Nathalie Kosciusko-Morizet, czołowa polityk Republikanów została zaatakowana, gdy rozdawała swoje ulotki wyborcze na targu w Paryżu.

Do zdarzenia doszło w czwartek na targu w Paryżu. Kosciusko-Morizet, była minister ekologii w rządzie Francois Fillona, obecnie deputowana Zgromadzenia Narodowego, zabiegając o poparcie dla swego ugrupowania w niedzielnej drugiej turze francuskich wyborów parlamentarnych, rozdawała tam ulotki wyborcze.

W pewnym momencie do Kosciusko-Morizet podszedł mężczyzna. Obrzucił ją wyzwiskami, nazywając „gównianą bobo” (obraźliwe francuskie określenie miejskiego hipstera – red.). – Wracaj do Essonve (okręg, z którego NKM jest deputowaną – red.)! To twoja wina, że Hidalgo jest dziś burmistrzem! – krzyczał mężczyzna (w 2014 r. przegrała z kandydatką socjalistów – red.). Następnie wyrwał jej z rąk ulotki wyborcze i cisnął je kobiecie w twarz. Wówczas Kosciusko-Morizet straciła równowagę i upadła na chodnik, uderzając głową o chodnik. Na kilka minut straciła przytomność.

Przy zajściu obecny był fotoreporter AFP. Według jego relacji, parlamentarzystka w samoobronie zasłoniła ręką twarz, gdy mężczyzna rzucał jej w twarz ulotki. Zrobił to jednak w taki sposób, że uderzył ją w wystawioną rękę. Uderzenie było na tyle mocne, że gwałtownie pchnęło rękę Kosciusko-Morizet do tyłu. Kobieta uderzona w twarz własną ręką, straciła równowagę i przewróciła się uderzając głową w chodnik.

Napastnik uciekł z miejsca zdarzenia do najbliższej stacji metra. Ruszył za nim członek sztabu wyborczego Kosciusko-Morizet. Dopadł go na kolejnej stacji. Między mężczyznami miało dojść do krótkiego starcia, jednak sprawca ponownie zdołał uciec.

Kobieta została zabrana do szpitala. Jak poinformowano, pozostała w nim na noc. Sprawą zajmuje się prokuratura.

Kosciusko-Morizet jest deputowaną francuskiego parlamentu i czołową postacią centroprawicowej partii Republikanie. Może jednak stracić mandat na rzecz Gilles le Gendre’a, swojego oponenta z partii obecnego prezydenta, Emmanuela Macrona. Ten w reakcji na doniesienia o ataku na swoją rywalkę zawiesił kampanię wyborczą.

– Nathalie wyraża żal, że nie będzie w stanie uczestniczyć w końcowym etapie kampanii wyborczej – przekazali w oświadczeniu współpracownicy parlamentarzystki. Wielu polityków różnych opcji politycznych potępiło napaść.

W niedzielę odbędzie się druga tura wyborów do Zgromadzenia Narodowego, niższej izby francuskiego parlamentu. Podobnie jak w pierwszej turze z 11 czerwca sondaże dają największe szanse na zwycięstwo partii prezydenta Macrona.

Parlamentarzystka brała udział w prawyborach Republikanów przed wyborami prezydenckimi. Zajęła w nich czwarte miejsce.

Leparisien.fr / europe1.fr / Bbc.co.uk / interia.pl / Kresy.pl

forma płatności