52-letni generał Władimir Szamanow, oskarżany przez rosyjskich obrońców praw człowieka o zbrodnie wojenne w Czeczenii, został mianowany dowódcą wojsk powietrzno-desantowych Rosji.
Według Human Rights Watch to dowodzeni przez Szamanowa żołnierze w grudniu 1999 roku krwawo spacyfikowali wioskę Ałchan-Jurt, ok. 15 km na południowy zachód od Groznego, zabijając 17 mieszkańców. Zastrzelona została m.in. 100-letnia kobieta. Generał zyskał potem przydomek “rzeźnika z Czeczenii”.
Dziennik Polski/PAP




























