10 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Leave a Reply

  1. jajec
    jajec :

    Dobrze bo Rosja już zajęła część Gruzji i Ukrainy, teraz to może być czas na na jak widać są nieobliczalni. Dobre posunięcie, w 1920 też chcieli nas odwiedzić wtedy nam się udało w 1939 jak nas odwiedzili to zostali do 1994 r więc trochę im zeszło oni nam ruble transferowe a mi ich utrzymywaliśmy. Ci co pamiętają kartki na żywność teraz już wiedza skąd te deficyty. Jak będzie im się opłacać to będą maszerować na Zachód. Bo łatwiej ukraść niż zapracować.

  2. jan53
    jan53 :

    Juz raz MON dal się nabrać na wspolprace w tej materii z litvusami.Wiecej było z tym problemów i kosztów niż pożytku.Teraz ubzdurali sobie jeszcze Ukraincow.Obie te nacje traktują nas jak wrogow.A większość naszego społeczeństwa pomimo zapewnien polskich politykierów obie te nacje pamięta jako kolaborantow i mordercow naszych rodakow.Po co ta brygada? To pomysły typowe dla chorych umysłowo.Jedyna racja stanu to własne wojsko – wie o co walczy i dla kogo.Nikt za nas nie umieral w 1939r i my robmy to samo.Litvusy i Ukraina ma swoje wojska i swoje terytoria do obrony.

    • tagore
      tagore :

      Ten projekt ma swoją dobrą stronę ,chyba nie przewidzianą przez nawiedzonych polityków,a
      mianowicie ujawnienie wielu skrzętnie omijanych problemów we wzajemnych relacjach
      sygnatariuszy umowy o powołaniu brygady. Z jednoczesnym przeniesieniem ich z forum dyskusyjnego na konkretnie istniejącą jednostkę wojskową . Może się okazać ,że poziom problemów międzyludzkich generowanych np przez “pomniki Bandery czy Szuchewycza” , postawi pod znakiem zapytania poważną współpracę naszych armii i rozwiązanie tych problemów postawi jako warunek konieczny do jej zaistnienia.

      tagore

      • jan53
        jan53 :

        Niestety żaden cud nie zmieni naszych głupich i krótkowzrocznych politykierów dbających o stolki swoje i rodzin w orlow polityki międzynarodowej.Sa po prostu zbyt glupi aby cokolwiek zrobić madrego.Beda udawac ze bandera i ukraiński nacjonalizm jest drobnym marginesem lub wcale go nie ma.Podobnie ma się rzecz z tzw.”Litwinami” choć wiadomo ze to Zmudz i ich nazwa to litvusy.Ziemie i narod WKL to w większości tereny obecnej Bialorusi.W 1994r.niejaki Walesa podpisal z nimi Traktakt Polsko-litvuski w którym oprócz uznania granic i innych duperelm zagwarantowano mniejszości polskiej w litvusolandi prawo do własnego jezyka,szkol,pisowni nazwisk w jezyku polskim oraz dwujęzycznych tablic miejscowości i ulic w których mieszkańcami jest mniejszość narodowa przekraczajaca ponad 20% mieszkancow.I co mamy po 20 latach Traktatu? Likwidowanie polskich szkol z j.polskim wykładowym.Dalsza litaunizacja polskich dzieci z domow dziecka.Kary finansowe za dwujęzyczne napisy.Nazwiska dalej pisane po litvusku.Brak dotacji do polskich gazet czy brak brak zwrotu zrabowanej ziemi Polakom tam mieszkającym.Prosze pamietac ze to nie jest “Polonia” jak wielu pisze ale Polacy mieszkający na tych ziemiach od 1256r z pokolenia na pokolenie.
        Reasumujac – Skoro naszym politycznym szkodnikom nie udało się zalatwic spraw naszych rodakow przez 20lat!!!!!!!! w litvusolandi.To tym bardziej nie zalatwia tego w banderolandi bo sa po prostu glupi i wyprani z wartości narodowych i honoru.Zreszta obecnie trwa nagonka w litvusi na Polakow tak ze nawet w pracy nie jest wskazane używanie jezyka polskiego.A do tej pory nasi “politycy” uzywaja lub używali słowa : Strategiczny Partner.Tylko do czego?