Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Dodaj komentarz
Musisz się zalogować, aby móc dodać komentarz.
Irańczycy rozpoczęli w piątek ataki rakietowe na pozycje kurdyjskich separatystów w sąsiednim Iraku. Celem stała się między innymi baza komunistycznej partii Komala.
Agencja Bezpieczeństwa autonomicznego irackiego Regionu Kurdystanu podała, że we wczesnych godzinach porannych w piątek siedem pocisków uderzyło w trzy lokalizacje na terenie prowincji As-Sulajmanijja. Cztery z nich spadły w Zargwezeli, jeden w wiosce Kasardi, a dwa w pobliżu Tal Kobani w rejonie Kkaradach, jak przekazał portal "Asharq al-Awsat".
Jak podał on za miejscowymi źródła, ataki wymierzone były w stanowiska komunistycznej i separatystycznej partii Komala, szeregującej Kurdów z Iranu, tworzącej struktury emigracyjne w Iraku.
Premier Węgier Péter Magyar opowiedział się w sobotę za obniżeniem wieku wyborczego z 18 do 16 lat. Zadeklarował, że poparłby taką zmianę podczas prac nad nową konstytucją państwa.
Szef węgierskiego rządu przedstawił swoje stanowisko we wpisie opublikowanym w sobotę na Facebooku. Ocenił, że zdecydowana większość osób, które nie ukończyły jeszcze 18 lat, posiada wystarczającą wiedzę i przygotowanie, aby uczestniczyć w podejmowaniu wspólnych decyzji.
Burmistrz Nowego Jorku Zohran Mamdani poinformował, że jego administracja analizuje możliwość zatrzymania premiera Izraela Benjamina Netanjahu, jeśli ten przyjedzie we wrześniu do miasta na sesję Zgromadzenia Ogólnego ONZ.
Mamdani powiedział w rozmowie z „The New York Times”, że w tej sprawie prowadzone są „aktywne rozmowy” z prawnikami miejskiego ratusza oraz nowojorską policją. Jak zaznaczył, ewentualne działania miałyby zostać podjęte wyłącznie w granicach obowiązującego prawa.
„Uważam, że premier Netanjahu powinien znaleźć się w Hadze. Jest zbrodniarzem wojennym, któremu Międzynarodowy Trybunał Karny postawił zarzuty” – oświadczył burmistrz Nowego Jorku.
Ukraińskie służby rozbiły siedem nielegalnych kanałów sprzedaży broni i amunicji w różnych regionach kraju. Wśród zabezpieczonych przedmiotów znalazły się m.in. ponad 1000 kg materiałów wybuchowych, drony uderzeniowe, granatniki, karabiny Kałasznikowa i amunicja różnych kalibrów. (więcej…)
Kanada zawarła z General Dynamics Land Systems-Canada kontrakt wart około 1,4 mld dolarów na dostawę dodatkowych pojazdów opancerzonych ACSV. 190 maszyn ma trafić do kanadyjskiej armii, a kolejnych 35 zostanie wyprodukowanych dla Ukrainy. (więcej…)
Kościół katolicki 19 lipca wspomina błogosławionych Achillesa Puchałę i Hermana Stępnia – polskich franciszkanów konwentualnych posługujących w parafii Pierszaje na Nowogródczyźnie.
W 1943 roku nie opuścili zagrożonych parafian i ponieśli męczeńską śmierć z rąk niemieckich okupantów w pobliskiej Borowikowszczyźnie.
Józef Puchała, późniejszy o. Achilles, urodził się 18 marca 1911 roku w Kosinie koło Łańcuta. Wychowywał się w wielodzietnej rodzinie Franciszka i Zofii z Olbrychtów. Po ukończeniu piątej klasy szkoły powszechnej wyjechał do Lwowa, gdzie kontynuował naukę w prowadzonym przez franciszkanów Małym Seminarium Misyjnym.
Ciekaw jestem jak oni doszli do tego, że to byli akurat Chińczycy. Wywiad poważnego państwa może umieścić swoich hakerów za granicą, więc nawet najlepsze sztuczki na polu IT nie zdradzą tropu. Co więcej, ofiara może oskarżyć nieodpowiednią stronę. np. irańscy hakerzy jadą do Wenezueli i stamtąd naparzają. Może chodziło po prostu…”wywołanie gniewu wśród pracowników rządowych i kongresmenów” — oni będą pierwsi do poparcia projektów cenzurowania, filtrowania, odcinania. Wojna się zbliża, bankructwo systemu bankowego się zbliża… trzeba nabuzować swoich obywateli i kadry. Nabuzowanymi łatwiej rządzić.
Ma Pan w zupełności rację poza jednym szczegółem. Zaawansowany haker nie musi zmieniać miejsca swojego ataku. Są metody aby rozpoznanie adresu IP było niemożliwe, ewentualnie można go podmienić. Podmiana adresu może być stała (dla hakerów amatorów) lub generowana z bardzo dużą częstotliwością (dla hakerów zaawansowanych). Podmienić można również adres MAC maszyny z której się atakuje. Generalnie ataki hakerskie tego typu przeprowadzane są przez zespół wysoko kwalifikowanych hakerów wspomaganych niezwykle zaawansowanymi programami, systemami (tak, tak …systemami. Dla hakerów – amatorów WHONIX) i maszynami co w konsekwencji uniemożliwia identyfikację. Mówienie, że Amerykanie wiedzą, że to Chińczycy jest to robienie wody z mózgu przeciętnemu Kowalskiemu. Z tego co się orientuję do grona najlepszych fachowców na świecie w branży IT należą m.in. Hindusi ale ani razu nie spotkałem się z taka informacją, że atak hakerski pochodził właśnie od nich, jeżeli już to zawsze są to Rosjanie bądź Chińczycy. Od siebie dodam, że najwięcej hakerskich ataków zawsze pochodziło i pochodzi właśnie z USA.
Całkowita zgoda. Haker może siedzieć gdziekolwiek i działać przez łańcuch maszyn pośredniczących. Pisałem z trochę paranoicznym podejściem, np. przy założeniu, że coś może pójść nie tak. np. hardware jest niepewny i że Ameryka jest omnipotentna w przechwytywaniu ruchu sieciowego. W każdym razie nawet prosty rympałek wie, że pogróżek nie wydzwania się z tel. stacjonarnego, ale kołuje na taką okazję jednorazową komórkę. A tutaj info jakby atak szedł prosto z budynku chińskiego MON. 🙂