Rząd Czech zarządził w niedzielę na nadzwyczajnym posiedzeniu wprowadzenie ograniczeń w przemieszczaniu się osób na terenie kraju. Dozwolone są jedynie dojazdy do pracy, wizyty u lekarza oraz wyjścia do sklepów, w przypadku których trzeba zachować 2-metrowy odstęp od innych.

Jak informuje Państwowa Agencja Prasowa (PAP), rozporządzenie weszło w życie od północy w nocy z niedzieli na poniedziałek. Obowiązuje do godz. 6 rano 24 marca.

Premier Czech Andrej Babisz podkreślił, że mieszkańcy Czech mogą przemieszczać się, gdy idą do pracy, szpitala bądź przychodni, oraz gdy robią zakupy. Mają także możliwość odwiedzenia rodziny, załatwienia najpilniejszych spraw urzędowych, pójścia do parku oraz wyprowadzenia zwierząt na spacer. Opuszczenie mieszkania nie jest już dozwolone w innych przypadkach.

Zobacz także: Koronawirus: W Hiszpanii wprowadzono zakaz wychodzenia z domu

Wicepremier i minister spraw wewnętrznych Jan Hamaczek zaznaczył, że nie jest to forma domowego wiezienia, lecz próba zatrzymania epidemii koronawirusa. Zapewnił, że nikt nie będzie nikomu zabraniał chodzenia na spacer. Dodał, że chodzi o ograniczenie kontaktów między ludźmi.

Czechy są czwartym krajem w Europie (po Włoszech, Hiszpanii i Austrii), który przyjął rozwiązania tego typu. Premier wnioskował o ograniczenie swobody przemieszczania się m.in z tego powodu, że po ogłoszeniu stanu zagrożenia epidemicznego w czwartek, wielu obywateli lekceważyło ograniczenia i bynajmniej nie unikało spotkań z innymi ludźmi w większych lub mniejszych grupach.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

Zobacz także: Merkel: Skutki koronawirusa mogą dotknąć 60 proc. Niemców

Rząd Czech powołał Centralny Sztab Kryzysowy. Kieruje nim wiceminister zdrowia, epidemiolog Roman Prymula (były szef kliniki w Hradec Kralovym). 12 marca chciał on zrezygnować z pracy w resorcie, premier przekonał go jednak do pozostania na stanowisku. Babisz zaznaczył, że bardzo wysoko ocenia wiedzę i zdolności organizacyjne wiceministra.

W niedzielę rząd Czech zakazał także działalności hoteli. Zawieszone zostały też przewozy taksówkami. Wyjątek stanowią przewozy jedzenia oraz innych zamówionych produktów.

Jak informuje PAP, wprowadzona została także zasada, zgodnie z którą instytucje administracji państwowej i samorządowej będą otwarte jedynie przez trzy godziny dziennie (tylko dwa dni w tygodniu – w poniedziałki i w środy).

Minister finansów Alena Schillerova poinformowała, że przesunięte zostaje składanie rocznych zeznań podatkowych (miały być złożone do 31 marca).

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

Zobacz także: El Mundo: Rząd Hiszpanii rozważa całkowitą blokadę kraju

Do tej pory w Czechach potwierdzono 93 przypadki zakażenia koronawirusem SARS-CoV-2. W niedzielę odnotowano wzrost zakażeń na poziomie 30 procent.

W związku z epidemią, w czwartek został wprowadzony na terytorium całych Czech stan wyjątkowy. Zakazem wstępu objęte zostały: boiska sportowe, siłownie, baseny, ośrodki odnowy biologicznej, kluby muzyczne, biblioteki oraz galerie artystyczne. Zamknięte mają być także wszystkie lokale gastronomiczne w galeriach handlowych.

Odwołane zostały także wszystkie wydarzenia i imprezy, w przypadku których liczba uczestników przekracza 30 osób. Do tej pory obowiązywał 100-osobowy próg. Ograniczenie to nie ma zastosowania w przypadku obrad konstytucyjnych organów państwa, rozpraw sądowych oraz uroczystości pogrzebowych.

Od soboty Czechy wznowiły kontrole na granicach z Austrią i Niemcami.

pap / fakty.interia.pl / kresy.pl




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz