Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Leave a Reply
You must be logged in to post a comment.
Budapeszt i Kijów osiągnęły porozumienie dotyczące praw mniejszości węgierskiej na Zakarpaciu. Premier Peter Magyar zaznaczył jednak, że Węgry nie poprą przyspieszenia negocjacji akcesyjnych Ukrainy z Unią Europejską. Ostateczna decyzja w sprawie kolejnego etapu rozmów wymaga zgody wszystkich państw członkowskich UE.
W środę premier Węgier Peter Magyar poinformował, że Budapeszt i Kijów osiągnęły porozumienie w sprawie praw mniejszości węgierskiej na Ukrainie, co może umożliwić Węgrom poparcie otwarcia pierwszego rozdziału rozmów akcesyjnych Ukrainy z Unią Europejską.
„Osiągnęliśmy pełne porozumienie z Ukrainą w sprawie rozszerzenia praw językowych, edukacyjnych, kulturowych i politycznych 100 tys. obywateli mniejszości węgierskiej. Porozumienie jest wynikiem kilkutygodniowych intensywnych negocjacji na poziomie węgiersko-ukraińskim” — napisał premier Węgier Peter Magyar na Facebooku.
Delegacja z Niemiec przyjechała na Międzynarodowe Forum Ekonomiczne w Petersburgu, gdzie Markus Frohnmaier z AfD spotkał się z szefem Gazpromu Aleksiejem Millerem. Rozmowy dotyczyły sytuacji na europejskim rynku energii, niemieckich firm działających w Rosji oraz ewentualnego wznowienia współpracy gospodarczej. Polityk AfD przekonywał, że dobre relacje z Rosją mają leżeć w interesie Niemiec.
W dniach 3–6 czerwca w Sankt Petersburgu delegacja z Niemiec uczestniczy w Międzynarodowym Forum Ekonomicznym, którego organizatorem jest Fundacja Roscongress. W wydarzeniu bierze udział Markus Frohnmaier, poseł do Bundestagu i wiceprzewodniczący frakcji parlamentarnej Alternatywy dla Niemiec.
Tegoroczna, 29. edycja forum odbywa się pod hasłem „Dialog pragmatyczny: droga do stabilnej przyszłości”. Krajem gościnnym wydarzenia jest Arabia Saudyjska, a program obejmuje m.in. Forum MŚP, Forum Przemysłów Kreatywnych, Międzynarodowe Młodzieżowe Forum Ekonomiczne „Dzień Przyszłości” oraz Forum Zapewnienia Bezpieczeństwa Narkotykowego.
Przez około dekadę sprawa ograniczania praw narodowych mniejszości węgierskiej na Zakarpaciu antagonizowała relacje między Budapesztem a Kijowem.
Nowy premier Węgier Péter Magyar ogłosił w środę wieczorem na Facebooku, że jego rząd osiągnął kompleksowe porozumienie z Ukrainą w sprawie rozszerzenia praw językowych, edukacyjnych, kulturalnych i politycznych dla mniejszości węgierskiej zamieszkującej w obwodzie zakarpackim, jak podał portal Daily News Hungary.
„Z wielką radością ogłaszamy, na dzień przed Dniem Jedności Narodowej, że rząd Ukrainy podjął decyzję o włączeniu uzgodnionych środków do swojego systemu prawnego w najbliższej przyszłości, przyznając tym samym naszym rodakom na Zakarpaciu znacznie szersze prawa edukacyjne, kulturalne, językowe i polityczne niż dotychczas" - napisał węgierski premier, nie konkretyzując jednak na czym konkretnie przywoływane ustalenia polegają.
Sekretarz stanu USA Marco Rubio zapewnił, że polityka Waszyngtonu wobec Tajwanu nie uległa zmianie. Jednak sprawa pakietu uzbrojenia o wartości 14 mld dolarów nadal pozostaje analizowana. Zgodnie z Ustawą o stosunkach z Tajwanem z 1979 roku Stany Zjednoczone są zobowiązane do dostarczania Tajpej uzbrojenia o charakterze obronnym.
We wtorek podczas przesłuchania w Komisji Spraw Zagranicznych Senatu sekretarz stanu USA Marco Rubio powiedział, że polityka Stanów Zjednoczonych wobec Tajwanu nie uległa zmianie, a Waszyngton chce utrzymania obecnego status quo.
„Najważniejsze, co musimy zrozumieć, to to, że chcemy, aby status quo został zachowany w obecnej formie. Taka jest nasza polityka, to powiedzieliśmy i to nadal mówimy” — powiedział sekretarz stanu USA.
Jarosław Hrycak w rozmowie z „Newsweekiem” powiedział, że wcześniej rozważano nadanie ukraińskiej jednostce imienia „Kłyma Sawura”, dowódcy UPA bezpośrednio odpowiedzialnego za zbrodnie na Polakach. Ta relacja stoi w sprzeczności z wcześniejszymi słowami szefa MSZ Ukrainy Andrija Sybihy, który przekonywał, że nazwę „Bohaterów UPA” wybrali sami żołnierze i nie mieli intencji antypolskich. (more…)
Stany Zjednoczone prowadzą rozmowy o możliwym rozszerzeniu programu nuclear sharing w Europie — podał „Financial Times”. Według źródeł dziennika zainteresowanie goszczeniem amerykańskich samolotów zdolnych do przenoszenia broni jądrowej wykazują państwa wschodniej flanki NATO, w tym Polska i kraje bałtyckie.
Stany Zjednoczone rozmawiają o możliwości rozmieszczenia broni jądrowej w kolejnych europejskich państwach NATO — podał we wtorek „Financial Times”, powołując się na trzy osoby zaznajomione z dyskusjami. Celem takich działań miałoby być uspokojenie sojuszników w sytuacji, gdy Waszyngton ogranicza część konwencjonalnego wsparcia wojskowego dla Europy.
Wyjątkowo rozsądne posuniecie…trzeba jeszcze tych “koczowników” odgrodzić od Polski “concertiną” i …..okopać się.
Trzeba mieć na ciągle na uwadze, że Łuka to najgorsza menda i w dodatku dostaje coraz mocniejsze ciosy od UE/USA, traci poparcie nawet własnych zauszników i lokajczyków…dlatego będzie działał nieracjonalnie jak zaszczuty pies, gotowy kąsać pod byle pretekstem…..
Łukaszenka pilnuje interesu Białorusi, zaś Polska interesów USA i Ukrainy. To zasadnicza różnica. Gdy w Polsce i USA były zarzuty o sfałszowanie wyborów, to Białoruś i Rosja nie wtrącały się, chociaż w USA były nawet ofiary śmiertelne.
A nie lepiej zacząć uprawiać politykę zamiast przygotowywać się na “rosnące zagrożenia ze wschodu”? Przecież wiadomo, że polskie organizacje na Białorusi robią wszystko, żeby obalić “reżim Łukaszenki”. Przy takim podejściu na dodatek bez zasobów i rzeczywistych możliwości na jakiekolwiek większe bezpośrednie wpływy na Białorusi, relacje między naszymi państwami będą się pogorszać. Traktowanie sąsiadów z góry i mieszanie na ich podwórku wywoła efekt sprzeciwu i obrony. Właśnie zbieramy żniwa takiej polityki, a w zasadze braku jakiejkolwiek polityki. Brużdżenie, podżeganie i kłamstwa to nie polityka. To głupota prowadząca do samozniszczenia…