Bronisław Komorowski podsumował pięć lat prezydentury. „Jestem prezydentem wszystkich Polaków” – zadeklarował.

Komorowski postanowił pochwalić się tym, co udało mu się w jego opinii zrobić przez pięć lat. Jego zdaniem w ciągu tego czasu udało się zrealizować wiele celów i zamierzeń. – To było pięć lat, pięć priorytetów i wybranych m.in. 25 konkretów – uważa prezydent.

Prezydent powiedział również., że „Polska jest krajem drastycznie krajem przeregulowanym”. Jego zdaniem jednym z głównych problemów trapiących Polskę stanowi fakt, że „młodzi są szczególnie zapomnianą grupą”.

Komorowski sporo miejsca poświęcił „ważnemu priorytetowi swojej prezydentury”, jakim jego zdaniem jest „nowoczesny patriotyzm”. – Jednak najważniejszym symbolem nowoczesnego patriotyzmu pozostają dla mnie obchody święta wolności 4 czerwca 2014 roku – podkreślił Komorowski.

Kończąc wystąpienie prezydent powiedział: „Dlatego wszystkie moje działania łączy jedna podstawowa cecha: stworzyłem model prezydentury otwartej na obywateli, nigdy nie byłem prezydentem jednej partii, czy jednego środowiska”. Podsumowując 5 lat prezydentury oświadczył, że jest prezydentem wszystkich obywateli, a to zobowiązuje do podejmowania odpowiednich, czasem niełatwych wyzwań.

PCh24.pl




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

11 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz

  1. Avatar
    jerzyjj :

    A MOZE INACZEJ TYKO BEZ WAZELINY MEDIALNEJ POLSKOJEZYCZNYCH. Nie da się zrozumieć faktu, dla którego prezydent przez całą swoją kadencję ograniczał się jedynie do bycia w istocie notariuszem opcji rządzącej, nie wyrażał inicjatywy, nie wykreował niczego poza kilkoma dokumentami w dziedzinie bezpieczeństwa, ze swoją nieszczęsną doktryną – nazwaną od jego nazwiska, przez jednego ze współpracowników. To, są poważne pytania zasadnicze, które nie tylko równoważą przeświadczenie obecnego ,,prezydenta”, że aby rządzić państwem trzeba mieć doświadczenie. Nabył ON to doświadczenie (którego jakość jest wątpliwa) przez lata obecności w polityce, ale jest tylko i wyłącznie takim samym obywatelem jak wszyscy inni. Kto inny niż prezydent powinien alarmować i ostrzegać opinię publiczną przed szkodliwością polityki rządu? Kto ma być tym powstrzymującym – złą politykę – jeżeli nie prezydent? Przecież to jest de facto jego rola konstytucyjna, co prawda ograniczona, ale mimo wszystko możliwa do spełnienia. Na gruncie tej Konstytucji wiele rzeczy jest możliwe, trzeba jednak próbować wysilić się. Nie chodzi tutaj oczywiście o wysiłek fizyczny, prezydent może nie wychodzić ze swojego pałacu (jeżeli podejmowałby właściwe decyzje), tylko o aktywność polityczną związaną z ryzykiem niepopularności podejmowanych decyzji i działań. Nie ma pozytywnego dziedzictwa, pierwsza i miejmy nadzieję ostatnia JEGO kadencja zapisze się w naszej historii podpisaniem ustawy zmieniającej wiek emerytalny i niedopilnowaniem przez NIEGO szkodliwych dla Polski działań NIERZADU w kontekście polityki zagranicznej. Wielka szkoda, że tak ,,sympatyczny” i w istocie pozytywnie nastawiony do rzeczywistości człowiek, nie był w stanie zdobyć się na sprzeciw wobec polityki NIERZADU w tych strategicznych momentach. NA KONIEC DO POLAKOW! W polityce, gdzie trwa walka o najwyższą stawkę nie może być miejsca na przypadki. Zwłaszcza, jeżeli chodzi o nominację ludzi na główne stanowiska „konceptualne”. Skoro to jednak glupi Polacy (swymi podatkami) fundują wieloletnie stypendia twórcze ,,polskim” parlamentarzystom, eurodeputowanym i ,,ELYTOM RZADZACYM” to mają też prawo wybrać sobie kogo tylko zechcą np. nawet OSLA DO SENATU … NIE ZAPOMNIJCIE ROWNIEZ UWZGLEDNIC JEGO WSPANIALEGO WYCZYNU NA BANDEROWSKIEJ UKRAINIE GDZIE OBNOSIL SIE Z TA SWOJA ,,dwudniowa miloscia” DO KIJOWSKICH BANDYTOW…

