Białoruś: monitoring demokracji

Białoruska opozycja będzie sporządzać raporty dotyczące stanu demokracji w państwie. Według „Diełowoj Gazety”, wielu zachodnich polityków nie zdaje sobie sprawy z rzeczywistej sytuacji na Białorusi. Do zespołu, który zajmie się monitorowaniem stanu demokracji, zaproszono przedstawicieli wszystkich ugrupowań opozycyjnych oraz niezależnych ekspertów.

To druga w tym roku podobna inicjatywa białoruskich opozycjonistów. Kilka miesięcy temu założono „Czarną Księgę”, do której wpisywane są nazwiska i adresy urzędników i funkcjonariuszy podejrzewanych o represjonowanie opozycji. Dane z „Czarnej Księgi” będą upublicznione i rozpowszechnione na całej Białorusi. Nowo powstały zespół zajmujący się monitorowaniem stanu demokracji będzie natomiast przygotowywał specjalne raporty opisujące działania władz, które naruszają prawa człowieka i obywatelskie wolności.
Raporty będą trafiać do wszystkich organizacji międzynarodowych, a przede wszystkim do Komisji Europejskiej i Parlamentu Europejskiego. Zdaniem opozycji, uchroni to zachodnich polityków od podejmowania pochopnych decyzji w stosunkach z oficjalnymi władzami Białorusi.

IAR / mb

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz