Ministerstwo Sprawiedliwości Republiki Białoruś zgodziło się na formalną rejestrację ruchu „Mów Prawdę”, założonego przez opozycyjnego kandydata na prezydenta Uładzimira Niaklajeua.
Niaklajeu powołał grupę inicjatywną ruchu „Mów Prawdę” w czasie kampanii wyborczej w 2010 roku, kiedy to był jednym z kandydatów na prezydenta państwa. W trakcie pacyfikacji opozycyjnej manifestacji w wieczór wyborczy 19 grudnia 2010 roku Niekalejeu został zatrzymany i aresztowany na półtora miesiąca. W 2011 roku Niaklejeu został skazany na dwa lata więzienia w zawieszeniu za „organizowanie zamieszek”, jak sąd zakwalifikował jego rolę w grudniowych wystąpieniach ulicznych.
Przez następne lata zainicjowany przez niego ruch w praktyce działał nielegalnie, mimo pięciokrotnych prób rejestracji. Aż do dziś. Służba prasowa białoruskiego Ministerstwa Sprawiedliwości poinformowała dziś o rejestracji ruchu „Mów Prawdę” jako stowarzyszenia „badawczo-oświatowego”. Jako statutowe cele organizacji określono „tworzenie systemu instytucjonalnego zapewniającego efektywny rozwój gospodarki rynkowej w warunkach silnego wsparcia socjalnego dla ludności” a także wyrażanie „opinii obywateli” wobec organów władz, w spawach gospodarczych i politycznych.
Jeszcze w 2015 roku Nieklajeu opuścił grupę inicjatywną „Mów Prawdę”, oskarżając ją o to, że jest zinfiltrowana przez białoruskie służby specjalne. Ruch kontynuował działalność polityczną, wystawiając w wyborach prezydenckich w 2015 roku własną kandydatkę – Tatianę Korotkiewicz, która uzyskała w nich 4,5% głosów. Obecnie Korotkiewicz lideruje „Mów Prawdę” razem z szefem sztabu wyborczego Niaklajeua w 2010 r., Andriejem Dmitrijewem.
tut.by/kresy.pl





























