Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Dodaj komentarz
Musisz się zalogować, aby móc dodać komentarz.
Białoruski minister obrony oświadczył, że ani państwa NATO, ani ukraińskie wojska nie przygotowują ataku na jego kraj. Wcześniej Mińsk wielokrotnie straszył przed możliwym atakiem ze strony państw Sojuszu, w tym Polski.
W najnowszej wypowiedzi dla dziennikarzy minister obrony Białorusi Wiktor Chrenin uznał sytuację wojskowo-polityczną wokół kraju za stabilną, odchodząc od wcześniejszych ostrzeżeń Mińska przed możliwym atakiem na Białoruś.
„Śledząc działalność sił zbrojnych państw NATO, nie widzimy dużej aktywności. W krajach ościennych odbywa się minimalna liczba ćwiczeń — zaledwie jedne — oraz minimalna liczba lotów. Dlatego uważamy, że jest ona stabilna. Nie dostrzegamy żadnego zagrożenia, napięcia ani przygotowań do niespodziewanego ataku” — powiedział Chrenin.
Aleksandr Łukaszenko oświadczył, że na jego rozkaz białoruskie Siły Operacji Specjalnych zostały rozmieszczone wzdłuż południowej granicy z Ukrainą. Mińsk równocześnie rozbudowuje infrastrukturę wojskową i zwiększa gotowość mobilizacyjną.
Łukaszenko przekonywał, że rozmieszczenie jednostek nie oznacza przygotowań do rozpoczęcia działań ofensywnych przeciwko Ukrainie.
„To nie oznacza, że kogokolwiek atakujemy. Nie atakujemy nikogo; dbamy o własne bezpieczeństwo” — powiedział Aleksandr Łukaszenko podczas telekonferencji.
Wiceszef MON Paweł Zalewski poinformował, że jedno z państw NATO jest zainteresowane pozyskaniem od Polski myśliwców MiG-29, o których przekazaniu Warszawa rozmawia z Ukrainą. Wiceminister nie ujawnił, o którego sojusznika chodzi. Media wskazują na Bułgarię, ponieważ jest to jedyne poza Polską państwo NATO, które nadal eksploatuje MiG-i.
W rozmowie z „Radiem ZET” wiceminister obrony narodowej Paweł Zalewski ujawnił, że Polska otrzymała zapytanie od jednego z państw NATO dotyczące pozyskania wycofywanych samolotów. Zaznaczył jednocześnie, że pierwszeństwo nadal mają negocjacje prowadzone z Ukrainą.
Zalewski nie ujawnił nazwy zainteresowanego państwa ani nie potwierdził, czy chodzi o Bułgarię. Jest to jedyny poza Polską kraj NATO, którego siły powietrzne nadal wykorzystują poradzieckie MiG-29.
W niedzielę doszło do ataku na dwa tankowce stojące u portu w Noworosyjsku. Port znajduje się na terytorium Rosji, ale w dużym stopniu jest przezeń eksportowana ropa z Kazachstanu.
W ukraińskim ataku na Noworosyjsk pod uderzeniem znalazł się został tankowiec Asia, przewożący ropę należącą do spółki Tengizchevroil będącej kazachstańską spółką córką amerykańskiego potentata Chevronu a także statek Nissos Ios, transportujący ropę należącą dla spółek Kashagan B.V. i Maten, należących do NC KazMunayGas, czyli państwowej spółki surowcowej Kazachstanu.
W Norosyjsku swój naftoport ma Rurociąg Kaspijski, który prowadzi nad Morze Czarne ze śródlądowego państwa Azji Centralnej. Swój początek bierze właśnie w zachodnim Kazachstanie. Toteż państwo to żywotnie interesuje się sytuacją w Noworosyjsku.
Partia Viktora Orbána poinformowała, że we wtorek prokuratorzy wraz z funkcjonariuszami wkroczyli do lokalu, gdzie znajdują się serwery używane przez Fidesz.
„Śledczy z prokuratury pojawili się bez zapowiedzi w centrum danych, w którym znajdowały się serwery Fideszu, z zamiarem przejęcia całego systemu komunikacyjnego i baz danych partii” - można przeczytać w oświadczeniu partii na Facebooku, którą przytoczył w poniedziałek portal France24. Nowy premier Péter Magyar nie skomentował jeszcze informacji opozycji o działaniach śledczych.
