15 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Leave a Reply

  1. wepwawet
    wepwawet :

    Banderowcy: “…przypominają, że właśnie na Wołyniu powstała UPA…”, cóż ciężko zapomnieć, ale dziękujemy za przypomnienie (mają się w końcu czym chwalić), bo co niektórzy wiedzę tą zatracili. Czytam dalej: “…zapowiadają zemstę za śmierć ich pobratymców zastrzelonych przez separatystów pod Wołnowachą w obwodzie donieckim…” to pewnie mowa o tym wydarzeniu, opisanym na Kresach: http://www.kresy.pl/wydarzenia,wojskowosc?zobacz/pod-donieckiem-separatysci-zastrzelili-trzech-ludzi-foto-video —— Swoją drogą zapraszam do przeczytania, jak pewni Użytkownicy produkują tam teorie o tym, że była to Rosyjska prowokacja (że to niby rozstrzelany przestępca z rosyjskiego więzienia), bo żaden z Ukraińskich “patriotów” swastyki na klacie nigdy by sobie nie wytatuował… Niestety widać, że banderowskie “głupki” uznają jednak chłopaków za swoich, naprawdę żal mi tych Użytkowników, bo mocno się trudzili. ;P
    —— I to też jest dobre:”… wyruszają na wschód, gdzie policzą się za każdego zabitego mieszkańca Wołynia.” Zastanawiam się kiedy oraz czy i my rozliczymy się z banderowcami za zabitych na kresach (i nie tylko) Polakach… A może oni chcą się rozliczyć i za nas (za wyrezanych Lachiw), bo zaraz ktoś odkryje i oczywiście poda do wiadomości ukrywaną prawdę, że to nie upa dokonywała mordów na Polakach (i nie tylko) ale właśnie rosyjscy agenci wraz z ludnością Wschodniej Ukrainy tego dokonali aby skłócić Polaków z Ukraińcami (gdyż kreml planuje na kilka dziesięcioleci do przodu). Oczywiście upa próbowała bronić polską ludność, ale była nieliczna i słabo uzbrojona… jak to dobrze, że US’a da im teraz broń… poczułem się nie-bezpieczniej. ;P

  2. wepwawet
    wepwawet :

    Rozumiem, cóż wydawało mi się, że mścić się można jedynie za coś co zostało wywarte bezprawnym aktem – stąd odniosłem to do rozstrzelania jeńców. Nigdy nie przyszło mi do głowy, że można się “mścić” za zabitych żołnierzy w warunkach wojennych – toż właśnie po to jest woja aby można było się “bezkarnie” zabijać. Ale najwyraźniej banderowcy mogą mścić się za wszystko – lepiej nic złego o nich nie pisać, ani krzywo się nie popatrzeć… Chcą jechać niech jadą – ich kraj przecie. Ktoś złośliwy może liczyć na to, że użyźnią ziemie swoimi ciałami… może i tak, już się zastanawiam ilu z tych dzielnych mołojców “dostanie w czapę” lub inną ważną część ciała lub organ co zgon spowoduje (co oczywiście napełni mnie smutkiem niewymownym, może i świeczkę w oknie zapalę). Jednak nie ma co liczyć na cuda – na wojnie nie giną wszyscy! Część z nich ma wielką szansę wrócić, czy to jako zwycięzcy czy też z podkulonymi ogonami. Pewne jest to, że ci co powrócą będą mogli zając się szkoleniem nowego narybku – co też nie jest radosną wizją. Tylko od polityki nowych władz w Kijowie oraz od tego jak skończy się ta woja domowa zależy to czy choroba banderyzmu będzie miała szansę jeszcze mocniej rozprzestrzenić się na Ukrainie.

    • uri
      uri :

      Dobra, dobra, coś mi się wydaje, że Użytkownik troszkę kręci :))) Nieważne gdzie, co jak, byle “banderowcy, faszyści, mołojcy itp.” w dowolnej kolejności.

    • tutejszym
      tutejszym :

      Nie tylko! Wiele zapewne zależy od naszej postawy, od prawa zakazującego używania symboli banderowskich, faszystowskich na terenie RP. Złamanie tego prawa to grzywna lub więzienie, dla obcokrajowców dodatkowo zakaz wjazdu na teren RP. Prezydent Ukrainy przyjedzie do Polski, postulaty zrobienia porządku z faszystowską ideologią, banderyzmem powinny zostać postawione. Nie pozwalam na wydanie mojej złotówki z budżetu na wsparcie apologetów morderców mojej rodziny. Powinniśmy się zjednoczyć, moje pieniądze, moje żądania. Merkel niech prowadzi politykę własnymi rękoma i za własne pieniądze. Myślę że wielu Ukraińców wesprze nas w tych dążeniach. Trzeba krzyczeć jak ktoś depcze nam po nogach a nie uśmiechać się ze zrozumieniem. Bo następnym razem można wziąć w pysk. Lepiej zapobiegać niż potem odkręcać.

  3. borsuk77
    borsuk77 :

    Ta cała Wołnowacha pod Donieckiem śmierdzi jak wszystko co tam się dzieje. Z jednej strony słyszę że separatyści, z drugiej Kołomyjski i jemu podobni niby tłuką się między sobą, a na koniec wszystko ostrzeliwują ukraińskie wojskowe helikoptery i chyba niszczą jeden z ocalałych BMP-to samo miejsce, karetki już zniszczone:
    https://www.youtube.com/watch?v=UQt7ukb0kmU &list=TLhlLmusQCro-jZGJS90f_d4i7HWz6-ipK