Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Dodaj komentarz
Musisz się zalogować, aby móc dodać komentarz.
Program PERUN przeznacza 753 mln zł na 29 projektów rozwijanych przez polską naukę i przemysł na potrzeby wojska. Prace obejmą m.in. systemy bezzałogowe, sztuczną inteligencję, technologie kosmiczne i cyberbezpieczeństwo. Rząd zakłada, że w 2030 roku Wojsko Polskie ma być najsilniejszą armią w Europie.
W czwartek w Muzeum Wojska Polskiego w Warszawie podpisano 14 kolejnych umów o dofinansowanie projektów wyłonionych w ramach programu PERUN. W uroczystości uczestniczyli przedstawiciele rządu, nauki i przemysłu.
Czytaj też:
Komitet Stały Przedstawicieli Rządów Państw Członkowskich Unii Europejskiej (COREPER) zdołał osiągnąć w czwartek konsensus w sprawie sankcji wobec Rosji. Jedno z państw przeforsowało wyłączenie dla siebie.
To już 21. pakiet sankcji nałożonych przez Unię Europejską na Rosję od początku inwazji tej drugiej na Ukrainę w 2022 roku. Nie dopuszczono do rewizji limitu cen ropy rosyjskiej, który zgodnie z formułą wprowadzoną przed konfliktem na Bliskim Wschodzie miał wzrosnąć z 44 do 58 dolarów za baryłkę. Tak się jednak nie stało. Porozumienie zawarte przez ambasadorów zamraża limit na poziomie 44 dolarów za baryłkę na kolejnych 12 miesięcy, podał portal Euronews.
Przewodnicząca Komisji Europeskiej ogłosiła tym samym „zamrożenie korekty limitu cen ropy na rok, aby rosyjska machina wojenna nie korzystała z szoków rynkowych”.
Regionalny Dyrektor Ochrony Środowiska w Warszawie wydał decyzję środowiskową dla rozbudowy Lotniska Chopina i nadał jej rygor natychmiastowej wykonalności. Inwestycja o wartości około 940 mln zł ma zwiększyć przepustowość portu do ponad 30 mln pasażerów rocznie i zakończyć się w 2029 roku.
Polskie Porty Lotnicze poinformowały w piątek, 24 lipca, że decyzja dotyczy rozbudowy i przebudowy infrastruktury warszawskiego lotniska. Nadanie jej rygoru natychmiastowej wykonalności pozwala spółce bez zwłoki przejść do kolejnych etapów przygotowania inwestycji.
Jak przekazały PPL, decyzja otwiera drogę między innymi do modernizacji terminala pasażerskiego oraz wydłużenia pirsu południowego.
Chiński statek straży przybrzeżnej ostrzelał armatką wodną kuter rybacki należący do filipińskiego rządu w rejonie Ławicy Scarborough na Morzu Południowochińskim. Pekin zarzuca, że filipińskie jednostki wtargnęły na wody znajdujące się pod jego jurysdykcją, jednak Manila kwestionuje chińskie roszczenia.
W czwartek strumień z armatki wodnej pośrednio trafił filipiński kuter prowadzący operację określaną przez Manilę jako humanitarna. Filipińska straż przybrzeżna uznała działanie chińskiej jednostki za naruszenie przepisów bezpieczeństwa żeglugi.
„Te działania stanowiły naruszenie Międzynarodowych Przepisów o Zapobieganiu Zderzeniom na Morzu (COLREG) i naraziły na niebezpieczeństwo filipiński personel biorący udział w operacji o charakterze czysto humanitarnym” — napisał na platformie X rzecznik filipińskiej straży przybrzeżnej Jay Tarriela.
Prezydent Karol Nawrocki podpisał nowelizację zwiększającą dostępność państwowych egzaminów z języka polskiego jako obcego. Absolwenci wybranych szkół zagranicznych mogą uzyskać certyfikat bez dodatkowego egzaminu, jeżeli ich świadectwo odpowiada polskiej maturze i zawiera wynik z języka polskiego. W kolejnym etapie zwiększy się przepustowość komisji.
W Polsce w latach 2018–2024 liczba osób przystępujących do państwowych egzaminów z języka polskiego jako obcego wzrosła z ponad 5,1 tys. do przeszło 21,7 tys., co skłoniło Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego do przygotowania zmian w systemie certyfikacji.
Certyfikat znajomości języka polskiego jako obcego był pierwotnie wykorzystywany głównie do celów akademickich. Zmiany wprowadzone w ostatnich latach sprawiły jednak, że dokument zaczął odgrywać istotną rolę również w procedurach migracyjnych.
Polska amunicja krążąca najnowszej generacji jest już wykorzystywana przez ukraińskie wojsko. Skala dostaw i sposób ich finansowania pozostają jednak nieznane. Grupa WB prowadzi na Ukrainie działalność serwisową oraz lokalną produkcję.
W najnowszym materiale opublikowanym na Ukrainie pokazano polskie drony uderzeniowe Warmate 5. Nagranie opublikował felietonista kanału „Potushny Informator”
„Wicepremier, szef MON Tomasz Siemoniak, który rozmawiał z ministrem obrony Ukrainy Stepanem Połtorakiem.” – rozmawiał oczywiście po ukraińsku:)
SS GALITZIEN!!! PS. ciekawi mnie, czy Siemoniak strzelał kiedykolwiek z Ak-47? o RPG-7 już nie wspomnę!
Nie strzelał, bo coś takiego jak Ak-47 nie istnieje, karabinek AK już prędzej.
nie ważne czy walczysz wręcz, na szable świetlne, tanki, czy Su-47: LICZY SIĘ ENERGIA, KTÓRĄ KONTROLUJESZ!!! PS. czego się czepiasz nic nie znaczących nazw i oznaczeń: czy jesteś rabinem i twoim zawodowym nawykiem jest poprawne wymawianie każdej literki? https://www.youtube.com/watch?v=octp7C-t7iM
Brygada pod czerwono- czarną flagą zapewne. Taki ukłon w stronę banderowców….
Dobrze bo Rosja już zajęła część Gruzji i Ukrainy, teraz to może być czas na na jak widać są nieobliczalni. Dobre posunięcie, w 1920 też chcieli nas odwiedzić wtedy nam się udało w 1939 jak nas odwiedzili to zostali do 1994 r więc trochę im zeszło oni nam ruble transferowe a mi ich utrzymywaliśmy. Ci co pamiętają kartki na żywność teraz już wiedza skąd te deficyty. Jak będzie im się opłacać to będą maszerować na Zachód. Bo łatwiej ukraść niż zapracować.
Juz raz MON dal się nabrać na wspolprace w tej materii z litvusami.Wiecej było z tym problemów i kosztów niż pożytku.Teraz ubzdurali sobie jeszcze Ukraincow.Obie te nacje traktują nas jak wrogow.A większość naszego społeczeństwa pomimo zapewnien polskich politykierów obie te nacje pamięta jako kolaborantow i mordercow naszych rodakow.Po co ta brygada? To pomysły typowe dla chorych umysłowo.Jedyna racja stanu to własne wojsko – wie o co walczy i dla kogo.Nikt za nas nie umieral w 1939r i my robmy to samo.Litvusy i Ukraina ma swoje wojska i swoje terytoria do obrony.
Ten projekt ma swoją dobrą stronę ,chyba nie przewidzianą przez nawiedzonych polityków,a
mianowicie ujawnienie wielu skrzętnie omijanych problemów we wzajemnych relacjach
sygnatariuszy umowy o powołaniu brygady. Z jednoczesnym przeniesieniem ich z forum dyskusyjnego na konkretnie istniejącą jednostkę wojskową . Może się okazać ,że poziom problemów międzyludzkich generowanych np przez „pomniki Bandery czy Szuchewycza” , postawi pod znakiem zapytania poważną współpracę naszych armii i rozwiązanie tych problemów postawi jako warunek konieczny do jej zaistnienia.
tagore
Niestety żaden cud nie zmieni naszych głupich i krótkowzrocznych politykierów dbających o stolki swoje i rodzin w orlow polityki międzynarodowej.Sa po prostu zbyt glupi aby cokolwiek zrobić madrego.Beda udawac ze bandera i ukraiński nacjonalizm jest drobnym marginesem lub wcale go nie ma.Podobnie ma się rzecz z tzw.”Litwinami” choć wiadomo ze to Zmudz i ich nazwa to litvusy.Ziemie i narod WKL to w większości tereny obecnej Bialorusi.W 1994r.niejaki Walesa podpisal z nimi Traktakt Polsko-litvuski w którym oprócz uznania granic i innych duperelm zagwarantowano mniejszości polskiej w litvusolandi prawo do własnego jezyka,szkol,pisowni nazwisk w jezyku polskim oraz dwujęzycznych tablic miejscowości i ulic w których mieszkańcami jest mniejszość narodowa przekraczajaca ponad 20% mieszkancow.I co mamy po 20 latach Traktatu? Likwidowanie polskich szkol z j.polskim wykładowym.Dalsza litaunizacja polskich dzieci z domow dziecka.Kary finansowe za dwujęzyczne napisy.Nazwiska dalej pisane po litvusku.Brak dotacji do polskich gazet czy brak brak zwrotu zrabowanej ziemi Polakom tam mieszkającym.Prosze pamietac ze to nie jest „Polonia” jak wielu pisze ale Polacy mieszkający na tych ziemiach od 1256r z pokolenia na pokolenie.
Reasumujac – Skoro naszym politycznym szkodnikom nie udało się zalatwic spraw naszych rodakow przez 20lat!!!!!!!! w litvusolandi.To tym bardziej nie zalatwia tego w banderolandi bo sa po prostu glupi i wyprani z wartości narodowych i honoru.Zreszta obecnie trwa nagonka w litvusi na Polakow tak ze nawet w pracy nie jest wskazane używanie jezyka polskiego.A do tej pory nasi „politycy” uzywaja lub używali słowa : Strategiczny Partner.Tylko do czego?
Dlatego nie powstała bo nasi uczą się rzucać siekierą i widłami