Inni śledczy przeprowadzili 8 lipca zatrzymanie i przeszukanie w lokalu Istvána Szakácsa publicysty internetowego sympatyzującego z Fideszem. Policja zatrzymała mężczyznę i postawiła mu zarzut grożenia popełnieniem aktu terrorystycznego. Sam Szakács złożył skargę na działania funkcjonariuszy.
Polska zaprosiła żołnierzy Bundeswehry do udziału w pracach inżynieryjnych w ramach zaplanowanego na lata 2024–2028 programu Tarcza Wschód. Niemiecki pododdział liczący kilkudziesięciu wojskowych stacjonuje w Ośrodku Szkolenia Poligonowego Wojsk Lądowych w Bemowie Piskim.
Kontyngent tworzą przede wszystkim specjaliści wojsk inżynieryjnych. Niemieccy żołnierze dysponują własnym personelem zabezpieczenia, sprzętem specjalistycznym oraz wyposażeniem potrzebnym do wykonania powierzonych zadań.
„Pododdział niemiecki wraz z żołnierzami Wojska Polskiego realizuje zadania inżynieryjne w celu wzmocnienia infrastruktury obronnej na północno-wschodniej flance NATO” — przekazał Sztab Generalny Wojska Polskiego.
Winę za jej śmierć ponoszą nie tylko zabójca – ale też ci którzy tego zabójce zaprosili.
Znajomy inżynier Czech właśnie wrócił z Niemiec do Pragi.Przy kuflu opowiedział o podziemnej bazie w górach,w której są trzymani Arabowie i czarni.Widział ich.Nigdy nie wychodzą.Mają jednakowe mundury bez odznak.Biegają szeregami po korytarzach.Widział halę,w której są ustawione sztuczne domy,krzaki i drzewa. Podobno zniknęło 300000 młodych uchodźców.Gdzie oni są? Co to ma być do cholery?
Zmówić pacierz za nią —
Chyba cię znajomy nabierał albo opowiadał to co usłyszał od kogoś, ale to dobrze jak niemiaszki opowiadaja sobie takie rzeczy to znaczy że się boja uchodźców, i powinni. Satelity potrafia wyśledzić obozy szkoleniowe na pustyni to bazy we wnętrzach gór też możąna wykryć
Wygoogluj sobie „plan zagłady niemiec”. Ta teoria spiskowa jest cholernie dobrze poukładana i tłumaczy masę dziwnych zjawisk: Dlaczego w Niemczech prowadzone wielki przedsięwzięcia budowlane które ciągną masę kasy i nie mogą się zakończyć; Co się stało z 500 tyś ludzi ( to musi coś jeść pić gdzie spać i coś poruchać), czy dlaczego Merkelowa była tak wściekła na Orbana.
Tu jest to opisane szczegółowo,nie wiem czy jest to teoria spiskowa czy nie.Każdy może sobie wyrobić pogląd sam.Bo jezeli artykuł jest prawdziwy to „gore nam,a właściwie Niemcom’
http://alexjones.pl/aj/aj-nwo/aj-informacje/item/99689-wielka-katastrofa-planowana-jest-na-2017-rok-oficjalny-program-zniszczenia-niemiec-i-plany-o-trzeciej-wojnie-swiatowej
Cyna,satelity wyśledza wszystko,tylko dlaczego nie moga skasowac od lat ISIS,poza tym nie ważne co wyśledzą ,wazne co przedostanie się do przekazu medialnego! A właśnie media wiele ukrywają i tuszują,choćby takie zdarzenia jakich doswiadczyła ta dziewczyna.
I bardzo dobrze. Jak głupia to jej sprawa. Rodzice dalej wspierają ruch imigracyjny? Wątpię. Jak będę dokarmiał tygrysa i ten mnie zaatakuje to do kogo będę mieć pretensje? To nie są emigranci, tylko dzikusy w wieku poborowym, znający się na sztuce wojennej. Widać to było we Francji jak rozwalali falami całą Policję. Poczekajcie max dwa lata i sobie do nich postrzelamy, bo zrobią powstanie w Europie (do 2020r – 100%). Po to ten „napływ imigrantów”.
P.S. Wiecie czym różni się emigrant od imigranta? Pierwszy to prawdziwy uciekinier (najczęściej z rodziną), drugi to terrorysta w opakowaniu i takich właśnie sprowadziła Makrela. To już ilu mln się nie mogą doliczyć? Dwóch? Zniknęli w dobrobycie hehehe. Do zobaczenia na barykadzie.