Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Leave a Reply
You must be logged in to post a comment.
Prokurator Generalny Waldemar Żurek przekazał we wtorek przewodniczącej Parlamentu Europejskiego Robercie Metsoli wniosek o wyrażenie zgody na pociągnięcie europosła Patryka Jakiego do odpowiedzialności karnej. Wniosek obejmuje także zgodę na jego zatrzymanie i przymusowe doprowadzenie.
Donald Trump ocenił, że mimo irańskiego ataku na lotnisko w Kuwejcie zawieszenie broni z Iranem pozostaje w mocy. W ataku zginęła jedna osoba, a co najmniej 63 zostały ranne. Dowództwo Centralne USA nazwało uderzenie Teheranu celowym i nieuzasadnionym.
W środę po południu w Gabinecie Owalnym prezydent USA Donald Trump odniósł się do irańskiego ataku na międzynarodowe lotnisko w Kuwejcie oraz amerykańskich uderzeń na tankowiec zmierzający do Iranu. Ocenił, że rozejm z Teheranem nadal obowiązuje, mimo kolejnej wymiany ognia.
Korpus Strażników Rewolucji Islamskiej oświadczył, że atak ten „powinien służyć jako lekcja” dla wrogów Iranu, a każdy „akt agresji” w Cieśninie Ormuz spotka się nawet z „surowszą reakcją”.
Pentagon odmówił potwierdzenia doniesień o rozmowach dotyczących możliwego rozszerzenia rozmieszczenia amerykańskiej broni jądrowej w Europie. Według „Financial Times” zainteresowanie taką infrastrukturą wykazują państwa wschodniej flanki NATO. Litwa potwierdza rozpoczęcie dyskusji, a Polska zaprzecza rozmowom o stacjonowaniu głowic na swoim terytorium.
W środę Pentagon odmówił komentarza w sprawie doniesień o możliwych rozmowach ze stroną polską i litewską na temat rozszerzenia rozmieszczenia amerykańskiej broni jądrowej w Europie. Sprawa dotyczy ewentualnego wzmocnienia odstraszania nuklearnego NATO na wschodniej flance Sojuszu.
Zobacz też: Rosyjski analityk grozi Polsce i państwom bałtyckim. Chodzi o amerykańską broń jądrową
Były premier Somalii Hassan Ali Khaire poinformował, że został zaatakowany przez siły rządowe przed planowanymi przez jego ekipę manifestacjami ulicznymi.
„Atak na nas przeprowadziły siły dowodzone przez prezydenta, którego kadencja dobiegła końca” – Khaire napisał w środę w mediach społecznościowych, dodając, że przygotowywali się do „pokojowej demonstracji” na następny dzień. Polityk uznał, że to prezydent „ponosi pełną odpowiedzialność za dzisiejszy brutalny atak na nasze spotkanie konsultacyjne” - jak zacytowała Al Jazeera.
Korespondent AFP nagrał materiał, na którym słychać kanonadę i widać uciekających mieszkańców somalijskiej stolicy. Powołuje się też na relacje świadków, którzy mieli widzieć starcie bojowników Khaire'a z policjantami.
Tłumy mieszkańców Southamptonu zgromadziły się w okolicach domu zbójcy Henry Nowaka, by wyrazić sprzeciw wobec przemocy ze strony imigrantów oraz działaniu brytyjskiej policji, które oceniane jest jako stronnicze i ideologicznie motywowane.
Henry Nowak, student polskiego pochodzenia, został śmiertelnie ugodzony nożem w Southampton w nocy z 3 na 4 grudnia 2025 roku. Przed sądem zakończył się proces oskarżonego o jego zabójstwo 23-letniego Vickruma Digwy wywodzącego się ze społeczności Sikhów. Choć brytyjskie prawo jest bardzo restrykcyjne w zakresie noszenie noży w przestrzeni publicznej, czyni przywilej dla Sikhów, którzy mogą nosić noże zaklasyfikowane jako ceremonialne.
Dodatkowe oburzenie wywołał fakt, że po przybyciu na miejsce, policjanci wysłuchując skarg Sikha na "rasizm" Nowaka, obezwładnili i skuli kajdankami ranną ofiarę mimo, iż skarżyła się ona na rany. Pojawiły się oskarżenia o opóźnienie przez to pomocy medycznej dla Nowaka, co miało przyczynić się do jego śmierci. Sposób działania policjantów wzbudził zastrzeżenia nawet u lewicowego premiera Keira Starmera, który stwierdził działania funkcjonariuszy wzbudzają "poważne pytania" - jak zacytował portal BBC. W ramach policji trwa już śledztwo wewnętrzne w sprawie ich zachowania.
Nowe badanie CBOS pokazuje niskie zaufanie Polaków do funkcjonowania państwa i wymiaru sprawiedliwości. Większość ankietowanych uważa, że prawo nie jest stosowane jednakowo wobec wszystkich obywateli, a politycy nie odpowiadają realnie za jego naruszanie. Jednocześnie 80 proc. respondentów deklaruje, że prawo obowiązujące w Polsce jest warte przestrzegania.
Z tezą, że politycy podlegają takim samym zasadom prawa jak zwykli obywatele, zgodziło się 16 proc. uczestników badania. Odmiennego zdania było 79 proc. respondentów, a 5 proc. wybrało odpowiedź „trudno powiedzieć”.
Według sondażu 20 proc. badanych uważa, że sędziowie są niezależni od polityków. Odmiennego zdania jest 69 proc. respondentów, a 11 proc. nie miało zdania.
Departament Stanu USA: w kwestii pomocy wojskowej dla Ukrainy jesteśmy w punkcie krytycznym