Rosyjska korporacja medialna przygotowująca eksportowe kanały telewizyjne w różnych językach chce stworzyć przyczółek na kontynencie afrykańskim.

Informację o tym, że RT (dawniej Russia Today) chce otworzyć centrum medialne w ekonomicznej stolicy RPA – Johannesburgu podał w środę portal Deutsche Welle. Centrum będzie nadawać programy w języku angielskim.

Według DW Rosjanie początkowo planowali otwarcie centrum medialnego RT w stolicy Kenii, Nairobi. Niemiecki portal zacytował Guido Lanfranchiego z holenderskiego Instytutu Clingendael.

„Działalność rosyjskich mediów, takich jak RT czy Sputnik, w Afryce stała się ostatnio przedmiotem szczególnego zainteresowania Kremla. Zwłaszcza po rozpoczęciu wojny w Ukrainie. Ta medialna ofensywa ma związek z wysiłkami Rosji dotyczącymi ponownego wzmocnienia własnej obecności na tym kontynencie” – twierdzi Lanfranchie.

Jak dodał rozmówca niemieckiego portalu – „Niektóre dowody sugerują, że coraz większa liczba ludzi w Afryce ma dostęp do tych mediów i że oddziałują one pozytywnie na ich postrzeganie Rosji”.

 

Christoph Plate, kierownik programu medialnego Fundacji Konrada Adenauera na rzecz Afryki Subsaharyjskiej w Johannesburgu stwierdza, że rosyjskie narracje są nośne na „czarnym kontynencie” ponieważ Moskwa prezentuje się jako ta, która nigdy nie kolonizował tego lądu. Rosjanie potrafią też dywersyfikować swój przekaz tak, aby trafić do obywateli konkretnego kraju.

Lanfranchie przypomina, że Rosja ma w Afryce kapitał ludzki z czasów „zimnej wojny”. „W czasach Związku Radzieckiego istniała współpraca wojskowa, a poza tym przyznawano tysiące stypendiów studentom z krajów afrykańskich” – zacytował DW – „Wielu ówczesnych stypendystów znalazło się na stanowiskach przywódczych w Afryce, na przykład w RPA, Angoli i Republice Środkowoafrykańskiej, i utrzymało więzi z Moskwą, zwłaszcza, że ówczesny ZSRR wspierał afrykańskie ruchy wolnościowe”.

„Wpływy Rosji w Afryce rosną dość szybko we wszystkich obszarach” – uznał Lanfranchi – „Zerwanie więzi między Moskwą a Zachodem mogłoby przyspieszyć ten trend, ponieważ Rosja szuka nowych sojuszników na arenie międzynarodowej, więc w przyszłości możemy spodziewać się silniejszej rosyjskiej obecności na tamtym kontynencie”.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia
Wspieram Kresy.pl
 

Rosja osiągnęła już znaczne wpływy polityczne w Republice Środkowoafrykańskiej. Współpracę z Rosjami, zamiast z Francja preferują również wojskowe władze w Mali i Burkina Faso.

dw.com/kresy.pl

 

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz