Na Białorusi zostali zatrzymani dwaj wysoko postawieni działacze sportowi i byli współpracownicy prezydenta Aleksandra Łukaszenki – twierdzą niezależne media. Informacji tej na razie nie potwierdzają białoruskie służby.
Prezydent USA powiązał przyszłą liczebność amerykańskich wojsk w Europie z rozmowami dotyczącymi Grenlandii oraz sytuacją wokół Iranu. Jednocześnie ocenił, że NATO poczyniło postępy. Donald Trump w Ankarze ponownie zasugerował, że Grenlandia powinna znaleźć się pod kontrolą Stanów Zjednoczonych.
Po zakończeniu szczytu NATO w Ankarze prezydent USA Donald Trump oświadczył na pokładzie Air Force One, że nie podjął jeszcze ostatecznej decyzji w sprawie liczby amerykańskich żołnierzy utrzymywanych w Europie. Decyzja ma zależeć od rozmów dotyczących Grenlandii oraz od sytuacji wokół Iranu.
„Nie podjąłem jeszcze ostatecznej decyzji. Wiele będzie zależało od Grenlandii i od tego, czy zawrzemy bardzo dobrą umowę w sprawie Grenlandii. Jeśli nie, być może tak zrobię” — powiedział Trump, odpowiadając na pytanie o wycofanie amerykańskich żołnierzy z Europy.
Belgijski sąd nakazał Polsce odebranie około 64 mln dawek szczepionki przeciw COVID-19 i zapłatę 5,64 mld zł na rzecz koncernu Pfizer. W ramach egzekucji zajęto środki należne Polskiej Agencji Żeglugi Powietrznej, przechowywane na rachunkach Eurocontrol w Brukseli. Premier Donald Tusk zapowiedział pomoc dla agencji i zapewnił, że jej działalność nie zostanie zakłócona.
Po zajęciu w Brukseli środków należnych Polskiej Agencji Żeglugi Powietrznej premier Donald Tusk zapowiedział rządową pomoc dla instytucji i zapewnił, że egzekucja prowadzona w związku ze sporem Polski z koncernem Pfizer nie zagrozi bezpieczeństwu ruchu lotniczego.
Środki PAŻP znajdowały się na rachunkach Europejskiej Organizacji do spraw Bezpieczeństwa Żeglugi Powietrznej Eurocontrol. Ich zajęcie jest związane z wykonaniem wyroku belgijskiego sądu dotyczącego nieodebranych przez Polskę szczepionek przeciw COVID-19.
Służba Bezpieczeństwa Ukrainy poinformowała o wykryciu zakupu 6 tys. jednorazowych granatników przeciwpancernych RPG-75M. Według śledczych sprzęt miał być nowy, ale do jednostki trafiły granatniki wyprodukowane w latach 80., z oznakami przemalowania i zmienionymi oznaczeniami. (więcej…)
Kościół katolicki 8 lipca wspomina św. Jana z Dukli, franciszkanina, kaznodzieję i spowiednika, jednego z najbardziej znanych świętych związanych z dawną Rusią Czerwoną.
Jan urodził się około 1414 roku w Dukli, niewielkim mieście położonym na pograniczu Beskidu Niskiego. O jego młodości zachowało się niewiele pewnych informacji. Tradycja przekazuje, że już jako młody człowiek szukał życia modlitwy i umartwienia, a przez pewien czas miał prowadzić życie pustelnicze w okolicach rodzinnej Dukli.
Później wstąpił do franciszkanów konwentualnych. Był związany m.in. z klasztorami w Krośnie i we Lwowie. Pełnił funkcje zakonne, ale największą sławę zyskał jako kaznodzieja i spowiednik. Wyróżniał się dobrą znajomością Pisma Świętego, prostym sposobem mówienia i surowym stylem życia.
Po wtorkowej rozmowie prezydentów Karola Nawrockiego i Wołodymyra Zełenskiego w Ankarze strony próbują dopasować harmonogramy, aby doszło do kolejnego spotkania. Polski prezydent podkreślił, że dialog z sąsiednim państwem jest naturalny mimo napięć w relacjach dwustronnych.
W środę podczas szczytu NATO w Ankarze strona polska i ukraińska próbowały dopasować harmonogramy Nawrockiego i Zełenskiego, aby po ich wtorkowej rozmowie mogło dojść do kolejnego spotkania. Rozmowa przywódców odbyła się przy okazji oficjalnej kolacji wydanej przez prezydenta Turcji Recepa Tayyipa Erdogana.
Doradca prezydenta Ukrainy ds. komunikacji Dmytro Łytwyn przekazał w środę dziennikarzom, że Nawrocki i Zełenski uzgodnili próbę skoordynowania planów w czasie szczytu.
Rafineria Ilska w Kraju Krasnodarskim zapaliła się po nocnym ataku dronów, a w Taganrogu ewakuowano mieszkańców po uderzeniu w rejon portu. Rosyjskie władze twierdzą, że obrona przeciwlotnicza zestrzeliła w nocy 376 ukraińskich bezzałogowców. (więcej…)






























