Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Leave a Reply
You must be logged in to post a comment.
Izba Reprezentantów USA przyjęła ustawę przewidującą ponad 1 mld dolarów pomocy bezpieczeństwa i odbudowy dla Ukrainy oraz możliwość uruchomienia kolejnych 8 mld dolarów w formie pożyczek na obronę. (more…)
Komisja Europejska i Polska naciskają na Berlin w sprawie stopniowego zniesienia kontroli granicznych. Niemcy odrzucają te wezwania i zapowiadają jedynie elastyczność na wybranych odcinkach tras.
We wtorek w Brukseli Komisja Europejska opublikowała opinie dotyczące tymczasowych kontroli na granicach wewnętrznych strefy Schengen, w których wezwała dziewięć państw do podjęcia działań prowadzących do stopniowego znoszenia obowiązujących od dłuższego czasu ograniczeń. Komisja uznała, że choć środki te zostały wprowadzone z uzasadnionych powodów związanych z bezpieczeństwem i presją migracyjną, powinny pozostać rozwiązaniem wyjątkowym i tymczasowym. Opinia Komisji została skierowana do Austrii, Danii, Francji, Niemiec, Włoch, Holandii, Norwegii, Słowenii i Szwecji.
Polska również naciska na Berlin w sprawie ograniczenia kontroli. Wiceszef MSWiA Maciej Duszczyk ocenił, że zmniejsza się liczba argumentów za ich dalszym utrzymywaniem.
Ukraina i Rumunia przedstawiły szczegóły incydentu z udziałem ukraińskich dronów morskich na Morzu Czarnym. Według władz w Kijowie jednostki utraciły łączność wskutek rosyjskich działań walki elektronicznej.
W piątek w pobliżu rumuńskiego portu Konstanca na wybrzeżu Morza Czarnego doszło do eksplozji drona morskiego należącego do Ukrainy. Rumuńskie Ministerstwo Obrony potwierdziło później, że była to ukraińska bezzałogowa jednostka nawodna.
W chwili eksplozji teren znajdował się pod kontrolą rumuńskich służb. Obszar został wcześniej zabezpieczony przez funkcjonariuszy Rumuńskiej Służby Informacyjnej, Straży Przybrzeżnej oraz Ministerstwa Obrony. Specjaliści prowadzili działania zmierzające do neutralizacji obiektu.
Amerykańska agencja DARPA uruchomiła program ExPEDitions, którego celem jest opracowanie nowej generacji ładowalnych elektrycznie baterii i ogniw paliwowych dla wojska.
Projekt ma odpowiedzieć na problem, który coraz mocniej ogranicza wykorzystanie systemów elektrycznych na polu walki: obecne baterie są ciche i wygodne w użyciu, ale nie zapewniają wystarczającego zasięgu, czasu pracy i mocy.
Fińska policja kryminalna poinformowała w piątek o zakończeniu śledztwa w sprawie uszkodzenia dwóch podmorskich kabli telekomunikacyjnych w Zatoce Fińskiej, do którego doszło 31 grudnia 2025 roku. Wskazano czterech podejrzanych.
Uszkodzone zostały dwa kable biegnące między Finlandią a Estonią. Do zdarzenia doszło w estońskiej wyłącznej strefie ekonomicznej, przy czym część szkód powstała także na fińskich wodach terytorialnych.
„The Economist” zwraca uwagę, że gwałtowne zwiększanie wydatków obronnych przez Niemcy zaczyna budzić we Francji niepokój o przyszły układ sił w Europie.
Według tygodnika Paryż, który przez dekady uważał się za najważniejszą potęgę wojskową Unii Europejskiej, musi liczyć się z tym, że Berlin może w ciągu kilku lat uzyskać zdecydowaną przewagę finansową i przemysłową w dziedzinie obronności.
Brytyjski tygodnik wskazuje, że niemieckie dozbrojenie jest konsekwencją rosyjskiej inwazji na Ukrainę, presji Stanów Zjednoczonych na europejskich sojuszników oraz zmiany polityki bezpieczeństwa w Berlinie. Niemcy, które przez lata były krytykowane za niskie nakłady na armię, obecnie planują jeden z największych programów zbrojeniowych w Europie.
USA wydają na zbrojenia 600mld$, Rosja 70, Chiny 140. Pachołki (tzw. “sojusznicy”) USA wydają 300mld$. USA mają WIELOKROTNIE więcej samolotów, bazy przy granicach potencjalnego wroga. Jojczenie, że jest źle stanowi propagandowe przygotowanie do wojny światowej. W tym celu USA realizują politykę Full-spectrum dominance i z ze skuteczności tej polityki rozliczają ich rząd think-tanki różnych śmierdzących “fundacji” – warto zastanowić się kto finansuje te fundacje. Pisanie, że nie są w stanie prowadzić wojny jądrowej to już jest kuriozum. Mają porównywalny potencjał do rosyjskiego, a liczbę celów 5 razy mniejszą. Cholerni hucpiarze.
No chyba, że chcą jednocześnie atakować i Rosję i Chiny. Wtedy faktycznie muszą kilka milionowych miast muszą sobie odpuścić.
DLACZEGO DZWON GLOSNY? BO W SRODKU JEST PROZNY…