  2. kojoto
    kojoto :

    Zgadzam sie oczywiscie z przedmowcami, ale zwróce uwage na pewien drobny szczegól. [[Jego zdaniem jednym z głównych problemów trapiących Polskę stanowi fakt, że „młodzi są szczególnie zapomnianą grupą”]] Pozwole sobie na stwierdzenie, ze w Polsce najbardziej zapomniana grupa sa wszyscy Polacy. Dofinansowuje sie mniejszosci narodowe, wspiera wrogie Polsce panstwa, a Polaków wysyla sie na „wycieczki krajoznawcze” do Niemiec i UK. O Polakach w Azji Centralnej to juz szkoda wogóle sié rozwodzic. Straszny, beznadziejny ciul z tego Bula-Szoguna.

  3. Avatar
    horodenka :

    PANIE PREZYDENCIE, PROSZĘ NIE KLAMAĆ. NA PEWNO NIEJEST PAN PREZYDENTEM TYCH POLAKÓW KTÓRYCH WYMORDOWALI UKRAIŃCY W CZASIE RZEZI WOLYŃSKIEJ. ZHAŃBIL PAN MAJESTAT PREZYDENTA POLSKI UCZESTNICZĄC W PARLAMENCIE UKRAIŃSKIM KTÓRY CZCIL I GLORYFIKOWAL MORDERCÓW PANA RODAKÓW. ANI JEDNYM SLOWEM PAN NIE ZAPROTESTOWAL PRZED TYM PRZEKLĘTYM UKRAIŃSKIM PARLAMENTEM. ZAPISAL SIĘ PAN W NAJCIEMNIEJSZEJ 1000 letniej HISTORII POLSKI,.NAWET KRÓLE ELEKCYJNI ” SASI” NI POZWOLILI BY NA OBRAZĘ POLSKI.

  4. Avatar
    jerzyjj :

    PODZIEKUJCIE MU POLSCY IMBECYLE (dzieki wam ma ponad 40% poparcia) WYBIERAJAC GO PONOWNIE NA PREZYDENTA.TYLKO NA LITOSC BOSKA NIE ZAPOMNIJCIE!!!
    === ON nie powinien w takich chwilach podróżować do Kijowa (ale jak sie uprwia probanderowskie wlaziwdupstwo). Stolica Ukrainy opanowana jest bowiem przez ludzi uznających zabójstwa i czystki etniczne za rzecz uprawnioną w historycznym procesie budowy „samostijnej”.=== Art. 6 pkt 1 ustawy stanowi, że „obywatele Ukrainy, cudzoziemcy, a także osoby nie posiadające obywatelstwa, którzy publicznie znieważają osoby wymienione w art. 1 niniejszej ustawy (w tym członków OUN / UPA – przyp. MP), utrudniają przestrzeganie praw bojowników o niezależność Ukrainy w XX wieku ponoszą odpowiedzialność karną zgodnie z obowiązującym na Ukrainie prawem”. Nie wiemy jeszcze, ile lat więzienia lub jakiej wysokości grzywny grożą nam za przestępstwo uznawania zbrodniarzy za zbrodniarzy i nazywania rzeźników rzeźnikami. Tego z pewnością dowiemy się niebawem, gdy ruszą pierwsze procesy ludzi nie podzielających wizji historii lansowanej przez Kijów.
    POPATRZCIE NA TO WSPANIALE ZDJECIE TYCH DWOCH PRZYJACIOL…
    ===== http://wolna-polska.pl/wiadomosci/polacy-przestepcami-na-ukrainie-2015-04