W Hadze zainaugurowano Międzynarodową Komisję Roszczeń dla Ukrainy, której zadaniem ma być dokumentowanie i rozpatrywanie szkód wyrządzonych przez Rosję od 2022 roku. Inicjatywa ma stworzyć podstawy do przyszłych odszkodowań, choć mechanizm ich wypłaty pozostaje otwarty.
We wtorek w Hadze państwa europejskie uruchomiły Międzynarodową Komisję Roszczeń dla Ukrainy, której celem jest stworzenie formalnego mechanizmu dochodzenia odszkodowań za zniszczenia oraz naruszenia prawa międzynarodowego związane z rosyjską agresją na Ukrainę. Inicjatywa została zainaugurowana podczas spotkania z udziałem kilkudziesięciu przywódców, w tym prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego.
Uroczystość zbiegła się w czasie z intensyfikacją wysiłków dyplomatycznych podejmowanych z inicjatywy Stanów Zjednoczonych, mających na celu zakończenie wojny rozpoczętej inwazją Rosji w lutym 2022 roku. Podczas spotkania 34 europejskich liderów podpisało konwencję ustanawiającą komisję.
— „Każda rosyjska zbrodnia wojenna musi mieć konsekwencje dla tych, którzy ją popełnili” — oświadczył Wołodymyr Zełenski. — „Właśnie od tego zaczyna się realna droga do pokoju. Nie wystarczy zmusić Rosję do porozumienia ani do zaprzestania zabijania. Trzeba doprowadzić do tego, by zaakceptowała, że na świecie obowiązują zasady” — dodał.
Zobacz też: Unia Europejska zamraża rosyjskie aktywa na stałe. Tylko dwa kraje były przeciw
Powołanie komisji nie oznacza jednak szybkiej wypłaty odszkodowań. Zasady finansowania przyszłych rekompensat nie zostały jeszcze ustalone. Wstępne rozmowy obejmują możliwość wykorzystania rosyjskich aktywów zamrożonych w Unii Europejskiej, a także ewentualne składki państw członkowskich.
— „Celem jest posiadanie zweryfikowanych roszczeń, które ostatecznie mają zostać opłacone przez Rosję. To Rosja będzie musiała zapłacić; sama komisja nie daje gwarancji wypłaty odszkodowań” — powiedział minister spraw zagranicznych Holandii David van Weel.
Integralną częścią nowego mechanizmu stanie się Rejestr Szkód, utworzony przez Radę Europy w 2023 roku. Do tej pory wpłynęło do niego ponad 86 tysięcy roszczeń zgłoszonych przez osoby prywatne, organizacje oraz instytucje publiczne na Ukrainie.
Komisja będzie analizować i rozstrzygać roszczenia dotyczące strat, zniszczeń i obrażeń powstałych w wyniku działań Rosji na Ukrainie lub przeciwko niej po 24 lutego 2022 roku. Wnioski będą mogły składać osoby fizyczne, przedsiębiorstwa oraz państwo ukraińskie.
Władze Rosji nie odniosły się bezpośrednio do utworzenia komisji. Kreml konsekwentnie odrzuca zarzuty dotyczące zbrodni wojennych i uznaje propozycje wykorzystania zamrożonych aktywów za nielegalne.
Według szacunków Banku Światowego koszty odbudowy Ukrainy w nadchodzącej dekadzie wynoszą co najmniej 524 miliardy dolarów, przy czym dane te nie obejmują szkód powstałych po grudniu 2024 roku, w tym skutków nasilonych w bieżącym roku ataków dronowych i rakietowych na infrastrukturę cywilną.
Kresy.pl/Reuters






























