Francuska policja zlikwidowała koczowisko imigrantów

Francuska policja wywiozła imigrantów jacy stworzyli na paryskim przedmieściu dzikie obozowisko.

Jak poinformowała we wtorek telewizja France24 policjanci przymusowo wywieźli około 2,4 tys. migrantów, którzy koczowali na paryskim przedmieściu Saint-Denis w okolicy obiektu sportowego Stade de France. Akcja policji wywołała we Francji ożywioną dyskusję.

Policja rozpoczęła swoją akcję wcześnie rano. Autobusy stały pod dzikim obozowiskiem już około godziny 4.30 rano. Migranci ustawili się do nich w długich kolejkach wraz ze swoich dobytkiem jaki zdołali zgromadzić w koczowisku, które znacznie rozrastało się od sierpnia. Do wywiezienia migrantów do 26 miejsc przygotowanych dla kwaterowania imigrantów (specjalne ośrodki ale też budynki szkół) potrzebnych było 80 autobusów.

„Te obozy są nie do zaakceptowania” – powiedział komendant paryskiej policji Didier Lallement – „Operacja ta ma na celu zapewnienie schronienia osobom mającym prawo tu przebywać, a tym, którzy nie mają tego prawa, przerwać pobyt na terytorium Francji”.

Operacja francuskiej policji wzbudziła krytykę niektórych organizacji pozarządowych.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia
Wspieram Kresy.pl

Czytaj także: Nielegalne koczowisko imigrantów w centrum Warszawy

france24.com/kresy.pl

Czytaj kolejny artykuł

Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz