Ewakuację Polaków z ogarniętego wojną Jemenu przeprowadzono dzięki pomocy Chin i Rosji, które wywożą stamtąd swoich obywateli. W Jemenie pozostało jednak jeszcze kilkunastu Polaków.
Wczoraj informowaliśmy, że nasi rodacy wydostali się z jemeńskiego portu Aden dzięki pomocy Chińczyków. W czwartek popołudniu chińska fregata Linyi typu 054A zabrała z ogarniętego konfliktem Jemenu 225 obcokrajowców, w tym czterech Polaków i skierowała się do Dżibuti. Wcześniej do zabezpieczenia operacji ewakuacji prawie 600 swoich obywateli w głębi lądu wykorzystano pododdział specjalny chińskiej policji.
Także wczoraj wieczorem na lotnisku Warszawa- Okęcie wylądował samolot z 20 Polakami ewakuowanymi z Jemenu, m.in. pilotami zatrudnionymi tam na kontraktach. Zdecydowali się oni wracać do Polski przez Moskwę wraz z Rosjanami, Ukraińcami i Białorusinami, samolotem Ił-62 należącym do rosyjskiego resortu obrony.
Polskie służby konsularne współpracowały w trakcie ewakuacji z Rosjanami i Chińczykami. Rzeczniczka Ministerstwa Spraw Wewnętrznych Małgorzata Woźniak zapewniła, że ewakuowanym Polakom będą pomagać przedstawiciele MSW i Rządowego Centrum Bezpieczeństwa. Polskie MSZ podziękowało władzom Chin oraz Federacji Rosyjskiej za ewakuację w sumie 24 polskich obywateli.
Rosyjski Ił-62M. Fot. structure.mil.ru
Chińska fregata Linyi, typ 054A. Fot. flickr.com

Chińska fregata Linyi, typ 054A w trakcie ćwiczeń. Fot. freewebs.com
tvp.info / dziennikzbrojny.pl / Kresy.pl






























