć ten zapis, aby państwo mogło w pełni uczestniczyć w systemie odstraszania NATO.
W Gorzowie Wielkopolskim rozpoczęły się prace przygotowawcze pod budowę zakładu Hanwha WB Advanced System. Fabryka ma produkować kierowane pociski rakietowe CGR-080 dla systemów artylerii HOMAR-K. (more…)
Białorusini niezdolni do służby wojskowej w czasie pokoju są obecnie wzywani do komisji poborowych na ponowne badanie w związku z ukończeniem wieku poborowego.
Informację taką podał we wtorek opozycyjny, emigracyjny portal Zierkało. Portal twierdzi, że wezwania dotyczą właśnie tych, wobec których wojskowe komisje lekarskie orzekły przy pierwszej kwalifikacji taki poziom niezdolności do służby wojskowej. Wiek poborowy kończy się na Białorusi wraz z ukończeniem 27 roku życia i to właśnie obywatele w tym wieku wzywani są obecnie do komisji.
Prawnicy zajmujący się sprawami poborowymi z grupy povestka.pro nigdy wcześniej nie spotkali się z czymś takim. Wezwania otrzymują wyłącznie określenia jako osoba „niezdolna do służby wojskowej w czasie pokoju lub ma ograniczoną zdolność do służby wojskowej w czasie wojny”. Takie osoby są zwolnione z poboru, służby rezerwowej i wcielane do Rezerwy Sił Zbrojnych. Muszą jednak poddawać się badaniom lekarskim co najmniej co trzy lata, ponieważ ich stan zdrowia może się zmienić.
6 lipca w Krakowie odbędzie się pikieta przeciwko meczetowi na osiedlu Podwawelskim. Placówka formalnie funkcjonuje jako centrum kultury, jednak w praktyce służy spotkaniom muzułmanów i działa jako nielegalny meczet.
Prezes krakowskich struktur Ruchu Narodowego, partii wchodzącej w skład Konfederacji, poinformował w mediach społecznościowych o planowanej pikiecie. Protest ma odbyć się w poniedziałek, 6 lipca, o godzinie 19:00 przy ul. Dworskiej 1 na krakowskim osiedlu Podwawelskim, gdzie znajduje się meczet.
„W związku z otwarciem nowej „sali modlitewnej” w naszym mieście, którą tak naprawdę z pełną świadomością można nazwać meczetem, musimy reagować. Nie jesteśmy rasistami i islamofobami, jesteśmy Polakami, którzy troszczą się o własną kulturę i własny kraj. Nie ma naszej zgody na to, by w Polsce w ten sposób rozprzestrzeniała się religia muzułmańska. Polska to kraj europejski i kraj chrześcijański. Musimy pamiętać, że jeśli dzisiaj damy komuś palec, to jutro zostanie nam zabrana cała ręka. Nie możemy do tego dopuścić. Chcemy zapytać Was, mieszkańców Krakowa – co sądzicie o powstaniu tego miejsca? Czy właśnie takiej przyszłości i takiego otoczenia chcecie dla siebie i swoich dzieci?” – czytamy we wpisie polityka.






























