Według wstępnych obliczeń liczba nielegalnych przekroczeń granic zewnętrznych UE w ciągu pierwszych dziesięciu miesięcy 2021 r. wzrosła o prawie 70% – do 160 tys. – i o 45% w porównaniu z 2019 r. Na granicy wschodniej UE liczba nielegalnych przekroczeń wzrosła o 1444%.

W październiku na głównych szlakach migracyjnych doszło do  22 800 nielegalnych przekroczeń granicy, o 30% więcej niż w 2020 r. i o 18% więcej w porównaniu z październikiem 2019 r.

Najbardziej znaczący wzrost odnotowano na szlakach wschodnim, zachodniobałkańskim i środkowośródziemnomorskim oraz na Cyprze. Liczba nielegalnych przekroczeń granicy UE spadła w zachodniej części Morza Śródziemnego.

Szlak wschodni

Na wschodniej granicy UE łączna liczba wykrytych przypadków nielegalnego przekroczenia granicy w tym roku wyniosła blisko 8 tys., czyli piętnaście razy więcej niż w 2020 r. Imigranci pochodzili z Iraku, Afganistanu i Syrii.

Polska Straż Graniczna zanotowała od początku roku ponad 37 tys. prób nielegalnego przekroczenia granicy polsko-białoruskiej, z czego ponad 8 tys. w listopadzie, blisko 17,3 tys. w październiku, prawie 7,7 tys. we wrześniu i ponad 3,5 tys. w sierpniu.

CZYTAJ TAKŻE: Do Niemiec przez Polskę przedostało się ponad 10 tys. nielegalnych imigrantów

Według Frontexu najwięcej nielegalnych przekroczeń granicy UE na wschodniej granicy było w lipcu – ponad 3,2 tys., a w kolejnych miesiącach napływ migrantów na wschodnim szlaku lądowym zmniejszył się do ponad 600 w październiku 2021 r. .

Sąsiadujące z Białorusią państwa członkowskie Unii Europejskiej znacznie wzmocniły środki kontroli granic w ramach wprowadzonych stanów wyjątkowych, co uniemożliwiło w październiku duże przepływy migrantów z Białorusi do UE – podała Agencja.

Szlak zachodniobałkański

Do tej pory w tym roku na szlaku zachodniobałkańskim odnotowano 48,5 tys. nielegalnych przekroczeń granicy. Tylko w październiku wykryto ponad 9 tys. nielegalnych przekroczeń, co stanowi wzrost o 140% w porównaniu z ubiegłym rokiem (3816) i wzrost o 810% w porównaniu z październikiem 2019 r. (1003).

Oznacza to, że w październiku 40% nielegalnych przekroczeń granicy UE miało miejsce na Bałkanach Zachodnich. Większość migrantów na tej trasie pochodziła z Syrii, Afganistanu i Maroka.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia
Wspieram Kresy.pl

Szlak środkowośródziemnomorski

Między styczniem a październikiem odnotowano 55 tys. nielegalnych przekroczeń granicy na szlaku środkowośródziemnomorskim. Tylko w październiku zgłoszono 6 240 nielegalnych przekroczeń, o 85% więcej niż w poprzednim roku i o 186% więcej niż w 2019 r.

Istotne jest, że rośnie liczba zarejestrowanych we Włoszech migrantów przybywających bezpośrednio z Turcji drogą morską. Tym szlakiem do UE dostawali się głównie Tunezyjczycy, Bengalczycy i Egipcjanie.

Szlak zachodniośródziemnomorski

W ciągu pierwszych 10 miesięcy tego roku na szlaku zachodniośródziemnomorskim zarejestrowano 16 390 nielegalnych przekroczeń granicy, o 14% więcej niż w ubiegłym roku i o 23% mniej w porównaniu z 2019 r.

W październiku wykryto 1614 nielegalnych przekroczeń, o 42% mniej niż w zeszłym roku.

Algierczycy odpowiadali za 63% nielegalnych przekroczeń na tej trasie, następnie Marokańczycy (29%).

Zachodnioafrykański
Na trasie zachodnioafrykańskiej całkowita liczba wykrytych przypadków w tym roku wyniosła 16 710, co oznacza wzrost o 46% w stosunku do 2020 r. i wzrost o 1020% w porównaniu z 2019 r. W październiku wykryto 3515 nielegalnych przekroczeń, o 34% mniej niż w tym samym miesiąc w zeszłym roku.

Większość migrantów na tej trasie pochodziła z Maroka i Afryki Subsaharyjskiej.

Wschodnia część Morza Śródziemnego
Między styczniem a październikiem na szlaku wschodniośródziemnomorskim zarejestrowano 15 770 nielegalnych przekroczeń, o 11% mniej niż w 2020 r. i 76% mniej w porównaniu z 2019 r. W październiku wykryto 2585 nielegalnych przekroczeń, o 40% więcej niż w tym samym miesiącu ubiegłego roku. Ogólna liczba nielegalnych przekroczeń na tej trasie utrzymuje się poniżej poziomu z zeszłego roku, przy czym silny wzrost liczby osób przybywających na Cypr częściowo równoważy znaczny spadek liczby osób przybywających na wschodni region Morza Egejskiego.

Większość migrantów na tej trasie pochodziła z Syrii, Turcji i Konga.

CZYTAJ TAKŻE: „Globalny kryzys”. Rekordowe liczby nielegalnych imigrantów na kanale La Manche

 

Kresy.pl / frontex.europa.eu

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz