Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Dodaj komentarz
Musisz się zalogować, aby móc dodać komentarz.
W czerwcu 2026 roku na Ukrainie zginęło co najmniej 293 cywilów, a 1990 zostało rannych. Ich łączna liczba była najwyższa od kwietnia 2022 roku – wynika z danych ONZ. Za niemal połowę cywilnych strat odpowiadały rosyjskie ataki dalekiego zasięgu na miasta oddalone od linii frontu, głównie Dniepr, Odessę i Kijów.
„Po gwałtownym wzroście udokumentowanym w maju, liczba ofiar wśród cywilów nadal rosła, osiągając najwyższą liczbę zabitych i rannych cywilów od kwietnia 2022 roku” — stwierdzono w raporcie HRMMU.
Łączna liczba zabitych i rannych w czerwcu 2026 roku wyniosła 2283 i była o 37 proc. wyższa niż w analogicznym miesiącu poprzedniego roku, kiedy to śmierć poniosło 249 osób, a 1416 odniosło obrażenia.
Archeolodzy Muzeum II Wojny Światowej w Gdańsku odnaleźli na Westerplatte płytę oporową polskiego moździerza kalibru 81 mm wz. 31, używanego przez obrońców Wojskowej Składnicy Tranzytowej we wrześniu 1939 roku.
Zabytek wydobyto w czwartek, a dzień później zaprezentowano go w pracowni konserwacji muzeum.
Element uzbrojenia znajdował się w wykopie nr 48, przy dawnym północnym skrzydle koszar. Archeolodzy natrafili na niego na głębokości około 140 cm, w wypełnisku leja powstałego po eksplozji niemieckiej bomby.
Sejm powołał dr Mateusza Szpytmę na stanowisko prezesa Instytutu Pamięci Narodowej. Historyk, dotychczasowy zastępca prezesa IPN, jest znany m.in. z badań nad rodziną Ulmów i współtworzenia muzeum w Markowej. (więcej…)
Teheran ma sojusznika zdolnego do zablokowania drugiej cieśniny morskiej, przez którą wiedzie kluczowy morskich szlak handlowy łączący Azję z Europą.
Irański Korpus Strażników Rewolucji Islamskiej zagroził zamknięciem „wszystkich innych korytarzy eksportowych, które przynoszą korzyści Stanom Zjednoczonym i ich sojusznikom”. Tym samym wskazał na cieśninę Bab al-Mandab łączącej Morze Czerwone z otwartym Oceanem Indyjskim. Przez tę cieśninę, Morze Czerwone i Kanał Sueski wiedzie najkrótszy morski szlak handlowy łączący Azję z Europą. Jeden z jej brzegów kontroluje sprzymierzony z Iranem jemeński Ansarullah.
„Regionalny eksport surowców energatycznych albo jest dla wszystkich, albo [zostanie] odebrany wszystkim” - przekazał w oświadczeniu, zacytowanym przez France24 za agencją IRNA, Korpus Strażników Rewolucji Islamskiej. Jest to czytelne odniesienie do blokady Cieśniny Ormuz dla irańskich statków, jaką ogłosił, na fali kolejnej kampanii zbrojnych ataków, prezydent USA Donald Trump.
Instytut Pamięci Narodowej odnalazł i zabezpieczył szczątki jednej osoby podczas prac ekshumacyjnych prowadzonych w Ostrówkach na Wołyniu. Niekompletny szkielet spoczywał w leśnej mogile położonej niedaleko miejscowego cmentarza.
„W leśnej mogile niedaleko cmentarza w Ostrówkach na Wołyniu podjęliśmy i zabezpieczyliśmy szczątki jednej osoby. Ich obecność w tym miejscu potwierdziły nasze kwietniowe prace poszukiwawcze. Szkielet był niekompletny i nosił ślady naruszenia, do którego doszło prawdopodobnie podczas wcześniejszych prac leśnych” – poinformowało w środę 15 lipca Biuro Poszukiwań i Identyfikacji IPN.
Obecne prace ekshumacyjne na terenie nieistniejących już wsi Ostrówki i Wola Ostrowiecka rozpoczęły się 13 lipca i mają potrwać do 7 sierpnia. Są bezpośrednią kontynuacją poszukiwań prowadzonych w kwietniu tego roku. Badacze zlokalizowali wówczas dwa groby zbiorowe oraz jeden pochówek pojedynczy. To właśnie z tego ostatniego miejsca wydobyto obecnie szczątki.
Korpus Strażników Rewolucji Islamskiej Iranu opublikował zdjęcia satelitarne mające ilustrować skutki jego uderzeń na amerykańskie bazy wojskowe w regionie Zatoki Perskiej.
Informację Korpusu przekazała agencja informacyjna Fars. Według niej irańskie pociski bądź drony trafiły hangar bez im. Księcia Hasana w Jordanii oraz używany przez Amerykanów budynek portowy w mieście Dukm w Omanie. Agencja opublikowała również pochodzące z obserwacji satelitarnej fotografie mające ilustrować zniszczenia wyrządzone przez ataki.
Nie mam pojęcia jakie jeszcze państwo na świecie pozwala na apologizowanie zbrodniczej organizacji, której członkowie zdradzając kraj i sprzymierzając się z jego wrogiem dokonywali masowych i bestialskich zbrodni na wiernej mu ludności?
A Gosiewskiej i Romaszewskiej tam nie było? No cóż za niedopatrzenie, będą musiały sie kajać w Ambasadzie Ukrainy z tej „zniewagi”…
Jak mają zwolnienie lekarskie to Deszczycia „przymknie oko”.
Polska nie ma innej drogi niż jednoznaczne uznanie OUN-B za organizację ukraińskich nazistów ,bez niedomówień.
kol. Kuroń z innymi „aktywistami” powinna o tych sprawach powiedzieć głośno wszystkim potomkom zamordowanych Polaków na Wołyniu właśnie prze te banderowskie hordy, które ona próbuje w jakis sposób uczcić czy uhonorować. Ponieważ Polacy nie sa bestialskimi zwyrodnialcami jakimi byli upowcy pozwalamy pochować tych zbrodniarzy w polskiej ziemi jednak nigdy nie będzie zgody na ich heroizację. Co do etnicznych ziem ukraińskich dziwię się że kol. Kuroń ze świtą nie wystąpiła z wnioskiem o zmianę granic tak by zadość uczynić „biednym i poszkodowanym” Ukraińcom którym te ziemie „odebrano”. A tak całkiem serio uwazam że IPN powinno zgłosic własciwym organom nawoyławnie kol. Kuroń do próby nielegalnego odbudowania Upowskiego pomnika i powinno sie wobec niej wyciągnąć konsekwencje przewidziane prawem.
Ktoś kto kala własne gniazdo i uwłacza pamięci bestialsko zamordowanym Polakom poprzez próby gloryfikacji zbrodniarzy zasługuje na słowa pogardy i nie jest godzień nazywać się Polakiem.
Przyznam szczerze że dawno nie byłem tak wzburzony i zbulwersowany czytając artykuł na tym portalu zwłaszcza że w rolę piewców ku czci UPA/OUN wcielają się tak znane osoby z polskiej sceny politycznej, które skąd inąd mają zasługi dla odzyskania przez Polskę suwerenności w 1989 r. przykre to i haniebne dla tych osób.
Pani Kuroniowa, niech sobie rządzi swoimi pieniędzmi a nie m.in. moimi podatkami.Bo ja sobie NIE życzę żadnego odnawiania UPowskich pomników i grobów w Polsce.
Może pani Kuroniowa i reszta towarzystwa wytłumaczy DLACZEGO nie wpuszczono polskich dzieciaków z darami na święta dla Polaków na Ukrainie oraz Polaków z zebranymi zniczami na 1 listopada.
https://www.tysol.pl/a27354-Ukraincy-nie-wpuscili-aut-z-darami-dla-Polakow-Krzyczeli-na-mnie-jakbym-cos-ukradl-
https://kresy.pl/wydarzenia/ukraina-utrudnia-upamietnianie-polakow-na-cmentarzu-lyczakowskim-we-lwowie/
Tak, według polskiego prawa każdy członek UPA był zbrodniarzem, ponieważ dążył do oderwania od Polski części jej obszaru – a to jest zbrodnia! Byłoby dobrze, aby filoukraińscy aktywiści, którzy tak żądają szacunku do obywateli II RP, zdali sobie wreszcie sprawę, że owa II RP kończyła się na rzece Zbrucz!
To dowodzi, że Polski nie ma, jest tylko z nazwy a wrogowie czy to banderowcy czy komuniści i reszta antypolskiej dziczy robią to co chcą w kraju nad Wisłą. Takie zachowanie to jest zdrada stanu a za to jest tylko jeden wyrok.
Rozumiem. Nie widzę tylko co z tym (lub w ogóle z czym) mają wspólnego „komuniści” i gdzie można ich w Polsce znaleźć.
„Polscy nacjonaliści nie chcą pogodzić się z tym, że te ziemie były ukraińskie” – powiedziała Danuta Kuroń” – szkoda, że nie powiedziała jeszcze kiedy te ziemie były ukraińskie.
Chruślińska powiedziała, że „chcemy symbolicznie być w miejscach, gdzie zniszczono ukraińskie groby, że pamiętamy o obywatelach Polski, którzy byli częścią naszego społeczeństwa, II RP”. Idąc tokiem myślenia Chruślińskiej ( w sumie trochę kuriozalnie wyglądają słowa „myślenie” i „Chruślińska obok siebie) to również nie powinniśmy zapominać o niemieckiej mniejszości polskiego obywatelstwa, będącej częścią społeczeństwa IIRP i zacząć stawiać pomniki ku chwale niemieckiej V kolumny. Ci przecież też polegli w walce polskimi żołnierzami i posiadali polskie obywatelstwo. Otóż nie, pani Chruślińska. Jeśli mielibyśmy rozpatrywać członków zbrodniczej antypolskiej organizacji UPA, jako obywateli II RP należałoby ich uznać za zdrajców i w ten sposób traktować. Jest mi wstyd za osoby pani pokroju i jednocześnie wzbiera we mnie szczere obrzydzenie na wspomnienie takich osób. Przynosicie Polsce jedynie szkodę i hańbę.
Dokładnie tak!!gdyby ich rodzinom jednej czy drugiej, dano poznać te walki morderców z UPA toby inaczej śpiewały.Niech staną ze swoimi wypocinami przed żyjącymi jeszcze ludźmi,wtedy dziećmi jak na ich oczach UPA mordowało im Rodziców czy rodzeństwo .Bardzo wskazane byłoby takie spotkanie.
Specjalnie dla pani Kuroń..i tej drugiej .
https://niezlomni.com/dziewczynka-przezyla-wolyn-wstrzasajace-wspomnienia-latach-upadlam-jeden-banderowcow-chwycil-skore-plecach-sie-lapie-kota/
Zawsze mnie zastanawia jak to jest, że ci wszyscy lewicowi humaniści, tropiący wszędzie faszyzm i rasizm, zatroskani wzrostem nacjonalizmu w Polsce, nie mają żadnego problemu z integralnym nacjonalizmem ukraińskim, a nawet chyba postrzegają go jako zjawisko pozytywne. Schizofrenia jakaś.
Wszyscy uczestnicy probanderowskiej hucpy powinni zostać pozbawieni polskiego obywatelstwa i wydaleni na utęsknione stepy. Powód: zdrada stanu (twierdzenie, że to było upaińskie terytorium uderza w intergralność państwa polskiego) oraz urąganie pamięci bestialsko pomordowanych Polaków poprzez gloryfikowanie zwyrodniałych upaińskich morderców.
Stawianie pomnikow Ukrainskim zbrodniarzom z OUN -UPA jest tym samym , jak bysmy stawiali pomniki hitlerowskim zbrodniarzom. Hanba tym , ktorzy probuja gloryfikowac zbrodniarzy Polskiego Narodu
Ci ludzie to V lolumna , pro – Rosyjscy, wszystko robia , aby sklocic Polakow i Ukraincow. Zacieraja prawde historyczna, popieraja faszyzm banderowski, tym samym usprawiedliwiaja zbrodnie ludobojstwa, jakiego dopuscila sie na Kresach OUN-UPA na Polakach. Rozbudzaja nastroje nacjonalistyczne po stronie polskiej i ukrainskiej. Takie dzialania buduja mur nienawisci pomiedzy narodami. Tylko mowienie prawdy pozwoli znalezc wspolna i pokojowa droge Ukrainy i Polski.
Kuroń jest niewykształconą ignorantką. Żadne ziemie nie są ukraińskie, bo Ukraina istnieje od 30 lat na terenach rosyjskich oraz na ziemiach zrabowanych przez Stalina Polsce, Węgrom, Bułgarii i innym państwom.