Chcą sprowadzić Banderę na Ukrainę

Lwowscy radni Ukraińskiej Partii Ludowej (UNP) proponują, aby przenieść prochy Stepana Bandery, Jewhena Konowalca i Symona Petlury na Ukrainę. Inicjatywę popierają radni innych prawicowych partii.

Pisze o tym dzisiejszy dziennik “Kommiersant-Ukraina”. Według pomysłodawcy, Jurija Wizniaka z UNP, ukraińska władza powinna poprzeć ten pomysł. “Trzeba pomyśleć nad stworzeniem narodowego Panteonu Bohaterów, który stał by się centrum pielgrzymkowym dla Ukraińców-patriotów” – przekonuje Wizniak.

Radny UNP nawiązał także do niedawnej odmowy wjazdu do Polski uczestników rajdu “Europejskimi Śladami Stepana Bandery”. “Wtedy nie musielibyśmy jechać do Monachium, Rotterdamu, Paryża czy gdzie indziej, żeby uczcić pamięć Bohaterów Ukrainy, nie byłoby wizowych problemów, ludzie nie martwiliby się, czy wpuszczą ich na terytorium innego państwa, czy nie, wreszcie, nie byliby narażenia na chamstwo ze strony służb granicznych obcych państw” – mówił Wizniak

Inny lwowski deputowany tej partii Wołodymyr Szurkało podkreśla jednak, że sprawa nie jest taka prosta. “Na razie nie wiemy co myśli o tym ukraińska diaspora i jak odniosą się do ekshumacji rodziny bohaterów: przecież bez ich zgody nie będzie możliwa realizacja projektu” – podkreśla Szurkało.

Deputowani Ukraińskiej Partii Ludowej liczą, że ich inicjatywa zyska poparcie pozostałych prawicowych partii w Radzie Obwodu Lwowskiego i planują na najbliższej sesji przegłosować apel w tej sprawie do prezydenta Juszczenki. Wołodymyr Szurkało ma nadzieję szczególnie na głosy radnych ze “Swobody”, “Pory” i “Naszej Ukrainy”. “Co do Bloku Julii Tymoszenko, to oni podejmują decyzję po telefonie z Kijowa, dlatego ich głos stoi pod znakiem zapytania” – dodaje.

Jak sprawdził dziennik “Kommersant-Ukraina”, pomysł rzeczywiście może liczyć na poparcie prawicowych deputowanych lwowskiej rady obwodowej.

Oleh Tiahnybok, lider “Swobody” popiera pomysł. “Ale najpierw prezydent musi podpisać dekret o uznaniu żołnierzy UPA, nadać Stefanowi Banderze tytuł Bohatera Ukrainy, a zaraz po tym zająć się przeniesieniem prochów. Spodziewam się, że krewni wyrażą zgodę“- mówi.

“Nasza Ukraina” także nie jest przeciw, ale – jak powiedział deputowany lwowskiej rady obwodowej Ołeksander Starowojt dziennikowi “Kommiersant-Ukraina” – “dopóki w Kijowie czy w Lwowie nie zostanie zbudowany Panteon Bohaterów, wszystkie rozmowy o przeniesieniu prochów są przedwczesne“.

Zdecydowanie przeciw są tylko lwowscy komuniści. “Nie widzę powodów dla ekshumacji, gdyż ci ludzie – wcale nie są bohaterami, a także przynieśli krzywdę i ukraińskiemu ludowi, i innym, na przykład – polskiemu. Dodatkowo, wywoła to kolejny podział w społeczeństwie” – oświadczył przedstawiciel lwowskiego ośrodka KPU Aleksander Kałyniuk.

Portal korespondent.net informuje z kolei, że to nie pierwszy tego typu pomysł. Wcześniej Lwowska Obwodowa Administracja Państwowa postulowała przeniesienie na Ukrainę prochów Jewhena Konowalca.

Stepan Bandera był przywódcą jednej z frakcji Organizacji Ukraińskich Nacjonalistów (OUN), której zbrojne ramię, Ukraińska Powstańcza Armia (UPA), dokonywało od wiosny 1943 roku na Wołyniu i w Galicji Wschodniej czystek etnicznych na ludności polskiej, mordując od 100 do 150 tys. osób.

Jewhen Konowalec to założyciel i pierwszy przywódca OUN. Został zamordowany w 1938 r. przez agenta NKWD.

Symon Petlura był ukraińskim politykiem, pisarzem i publicystą. W latach 1919-1926 prezydent Ukraińskiej Republiki Ludowej. Został zamordowany w 1926 r., prawdopodobnie przez agenta sowieckich służb specjalnych.

tr/Kresy.pl

forma płatności