Chińska orkiestra odegrała dla prezydenta Polski popularny utwór “Szła dzieweczka do laseczka”. Wydarzenie miało miejsce w Szanghaju.
YouTube.com / Kresy.pl
Papież Leon XIV skierował list do przełożonego generalnego Bractwa Kapłańskiego Świętego Piusa X, ks. Davide Pagliaraniego, wzywając lefebrystów do rezygnacji z zapowiedzianych na środę 1 lipca święceń biskupich bez mandatu papieskiego.
List został datowany na uroczystość świętych Apostołów Piotra i Pawła, dwa dni przed planowaną ceremonią w seminarium Bractwa w Écône w Szwajcarii. Według Vatican News Leon XIV wystosował go jako ostatni apel przed wydarzeniem, które Stolica Apostolska uznaje za akt schizmatycki.
„Z ojcowską troską pragnę zwrócić się do Księdza, a za Księdza pośrednictwem do biskupów, kapłanów, seminarzystów i wiernych związanych z Bractwem Kapłańskim Świętego Piusa X, świadomy odpowiedzialności, którą Pan powierzył mi jako Następcy Apostoła Piotra” — napisał papież.
Były szef ukraińskiego IPN oraz kłamca wołyński Wołodymyr Wjatrowycz wykorzystał informację o nieodnalezieniu drugiej zbiorowej mogiły w Puźnikach do uderzenia w Polskę. W niedzielnym wpisie stwierdził, że twierdzenia o tysiącach polskich ofiar czekających na godny pochówek na Ukrainie były elementem „politycznej propagandy”.
Wjatrowycz odniósł się w niedzielę do zakończonego kolejnego etapu prac poszukiwawczych w Puźnikach, gdzie badacze szukali drugiej zbiorowej mogiły ofiar UPA. Minister kultury i dziedzictwa narodowego Marta Cienkowska przekazała w piątek, że tym razem mogiły nie odnaleziono. Zapowiedziała jednocześnie, że poszukiwania będą kontynuowane. W poprzednim etapie prac w Puźnikach, prowadzonym od 23 kwietnia do 10 maja 2025 roku, odnaleziono szczątki 43 osób. Zostały one pochowane we wrześniu 2025 roku.
„Przez kilka lat w Polsce jednym z głównych tematów był rzekomy «zakaz ekshumacji polskich ofiar przez Ukrainę». Tę historię zwykle przedstawiano jako kwestię godnego chrześcijańskiego pochówku oraz dowód «barbarzyństwa» Ukraińców, którzy rzekomo temu przeszkadzają, a więc nie zasługują na miejsce w rodzinie narodów europejskich” — napisał Wjatrowycz.
Niemiecka spółka TYTAN Technologies przygotowuje uruchomienie nowego zakładu produkcyjnego, który ma wytwarzać 3000 autonomicznych dronów przechwytujących miesięcznie. Produkcja w fabryce w Niemczech ma rozpocząć się w sierpniu. Rozważana jest także budowa zakładu w Polsce.
O planach firmy poinformował 26 czerwca 2026 roku portal Defense News. TYTAN Technologies to spółka z siedzibą w Monachium, specjalizująca się w systemach zwalczania dronów. Jej rozwiązania mają odpowiadać na rosnące zapotrzebowanie na tanie i skalowalne środki obrony przed bezzałogowcami.
Według Balázsa Nagya, prezesa i współzałożyciela TYTAN Technologies, drony przechwytujące firmy są już szeroko wykorzystywane na Ukrainie. Tamtejsze doświadczenia mają potwierdzać ich skuteczność w walce z zagrożeniami powietrznymi, zwłaszcza w sytuacji masowego użycia tanich dronów uderzeniowych.
Władze wydzielonego miasta na Krymie zapowiedziały wolną sprzedaż paliwa, ale tylko w niewielkiej liczbie stacji paliwowych. Obrót paliwami na w Sewastopolu jest reglamentowany od maja.
Paliwo będzie dostępne bezpłatnie na sześciu stacjach benzynowych sieci Atan w Sewastopolu, ogłosił we wtorek gubernator miasta Michaił Razwożajew. „Od godziny 10:00 paliwo AI-95 Ultra i DT Ultra będzie dostępne bezpłatnie na sześciu stacjach Atan” – napisał Razwożajew na swoim kanale Max odnosząc się do benzyny i oleju napędowego.
Jednak w Sewastopolu dozwolone jest tankowanie tylko 20 litrów paliwa na jeden samochód, tylko do jego baku. Nalewanie paliwa do kanistrów czy innych pojemników jest zakazane.
Hamdullah Fitrat, zastępca rzecznika rządu Islamskiego Emiratu Afganistanu, poinformował, że w ataku Pakistanu zginęło 36 osób, a 163 zostało rannych.
Według źródeł afgańskich około godziny 23:30, pakistańskie pociski spadły na dom mieszkalny w dzielnicy Mande Chajl, w dystrykcie Samkani w prowincji Paktia. Według relacji mieszkańców, gdy ludzie nadbiegli na miejsce zdarzenia, aby ratować rannych, nastąpiło drugie uderzenie, które przyniosło wiele ofiar. Zginęło 36 osób, a 163 zostały ranne, zrelacjonowała agencja TOLO News.
"Ludzie zebrali się, aby pomóc, ale zbombardowali teren po raz drugi. Wszyscy, którzy padli ofiarą drugiego nalotu, byli cywilami” - agencja zacytowała jednego ze świadków.
Zełenski skierował do Rady Najwyższej projekt ustawy o utworzeniu Ukraińskiego Panteonu Narodowego. „Nikt i nigdy nie będzie nam nakazywał, jak żyć, jak mówić, kogo kochać, komu być wdzięcznymi i jakich bohaterów szanować” — oświadczył.
Skierowany w niedzielę projekt został zarejestrowany w ukraińskim parlamencie pod numerem 15360 i trafił do prac w komisji. Panteon ma być ogólnonarodowym miejscem pamięci, w którym upamiętnieni zostaną - według oficjalnych informacji - Ukraińcy zasłużeni dla niepodległości, państwowości, obrony suwerenności i integralności terytorialnej, a także dla rozwoju kultury, nauki, sportu, języka literackiego, społeczeństwa obywatelskiego i życia religijnego.
„Imiona wszystkich bohaterów, którzy w różnych stuleciach i epokach walczyli dla Ukrainy, inspirowali Ukrainę, zostaną połączone i na zawsze wpisane w naszą historię wielką literą, z wielkim szacunkiem i uwagą ze strony państwa — naszego państwa, Ukrainy, która szanuje siebie, ceni swoich i broni swojego. Swojego — to bardzo ważne — swojego prawa do bycia Ukraińcami” — powiedział Zełenski.