Według znajomego Siergieja Skripala, byłego agenta rosyjskiego wywiadu cytowanego przez BBC szpieg żałował przejścia na stronę Brytyjczyków.
Skripal na początku marca został zaatakowany neurotoksyną w brytyjskim mieście Salisbury. Były agent roysjskiego wywiadu trafił do Wielkiej Brytanii w 2010 roku, a wcześniej spędził cztery lata w rosyjskim więzieniu. Był on skazany za sprzedawanie informacji brytyjskiemu wywiadowi.
Cytowany przez BBC przyjaciel Skripala, Władimir Timoszkow szpieg żałował bycia “podwójnym agentem” i chciał wrócić do swojej rodziny w Rosji.
W 2012 roku zadzwonił do mnie i rozmawialiśmy przez pół godziny. Mówił, że nie jest zdrajcą. Napisał do Władimira Putina list, w którym prosił o przebaczenie, by mógł odwiedzić Rosję. Tam mieszkała jego rodzina – matka, brat i inni krewni – powiedział BBC Władimir Timoszkow. Kreml twierdzi jednak, że nie otrzymał żadne takiego pisma.
Przypomnijmy, że w związku ze zignorowaniem przez Rosję ultimatum postawionego przez władze brytyjskie w sprawie otrucia Siergieja Skripala i jego córki, premier Theresa May ogłosiła, że 23 rosyjskich dyplomatów, którzy zostali uznani za „niezgłoszonych oficerów wywiadu”, zostanie wydalonych z kraju. Ponadto członkowie rodziny królewskiej i ministrowie rządu Theresy May nie pojadą na Mundial do Rosji. W odwecie Rosja ogłosiła, że wydali 23 brytyjskich dyplomatów i zamknie konsulat Zjednoczonego Królestwa w Sankt Petersburgu. Rosyjskie władze stanowczo odrzucają oskarżenia o to, że stoją za sprawą otrucia Skripalów.
Kresy.pl / rmf24.pl






























