Przywódca szowinistycznego Prawego Sektora Dmytro Jarosz trafił na listę międzynarodowej organizacji policyjnej jako podejrzany o “nawoływanie do działalności terrorystycznej i ekstremistycznej”.

Interpol zrealizował w ten sposób wniosek jednego ze swoich państw członkowskich czyli Rosji. Rosjanie uzasadnili swoje podanie cytatami z marcowych wypowiedzi Jarosza kiedy to wzywał do “aktywniejszego oporu przeciw Rosji” kaukazkiego dżihadystę Doku Umarowa – najbardziej poszukiwanego terrorystę regionu. Wódz Prawego Sekatora apelował także o wysadzenie gazociągów przebiegających przez Ukrainę a transportujących rosyjski gaz. Wkrótce po nich odnośne śledztwo rozpoczęła rosyjska prokuratura, którego efektem jest obecne zaangażowanie Interpolu.

rt.com/interpol.int/kresy.pl

forma płatności