Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Dodaj komentarz
Musisz się zalogować, aby móc dodać komentarz.
Prezes Prawa i Sprawiedliwości, Jarosław Kaczyński odciął się od wypowiedzi jej kandydata na przyszłego premiera Przemysława Czarnka, który wzywał do wstrzymania wsparcia dla Ukrainy.
Czarnek, były minister i prominentny polityk PiS został w marcu wysunięty przez Kaczyńskiego, jako ewentualny premier z ramienia tej partii w przypadku wyborczego zwycięstwa. Jednak w tym tygodniu między politykami doszło do wyraźnej różnicy. Występując w TV Republika Czarnek zadeklarował - "Trzeba zmusić Unię Europejską, również naszą pozycją w Unii Europejskiej, do tego, żeby zaprzestać na ten moment finansowania w jakikolwiek sposób zbrojeń na Ukrainie i odbudowy Ukrainy, dopóki Ukraina nie wejdzie na ścieżkę wartości proludzkich".
Czytaj także: Kaczyński chce ponownie misji pokojowej NATO na Ukrainie [+VIDEO]
Stołeczni policjanci zatrzymali trzech cudzoziemców, którzy podczas kontroli drogowych okazali dokumenty wzbudzające podejrzenia co do ich autentyczności. Byli to obywatele Białorusi, Zimbabwe i Ukrainy – poinformowała w piątek Komenda Stołeczna Policji.
Pierwszy przypadek ujawniono w Alejach Jerozolimskich podczas działań „Bezpieczne Przewozy 2026”. Funkcjonariusze skontrolowali kierowcę Toyoty, obywatela Białorusi, który posługiwał się prawem jazdy rzekomo wydanym w Federacji Rosyjskiej.
Ceny ropy naftowej kontynuowały wzrost we wtorek, kolejnego dnia wznowionych przez Stany Zjednoczone działań wojennych przeciwko Iranowi.
Cena ropy Brent wzrosła we wtorek o 4,1 proc. do 86,73 dol. za baryłkę po wzroście o ponad 9 proc. w poniedziałek. Cena ropy amerykańskiej (WTI) wzrosła o 3,1 proc. do 80,55 dol. za baryłkę. Ceny ropy naftowej nadal utrzymują się poniżej szczytu osiągniętego w toku rozpoczętej 28 lutego wojny amerykańsko-irańskiej, wynoszącego prawie 120 USD za baryłkę. Jednak obecna eskalacja jest największą od kwietniowego rozejmu i według agencji Associated Press wzbudza niepewność na rynkach.
Odnotowano także spadki na giełdach. Na początku sesji europejskiej niemiecki DAX stracił 0,6 proc., osiągając poziom 24 967,19, podczas gdy paryski CAC 40 stracił 0,9 proc., osiągając poziom 8 286,35. W Wielkiej Brytanii FTSE 100 stracił 0,6 proc., osiągając poziom 10 431,63.
Jemeński ruch szyitów-zajdytów wystrzelił w poniedziałek wieczorem pociski na jedno z saudyjskich lotnisk. To odwet za wcześniejsze bombardowanie stołecznego portu lotniczego Jemenu.
Siły zbrojne Ansarullahu ogłosiły w poniedziałek wieczorem odwet na Arabii Saudyjskiej za dzisiejsze zbombardowanie stołecznego lotniska w Sanie. Saudyjczycy chcieli w ten sposób uniemożliwić lądowanie irańskiego samolotu pasażerskiego w Jemenie. W efekcie wylądował on w innym jemeńskim mieście kontrolowanym przez Ansarullah - Hudajdzie. Ruch szyitów-zajdytów odpowiedział symetrycznie. Przypuścił atak na lotnisko saudyjskie.
Jak zacytowała agencja informacyjna SABA "jemeńskie siły zbrojne przeprowadziły operację wojskową wymierzoną w Międzynarodowy Port Lotniczy w Abha, używając licznych pocisków balistycznych i bezzałogowych statków powietrznych. To jedno z największych lotnisk saudyjskich, które jest położone blisko granicy Jemenu.
Funkcjonariusze amerykańskiej Służby Imigracyjnej i Celnej (ICE) zastrzelili w ciągu sześciu dni dwóch kolejnych kierowców – jednego w Teksasie, a drugiego w stanie Maine. W obu przypadkach zabici nie byli osobami poszukiwanymi przez agentów.
Od powrotu Donalda Trumpa do Białego Domu podczas federalnych operacji imigracyjnych zastrzelono co najmniej siedem osób.
Do najnowszej strzelaniny doszło w poniedziałek 13 lipca w Biddeford w stanie Maine. Agenci ICE obserwowali ostatni znany adres osoby objętej ostatecznym nakazem deportacji. Gdy z posesji odjechał samochód, ruszyli za nim. Według Departamentu Bezpieczeństwa Krajowego kierowca próbował uciec, a funkcjonariusz otworzył ogień, uznając, że zagrożone jest bezpieczeństwo publiczne. Resort nie wyjaśnił, w jaki sposób samochód miał zagrażać agentom lub innym osobom.
36-letni mężczyzna zmarł po brutalnym pobiciu w centrum Bytowa, a trzej podejrzani trafili do aresztu. Dopiero w odpowiedzi na wniosek posła Dariusza Mateckiego policja ujawniła, że zatrzymani są obywatelami Ukrainy. (więcej…)
Czarnek nie wycofuje się ze słów o Ukrainie. „Bez najmniejszego zahamowania”