Eksplozje na irańskim tankowcu u wybrzeży Arabii Saudyjskiej. Właściciel twierdzi, że to atak rakietowy

Na pokładzie irańskiego tankowca płynącego przez Morze Czerwone, u wybrzeży Arabii Saudyjskie doszło do dwóch eksplozji. Właściciel statku twierdzi, że był to atak rakietowy od strony saudyjskiego wybrzeża.

W piątek rano czasu polskiego w odległości około 60 mil morskich (ok. 100 km) od portu w Dżuddzie w Arabii Saudyjskiej nad Morzem Czerwonym, na irańskim tankowcu doszło do eksplozji. Statek należy do National Iranian Oil Company (NIOC; określana też jako National Iranian Tanker Company, NITC). Z powodu wybuchu do morza zaczęła wyciekać ropa. Jak podała irańska agencja ISNA, nie można wykluczyć ataku terrorystycznego. Według szeregu źródeł, na pokładzie tankowca wybuchł również pożar, czemu z kolei zaprzeczył NIOC.

Później agencja Nour, związana z elitarnym irańskim Korpusem Strażników Rewolucji Islamskiej podała, że wszyscy członkowie załogi są bezpieczni, zaś sytuacja na tankowcu jest stabilna. Zaznaczono też, że nikt nie został ranny w wybuchu.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

Statek Sabiti, który wcześniej nosił nazwę Susangird, rzekomo był w drodze przez Kanał Sueski do Syrii, przewożąc około miliona baryłek ropy.

Według właściciela tankowca, został on trafiony dwoma pociskami rakietowymi. Dwie eksplozje nastąpiły w odstępie 20 minut, poważnie uszkadzając dwa przedziały statku. NIOC twierdzi, że rakiety zostały wystrzelone z saudyjskiego wybrzeża. Potem poinformowano też o opanowaniu wycieku ropy.

Władze saudyjskie nie komentowały incydentu. Z kolei MSZ Iranu określił incydent mianem „niebezpiecznego” i sugerował, że faktycznie mogło dojść do ataku z użyciem rakiet. Zaznaczono, że wszelkie konsekwencje tego wydarzenia, w tym dla środowiska naturalnego, spoczywają na sprawcach. Władze w Teheranie poinformowały, że w sprawie toczy się dochodzenie mające wyjaśnić „szczegóły ataku”.

Rzecznik operującej w regionie V Flota Marynarki Wojennej USA por. Pete Pagano podał, że US Navy „wie o doniesieniach medialnych na temat irańskiego tankowca, ale nie ma więcej informacji w tej sprawie”.

Czytaj także: Gibraltar uwalnia irański tankowiec pomimo sprzeciwu USA

PAP / rmf24.pl / bankier.pl / presstv.com / Kresy.pl




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz