Jak poinformował w piątek Defense News, Irak jest zainteresowany zakupem systemów obrony przeciwlotniczej S-400 i S-300 oraz myśliwców Su-57. Portal twierdzi, że Rosjanie mogą napotkać na konkurencję ze Zjednoczonych Emiratów Arabskich i Arabii Saudyjskiej.

Irak jest zainteresowany zakupem systemów obrony przeciwlotniczej S-400 i S-300 oraz myśliwców Su-57. Eksperci twierdzą jednak, że Rosjanie mogą napotkać na konkurencję ze Zjednoczonych Emiratów Arabskich i Arabii Saudyjskiej – poinformował w piątek portal Defense News.

„Chociaż rok temu w parlamencie Iraku toczyła się dyskusja, nie wiem, czy ministerstwo obrony rzeczywiście interesuje się tymi systemami. Od początku zeszłego roku nie było również dyskusji na temat zakupu takich przedmiotów w parlamencie” – powiedział Norman Ricklefs, szef geopolitycznej firmy konsultingowej NAMEA Group, a także były doradca ministra spraw wewnętrznych Iraku i sekretarza generalnego MON.

Zobacz też: Szef Pentagonu: sojusznicy USA powinni odejść od rosyjskiego sprzętu, jeśli chcą uniknąć sankcji

Kresowy Przegląd Tygodnia

Zgoda RODO: Wyrażam zgodę na wykorzystywanie przez FUNDACJA KOMPANIA KRESOWA, ul. Gen. Władysława Sikorskiego 166 / 0.03, 18-400 Łomża moich danych osobowych przesłanych w niniejszym formularzu w celu otrzymywania informacji drogą elektroniczną.
Możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie, klikając link w stopce naszych e-maili.

Ricklefs przekazał w rozmowie Defence News, że wydaje się, że nie ma negocjacji w sprawie zakupu systemów S-300 lub samolotów Sukhoi, chociaż Ministerstwo Obrony wcześniej rozważało te dwie platformy.

„Wyraźnie widać, że S-400 to czerwona linia dla USA”, powiedział, odnosząc się do Ameryki, która sankcjonowała sojusznika NATO, Turcję, za zakup systemu. „Ale każdy inny zakup rosyjskich systemów uzbrojenia zostanie prawdopodobnie zbadany indywidualnie, zwracając uwagę, że głównym zamiarem USA jest zbudowanie w Iraku zdolności do samoobrony”.

W kwietniu odbyły się wirtualne rozmowy między sekretarzem stanu USA Antony Blinkenem a ministrem spraw zagranicznych Iraku Fuadem Husajnem, podczas których oba kraje zgodziły się na rozpoczęcie rozmów technicznych mających na celu ustalenie harmonogramu opuszczenia kraju przez wojska amerykańskie.

Generał piechoty morskiej Frank McKenzie, dowódca Dowództwa Centralnego USA, powiedział, że w miarę jak Stany Zjednoczone zmniejszają swój zasięg militarny na Bliskim Wschodzie, rywalizujące ze sobą światowe potęgi Rosja i Chiny będą dążyć do rozszerzenia swoich regionalnych wpływów. „Szeroko rozumiana przestrzeń Bliskiego Wschodu jest obszarem intensywnej rywalizacji między wielkimi mocarstwami. Myślę, że gdy dostosujemy naszą postawę w regionie, Rosja i Chiny będą bardzo uważnie przyglądać się, czy otworzy się próżnia, którą mogą wykorzystać” – powiedział McKenzie w rozmowie z The Associated Press.

Zobacz też: Irak był gospodarzem kilku rozmów między Iranem i Arabią Saudyjską

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia

„Rzeczywiście, w przeszłości mówiono nawet o kupowaniu przez Ministerstwo Obrony odrzutowców Mirage z Francji. Irackie Ministerstwo Obrony ma obecnie rosyjski mobilny system obrony przeciwlotniczej Pancyr-S1 i jest z niego zadowolony” – powiedział Ricklefs. „Rozmawiano również o zakupie większej liczby rosyjskich śmigłowców bojowych Mi-24 dla lotnictwa wojskowego. Nie sądzę jednak, aby doszło do etapu poważnych negocjacji”.

Aram Nerguizian, starszy doradca programu ds. stosunków cywilno-wojskowych w państwach arabskich w Carnegie Middle East Center, powiedział Defence News, że Rosja z pewnością może odegrać rolę w modernizacji lub zastąpieniu niektórych starzejących się systemów w Iraku.

„Irak nadal obsługuje śmigłowce szturmowe pochodzące z Rosji. Największym pytaniem jest, jak Irak może skutecznie utrzymać mieszaną flotę amerykańskich i rosyjskich systemów” – mówił.

Zobacz też: Rosja pracuje nad całkiem nową rakietą powietrze-powietrze krótkiego zasięgu

Kresy.pl/DefenseNews

Czytaj kolejny artykuł
0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz