Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Dodaj komentarz
Musisz się zalogować, aby móc dodać komentarz.
Noah Krieger, występujący wcześniej jako Murad Dadaev i związany z niemiecką AfD, ogłosił zamiar utworzenia w Rosji oddziału złożonego z obywateli Niemiec. Jednostka ma nosić nazwę „Krieger” i zajmować się przede wszystkim zwalczaniem dronów. (więcej…)
Dena Karari, obywatelka USA i Iranu, oskarżona przez Teheran o szpiegostwo, wraca do Stanów Zjednoczonych po ponad półtora roku przymusowego pobytu w Iranie. Jej wyjazd nastąpił podczas kolejnej eskalacji działań wojennych między oboma państwami. Amerykanie zaatakowali irańskie centra dowodzenia i stanowiska obronne, a Iran odpowiedział uderzeniami na bazy USA w Jordanii i Kuwejcie.
W środę, podczas kolejnego dnia amerykańskich bombardowań Iranu, prezydent USA Donald Trump ogłosił na platformie Truth Social, że Teheran zezwolił obywatelce Stanów Zjednoczonych przetrzymywanej od grudnia 2024 roku na opuszczenie kraju. Kobieta znajdowała się już poza Iranem i była w dobrym stanie.
„Iran zezwolił obywatelce amerykańskiej, która została niesłusznie zatrzymana w grudniu 2024 roku za «prezydentury» śpiącego Joe Bidena, na opuszczenie kraju. Obecnie przebywa ona bezpiecznie poza granicami Iranu i jest w dobrym stanie. Stany Zjednoczone Ameryki doceniają ten gest dobrej woli ze strony Iranu!” – czytamy we wpisie prezydenta.
Po raz pierwszy od początku badań CBOS przeciwnicy przyjmowania uchodźców z Ukrainy przewyższyli liczbę zwolenników takiego rozwiązania. Przeciw dalszemu przyjmowaniu osób uciekających z terenów objętych wojną opowiada się 52 proc. Polaków. (więcej…)
Krym staje się coraz bardziej narażony na ukraińskie uderzenia – pisze The Economist. Według tygodnika izolacja półwyspu mogłaby wzmocnić pozycję Kijowa w przyszłych negocjacjach. (więcej…)
Oskarżony Ukrainiec umieszczał w różnych miejscach symbolikę i hasła związane z Ukraińską Powstańczą Armią. Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego twierdzi, że pracował dla Rosjan.
Figurant postępowania to 18-letni imigrant z Ukrainy Ilia K. Miał on nanosić w różnych miejscach w Warszawie hasło "Sława UPA" oraz czerwono-czarne barwy tej ludobójczej organizacji. Zrobił to między innymi na Pomniku Rzezi Wołyńskiej, ale też pomniku Bohaterów Getta Warszawskiego. Został zatrzymany przez Agencję Bezpieczeństwa Wewnętrznego.
Polska specsłużba twierdzi, że Ilia K. działał na zlecenia Rosjan. Stawia mu zarzut realizacji działań sabotażowych i dywersyjnych na rzecz obcego państwa. W okresie od listopada 2024 do sierpnia 2025 roku oskarżony miał popełnić aż 47 inkryminowanych czynów. ABW uważa, że Ukrainiec przygotowywał się do działań dywersyjnych z użyciem drona, zrelacjonował portal Polsat News.
Wyznaczony przez Moskwę szef Donieckiej Republiki Ludowej powiązał eksplozję w Monako z rzekomą falą ukraińskich zamachów w Europie. Radosław Sikorski ocenił wcześniej, że Kreml może wykorzystać ukraińskie drony do przeprowadzenia operacji pod fałszywą flagą w państwie NATO albo w Rosji.
Po eksplozji, do której doszło 29 czerwca w budynku mieszkalnym w Monako wyznaczony przez Moskwę szef Donieckiej Republiki Ludowej Dienis Puszylin stwierdził w nowym wywiadzie, że Europie grozi fala ataków przygotowywanych przez Ukraińców. Jego wypowiedź pojawiła się dzień po ostrzeżeniu Radosława Sikorskiego przed możliwą rosyjską operacją pod fałszywą flagą z wykorzystaniem ukraińskich dronów.
Podczas rozmowy z TASS Puszylin został zapytany, czy po eksplozji w Monako może dojść w Europie do kolejnych podobnych zdarzeń. Polityk odpowiedział, że nie ma co do tego wątpliwości.
Czyżby Anglicy dorobili się nowego pokolenia ,nowej piątki z wiodącej uczelni?
tagore
kolejny dziwny artykuł. IP nadawcy i odbiorcy to żadna informacja. A połączenia tego typu są nawet między Youtube a ludzmi szyfrowane. Więc zakładam, że sposób zabezpieczenia transmisji był co najmniej wystarczający. Pomijam, że od dawna nie wystawia się bezpośrednio serwerów do internetu, tylko niektóre porty na routerach – to są zabezpieczenia na poziomie MSP, a co dopiero na tym poziomie.
PS zakładam, że z grubsza kiedyś dobrze określiłem Pana lokalizację?
WojewodaMichal1:
14.03.2015 15:36/. przy stosowaniu zabezpieczeń typu TOR i dodatkowo proxy. To mogą szukać nadawcy ja na przykład bardzo współczuję temu którego IP mam pobrane i przypisane do mojego kompa.
wg mnie myli Pan pojęcia – sieć tor ma być w założeniu anonimowa. A nie o to chodzi w przypadku komunikacji korporacyjnej. Co do proxy to chyba nie do tego on ogólnie służy. A co do adresu IP – proszę bardzo… 194.181.5.2 😉
WojewodaMichal1:
14.03.2015 16:22
IP Address: 198.7.59.120
Niech Pan poczyta choćby na wikipedii „Attacks against TLS/SSL”, a potem zakłada, że zabezpieczenia były OK. Takich założeń nie czyni się. Ja nie widzę szans by Ukraińcy to sami wysnifowali i rozszyfrowali dane, ale WlkBrytania mogła przekazać dane Internetem „gubiąc je”, a klucz mogła podać inną drogą. Pojęcia nie mam co to znaczy „nie wystawia się bezpośrednio serwerów do internetu” i jakie znaczenie ma ta uwaga w bieżącym kontekście.
informacja o serwerach była w nawiązaniu do tego, że można było wykryć IP tych serwerów. No i co z tego, że ktoś wykrył adres IP. Zakładam, że była to transmisja szyfrowana przez tzw internet. Więc już z tej racji zakładam, że albo była odpowiednio zaszyfrowana, albo nie aż tak tajna. I co to znaczy gubiąc dane? Pakiety mają adres odbiorcy – wiec, albo jest info, że dotarły – albo nie. Tego się nie gubi [o ile to wogole było tcp/ip, jeśli to był inny typ połączenia/ protokołu to nawet nie wiem, czy jest o czym dywagować] Oczywiście wszystko co jest zaszyfrowane może być i odszyfrowane [np przez tzw komputery optyczne – z tego co wiem pierwsze już działa kilka prototypów np HP, ale to chyba dopiero za kilka lat], tylko na tą chwilę i stan mojej wiedzy tego typu połączenia po prostu są bezpieczne – o ile na samych komputerach nie ma tzw programów złośliwych.
Chłopaku. Pozera wyczuwam na kilometr. Nie udawaj mądrzejszego niż jesteś.
i to jest twoja odpowiedz ? Starałem się pisać do ciebie „po tirowemu”, bo po ” naukowemu” byś nie zrozumiał. A i tak nie zrozumiałeś. Ten twoj nos chyba nie jedno wąchał – najpierw u „Jajca” wywąchałeś geja, teraz twój nos wyczuwa na kilometr inne zapachy. A tak z ciekawości… Pana Jajca gdzie wąchałeś?
Adres IP to adres do ataku jakimś trojanem. Jak ktoś nadaje, to także odbiera.
no dobrze – poddaję się – niech będzie trojan. A nie lepiej pójść od razy do tych angoli i dać np. cieciowi w mordę? PS trochę szkoda, że nikt nie odpisał, że adres IP, który podałem SobiePanu to nic innego jak …………. http://www.abw.gov.pl. Mam nadzieję, że nic złego im się nie stanie.
A po co odpisywać. Mądry uśmiechnie się, głupiemu nic po tym. Czy aby to nie jest namawianie Pana jazmig do bicia po pysku „Ciecia z Nienacka”. ?
Wielka Brytania jest stroną w tym konflikcie, a banderowskie elity głośno domagały się zbudowania broni jądrowej przez Ukrainę. Tymoszenko mówiła nawet o zabiciu za pomocą tej broni 8 milionów rosyjskich obywateli Ukrainy. Czytałem (niezweryfikowane), że Amerykanie przejeli część reaktorów na Ukrainie, chrapkę na „ochronę” tych obiektów miał też Prawy Sektor. Scenariusze są różne, np. 1) prowokacja rozpoczynająca III Wojnę 2) koniec działań zbrojnych i powstanie atomowej, banderowskiej Ukrainy – nazistowskiego odpowiednika Korei Północnej. Tak czy siak małpa z brzytwą u naszych granic.
Ja bym przy dużej ofensywie ruskich strzelał taktyczną bronią atomową, mają Toczkę i nada się do tego celu.
Jajec:
14.03.2015 12:49/. W razie mniejszej ofensywy to ze strachu strzelisz kleksa w gacie . I po strachu ukropie.
Ukraina z bronią atomową? Mnie osobiście strach dupę ściska. Nigdy!!!
Ukraińscy patrioci z Misanthropic Division, jakiś oligarcha, a może bojownicy z państwa islamskiego. Lista chętnych na takie cuś jest długa.
Mają przede wszystkim zbankrutowanego Jużmasza, a Toczki są przeterminowane i niepewne. Do zatrzymania dużej ofensywy potrzeba 1) kilkudziesięciu ładunków 2) rozpoznania. Armia ukraińska nie istnieje, więc nie stworzy linii frontu, Rosjanie nie muszą koncentrować sił jak Niemcy przed Kurskiem. To byłby blitzkrieg taki, że byście nie wiedzieli gdzie tymi atomówkami strzelać. Jak znam życie, to w Donieck – a potem oskarżyć o atak Rosjan. Ten śmiedzący scenariusz jest bardzo prawdopodobny.
Naprawdę tajnych danych nie wysyła się przez internet. Każdy szyfr prędzej czy później można złamać.
Zestaw danych jaki opisano w artykule sugeruje że jest to rodzaj kopi danych przerzuconej na urządzenie które akurat znalazło się na Ukrainie (może tani hosting 🙂 ). Po co to ujawniać? Gdyby ktoś odkrył że UK przesyła dane pochodzące z ośrodka który potrafi wytwarzać broń jądrową no to było by to co najmniej niestosowne. Gdyby za jakiś czas Ukraina ogłosiła posiadanie broni, to UK powie że musieli to ukraść. Ale czy Ukraina bez wiedzy Rosji mogła by zbudować jakąś broń jądrową… czy Rosja by im na to pozwoliła? No jeszcze można by bajkę zbudować ze to szantaż UK, coś jak by powiedzieli że mogą im taką broń dać.