Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Leave a Reply
You must be logged in to post a comment.
Pentagon odmówił potwierdzenia doniesień o rozmowach dotyczących możliwego rozszerzenia rozmieszczenia amerykańskiej broni jądrowej w Europie. Według „Financial Times” zainteresowanie taką infrastrukturą wykazują państwa wschodniej flanki NATO. Litwa potwierdza rozpoczęcie dyskusji, a Polska zaprzecza rozmowom o stacjonowaniu głowic na swoim terytorium.
W środę Pentagon odmówił komentarza w sprawie doniesień o możliwych rozmowach ze stroną polską i litewską na temat rozszerzenia rozmieszczenia amerykańskiej broni jądrowej w Europie. Sprawa dotyczy ewentualnego wzmocnienia odstraszania nuklearnego NATO na wschodniej flance Sojuszu.
Zobacz też: Rosyjski analityk grozi Polsce i państwom bałtyckim. Chodzi o amerykańską broń jądrową
66-letnia obywatelka Ukrainy próbowała przewieźć przez przejście graniczne w Medyce dwa kły morsa arktycznego. Funkcjonariusze Służby Celno-Skarbowej wykryli okazy podczas kontroli autokaru wjeżdżającego do Polski z Ukrainy. Kobieta nie miała wymaganego zezwolenia, a za nielegalny przewóz okazów CITES grozi od trzech miesięcy do pięciu lat więzienia.
Traktat w Trianon, podpisany 4 czerwca 1920 roku w pałacu Grand Trianon w Wersalu, był jednym z najbardziej bolesnych momentów w historii Węgier.
Zawarty pomiędzy odtworzonym Królestwem Węgier a mocarstwami sprzymierzonymi i stowarzyszonymi, miał na celu uporządkowanie sytuacji po rozpadzie monarchii austro-węgierskiej. Jego skutki dla Węgier były jednak dramatyczne i odcisnęły piętno na życiu politycznym i społecznym kraju przez kolejne dekady.
„Nie na takie zakończenie wojny liczyli Węgrzy w 1914 roku” – mówił w Polskim Radiu prof. Andrzej Sieroszewski. „Za przystąpieniem do wojny po stronie państw centralnych, u boku Austrii i Niemiec, opowiedziały się wszystkie węgierskie partie polityczne, nawet opozycyjne. Węgry były przecież jednym z dwóch równorzędnych członów monarchii austro-węgierskiej”.
5 czerwca Kościół Katolicki wspomina świętego Bonifacego, benedyktyńskiego mnicha, biskupa, misjonarza i męczennika, nazywanego „apostołem Niemiec”.
Urodził się około 675 roku w Anglii, prawdopodobnie w Wesseksie. Na chrzcie otrzymał imię Winfryd, a imię Bonifacy otrzymał później od papieża Grzegorza II.
Od młodości odczuwał powołanie do życia zakonnego. Wstąpił do benedyktynów, najpierw w opactwie w Exeter, a następnie w Nursling. Tam zdobył wykształcenie, przyjął święcenia kapłańskie około 30. roku życia i został kierownikiem miejscowej szkoły.
Wicemarszałek Senatu Magdalena Biejat z Lewicy uznała, że Polska nie powinna wiązać członkostwa Ukrainy w Unii Europejskiej z koniecznością przeproszenia za Wołyń. Polityk sprzeciwiła się także pomysłowi odebrania Zełenskiemu Orderu Orła Białego, choć decyzję prezydenta Ukrainy o nadaniu jednej z jednostek imienia „bohaterów UPA” uznała za „fatalną”.
W programie „Gość Wydarzeń” Polsat News Magdalena Biejat skrytykowała decyzję prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego o nadaniu jednej z ukraińskich jednostek imienia „bohaterów UPA”. Oceniła, że takie posunięcie szkodzi relacjom polsko-ukraińskim, szczególnie w kontekście pamięci o rzezi wołyńskiej.
„Decyzja Wołodymyra Zełenskiego o nadaniu imienia «bohaterów UPA» tej jednostce ukraińskiej była fatalna” — powiedziała wicemarszałek Senatu Magdalena Biejat.
W NATO ma krążyć dokument wskazujący, że Stany Zjednoczone pod rządami Donalda Trumpa chcą ograniczyć część zdolności wojskowych udostępnianych Sojuszowi. Według niemieckich mediów chodzi m.in. o okręty, drony, samoloty bojowe i samoloty tankujące. (more…)
Czyli z jednego kalifatu jedzie sobie do drugiego. To prawie jak wycieczka do domu, włos mu z głowy nie spadnie skoro 1/4 policjantów, żołnierzy i strażników jest islamistami.
Tytus, rozumiem cynizm twojej wypowiedzi. Nawet zabawny :-)…z tym wyjatkiem, ze Francja zadnym kalifatem nie jest. Na przyklad, zakaz chust stale obowiazuje. Zdalam sobie jeszcze bardziej z tego sprawe, bedac ostatnio w Londynie…takich obrazkow we Francji nie doswiadczam na co dzien. Natomiast, sluchalam wczoraj wypowiedzi znanego francuskiego islamologa (doradcy rzadu): otoz, twierdzi ona m.in., ze kultura (moda na przyklad) wyprzedza czesto o krok teologie muzulmanska. Ze – a stalo sie juz tak gdzieindziej – co dzisiaj jest modne, oryginalne, jutro moze stac sie norma. Dlatego trzeba uwazac po prostu z lansowaniem – na przyklad burkini – przez duze firmy odziezowe, ktore zrobia wszystko dla pieniedzy. / “Musulmans de France” to mieszanka muzulmanow praktykujacych (praktykujacy nie oznacza radykal, ktory chce wprowadzic szariat!), agnostykow i ateistow. Francja to nie zaden kalifat, nie wprowadzajmy ludzi w blad.
+ co do straznikow: owszem, slyszy sie, ze srodowisko wiezienne podatne jest na islamizm :-/ cos przeciw temu robione jest, trudno mi powiedziec na ile skutecznie, nie wiem. Natomiast co do zolnierzy i policji… trzeba uwazac z pochopnymi oszczerstwami…wiekszosc z nich, wcale nie najlepiej oplacana, wypelnia swoj obowiazek, choc przedluzajacy sie stan wyjatkowy wypruwa im zdrowie i nerwy…