1 odpowieź

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Leave a Reply

  1. Roman1
    Roman1 :

    “Stabilna demokracja” – chyba chodziło mu o stabilne (nieprzerwane) łamanie demokracji.
    Ostatnia sprawa z Gomołą – jakoś nikt nie interesuje się, jak to się stało, że najmłodszy poseł Hołowni mógł oferować jedynki na listach do wojewódzkich sejmików samorządowych.
    On to tak sam z siebie? Niewiarygodne, że robił to bez wiedzy dowódców – Hołowni i Kobosko, którzy wprawdzie już dawno powinni walczyć na Ukrainie, ale nadal siedzą w sejmie. Jeden z nich mówi przynajmniej, że ma żonę, która pierwsza musi zginąć.
    Przypomina i się wierszyk: “Był sobie dziad i baba, bardzo starzy oboje …” – chyba Hołownia coś przekręcił, powinien mówić bardziej o sobie, a mniej o śmierci żony. No chyba, że te to taki wymarzony rozwód katolika. Ale żeby wywoływać wojnę, by pozbyć się żony – gruba przesada. Jak uważasz Szymuś?