Po tym, jak Polska wypowiedziała kontrakt na dostawy szczepionek przeciw COVID-19 firmy Pfizer, inne państwa naszego regionu, m.in. Słowacja, Litwa i Węgry, również chcą zmiany umowy z Pfizerem i Moderną – informuje „Dziennik Gazeta Prawna”.

Jak napisał w czwartek „Dziennik Gazeta Prawna”, tego dnia zaplanowano spotkanie władz Polski z przedstawicielami Moderny w sprawie dostaw szczepionek przeciwko COVID-19. Z kolei na początek przyszłego tygodnia zaplanowano dalsze rozmowy z Pfizerem.

Miesięczny koszt funkcjonowania portalu Kresy.pl wynosi 22 tys. PLN. Do tej pory zebraliśmy:

8199.32 PLN    (37.26%)
Nr konta: 60 1020 1097 0000 7302 0195 3702
Wspieraj Kresy.pl

„Chodzi o przyszłość dostaw ok. 70 mln dawek szczepionek przeciw COVID-19. Polska odmawia ich przyjęcia” – czytamy w czwartkowym wydaniu „DGP”.

 

Przypomnijmy, że połowie kwietnia br. Ministerstwo Zdrowia poinformowało Komisję Europejską o wypowiedzeniu kontraktu na dostawy szczepionek przeciw COVID-19 firmy Pfizer.

Jak wynika z informacji gazety, wzorem Polski do zmiany umów mają szykować się też inne kraje naszego regionu. Wymieniono tu Słowację, Litwę, Węgry, Rumunię i Bułgarię.

„Z naszych informacji wynika, że tuż po tym, jak Polska ogłosiła, że zrywa umowę na dostawy, Bratysława miała wysłać Polakom list z gratulacjami. Teraz razem z innymi państwami regionu zastanawia się nad przeformułowaniem umowy” – napisano.

W artykule zaznaczono, że u wszystkich tych krajów zamówienia przekraczają potrzeby. Przykładowo, Słowacja, w której poziom osób w pełni zaszczepionych przeciwko COVID-19 jest jest jeszcze niższy niż w Polsce, ma zakontraktowanych na ten rok ponad 7 mln dawek szczepionki. To więcej, niż liczba obywateli tego kraju. Sytuacja wyglądam tam tak, że niedawno słowacki minister zdrowia przekazał 124 tys. dawek szczepionki Comirnaty firmy Pfizer/BioNTech karaibskiemu państwu Belize.

Ostanie własne negocjacje z producentem szczepionej rozpoczęła Francja, a w rozmowy zaangażował się prezydent Emmanuel Macron.

Według jednego z rozmówców „DGP”, jedną z rozważanych opcji jest zamiana szczepionek na inne produkty lecznicze tej samej firmy. „Polska zaproponowała firmie podobne rozwiązanie, choć to skomplikowane, bo skala jest ogromna” – zaznaczono. Wartość zamówionych szczepionek opiewa na 6 mld zł, przy rocznym budżecie na wszystkie leki wynoszącym około 18,3 mld zł. Wiadomo też, że „Polska apelowała o wydłużenie terminów dostaw nawet do 10 lat, a także przełożenie płatności lub w ogóle anulowanie części dostaw”.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia
Wspieram Kresy.pl

Gazeta pisze, że w przypadku Moderny Polska jeszcze nie wypowiedziała umowy, jednak tu producent sam zaproponował zmianę zapisów. „Rozmowy dotyczą w sumie 79 mln dawek (z czego 12 mln to Moderna) za ok. 7 mld zł” – napisano. Obecnie, w polskich magazynach zalega 25 mln sztuk preparatu, podczas gdy z ostatnich danych wynika, iż dziennie zużywa się mniej niż 200 dawek.

Jak pisaliśmy, chęć zerwania kontraktu na szczepionki przeciw COVID-19 Adam Niedzielski sygnalizował w połowie kwietnia br.. Obecnie Polska posiada 25 mln szczepionek, na które jest małe zapotrzebowanie, a dodatkowo zgodnie z kontraktem musi kupić kolejne 67 mln szczepionek za 6 mld złotych. Tymczasem rząd Mateusza Morawieckiego poszukuje pieniędzy na wsparcie dla uchodźców z Ukrainy. Środki zaoszczędzone w wyniku zerwania kontraktu na szczepionki miałyby zostać przeznaczone właśnie na ten cel.

DGP / Interia.pl / Kresy.pl

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz