Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Leave a Reply
You must be logged in to post a comment.
Dziś Kościół katolicki obchodzi uroczystość Najświętszego Ciała i Krwi Chrystusa, znaną w Polsce jako Boże Ciało. Wierni uczestniczą we Mszach świętych oraz procesjach eucharystycznych do czterech ołtarzy.
Boże Ciało należy do najważniejszych uroczystości w roku liturgicznym. Przypada w czwartek po uroczystości Trójcy Przenajświętszej. W centrum obchodów znajduje się wiara w rzeczywistą obecność Chrystusa w Eucharystii. Tradycyjna procesja z Najświętszym Sakramentem jest publicznym wyznaniem tej wiary.
Zastępca ministra spraw zagranicznych, Siergiej Riabkow powiedział w środę w jakim przypadku Rosja użycia broni masowego rażenia.
Riabkow wystąpił w środę na Sankt-Petersburskim Międzynarodowym Forum Ekonomicznym, ważnej dla Rosji imprezy międzynarodowej, która w tym roku ściągnęła także nielicznych przedstawicieli kręgów politycznych Zachodu. „Jeśli chodzi o nas, te hipotetyczne sytuacje ekstremalne, które mogą sprowokować użycie tej broni, zostały szczegółowo opisane w rosyjskiej doktrynie wojskowej i podstawach rosyjskiej polityki państwowej w zakresie odstraszania nuklearnego” - powiedział pod koniec swojego przemówienia wiceminister.
„Mówiąc wprost, dokumenty te wysyłają sygnał, że naruszenia Rosji lub jej integralności terytorialnej przez agresorów, w tym tych, którzy mogą posiadać taką broń, mogą skłonić nas do jej użycia w najgorszym przypadku” – ostrzegł Riabkow, którego słowa zacytowała agencja informacyjna TASS.
Co najmniej 11 osób zginęło, a ponad 100 zostało rannych w rosyjskim ataku rakietowo-dronowym przeprowadzonym w nocy z poniedziałku na wtorek na Ukrainę. Według ukraińskich sił powietrznych Rosja użyła 73 rakiet oraz 656 dronów. Głównymi celami były Kijów, Dniepr, Połtawa, Charków i Zaporoże.
Badania przeprowadzone przez profesora Jada Melkiego i jego zespół w Instytucie Badań i Szkoleń Mediów na Uniwersytecie Libańsko-Amerykańskim wykazały stosunek mieszkańców Libanu do USA, Izraela i Iranu.
Wynika z niego, że zdecydowanie najbardziej negatywny stosunek Libańczycy maja do Izraela. W kategoriach swojego wroga określiło go 87 proc. badanych. Inaczej było w przypadku USA. Za wroga Libanu również uznała je większość pytanych mieszkańców tego państwa, ale była to większość o niższym poziomie - 51 proc., przytoczył portal Al Mayadeen.
W sondażu zapytano też o stosunek Libańczyków do Iranu, którego ścisłym sojusznikiem jest najsilniejsza organizacja libańskich szyitów - Hezbollah. Tymczasem w badaniu za wroga Libanu uznało go 38 proc. badanych.
Cztery rosyjskie satelity wojskowe Kosmos 2610–2613 wykonały manewry, które ustawiły je w płaszczyźnie orbitalnej zbliżonej do satelity radarowego ICEYE-X36. Obiekt należy do firmy ICEYE, która dostarcza dane rozpoznawcze zachodnim rządom i siłom zbrojnym, w tym Ukrainie. Manewry opisał Greg Gillinger, emerytowany oficer wywiadu kosmicznego Sił Powietrznych USA.
W maju na niskiej orbicie okołoziemskiej cztery rosyjskie satelity wojskowe zmieniły swoje orbity tak, aby znaleźć się w pozycji umożliwiającej zbliżenie do radarowego satelity rozpoznawczego ICEYE-X36. Manewry satelitów Kosmos 2610–2613, opisane przez Grega Gillingera z Integrity ISR i Ars Technica, dotyczą obiektu należącego do firmy ICEYE, wspierającej m.in. Ukrainę danymi rozpoznawczymi.
Czytaj też: ICEYE idzie po wielki kontrakt. Europa chce własnych oczu w kosmosie
Historyk i politolog Sławomir Dębski ocenił, że część ukraińskiej debaty ma skłonność do przerzucania odpowiedzialności za własne porażki na zewnętrznych winnych. Jego zdaniem Polska powinna liczyć się z tym, że jeśli Ukraina po wojnie nie odzyska wszystkich terytoriów, rozczarowanie w Kijowie może zostać skierowane przeciw Warszawie. (more…)
Ciekaw jestem jak oni doszli do tego, że to byli akurat Chińczycy. Wywiad poważnego państwa może umieścić swoich hakerów za granicą, więc nawet najlepsze sztuczki na polu IT nie zdradzą tropu. Co więcej, ofiara może oskarżyć nieodpowiednią stronę. np. irańscy hakerzy jadą do Wenezueli i stamtąd naparzają. Może chodziło po prostu…”wywołanie gniewu wśród pracowników rządowych i kongresmenów” — oni będą pierwsi do poparcia projektów cenzurowania, filtrowania, odcinania. Wojna się zbliża, bankructwo systemu bankowego się zbliża… trzeba nabuzować swoich obywateli i kadry. Nabuzowanymi łatwiej rządzić.
Ma Pan w zupełności rację poza jednym szczegółem. Zaawansowany haker nie musi zmieniać miejsca swojego ataku. Są metody aby rozpoznanie adresu IP było niemożliwe, ewentualnie można go podmienić. Podmiana adresu może być stała (dla hakerów amatorów) lub generowana z bardzo dużą częstotliwością (dla hakerów zaawansowanych). Podmienić można również adres MAC maszyny z której się atakuje. Generalnie ataki hakerskie tego typu przeprowadzane są przez zespół wysoko kwalifikowanych hakerów wspomaganych niezwykle zaawansowanymi programami, systemami (tak, tak …systemami. Dla hakerów – amatorów WHONIX) i maszynami co w konsekwencji uniemożliwia identyfikację. Mówienie, że Amerykanie wiedzą, że to Chińczycy jest to robienie wody z mózgu przeciętnemu Kowalskiemu. Z tego co się orientuję do grona najlepszych fachowców na świecie w branży IT należą m.in. Hindusi ale ani razu nie spotkałem się z taka informacją, że atak hakerski pochodził właśnie od nich, jeżeli już to zawsze są to Rosjanie bądź Chińczycy. Od siebie dodam, że najwięcej hakerskich ataków zawsze pochodziło i pochodzi właśnie z USA.
Całkowita zgoda. Haker może siedzieć gdziekolwiek i działać przez łańcuch maszyn pośredniczących. Pisałem z trochę paranoicznym podejściem, np. przy założeniu, że coś może pójść nie tak. np. hardware jest niepewny i że Ameryka jest omnipotentna w przechwytywaniu ruchu sieciowego. W każdym razie nawet prosty rympałek wie, że pogróżek nie wydzwania się z tel. stacjonarnego, ale kołuje na taką okazję jednorazową komórkę. A tutaj info jakby atak szedł prosto z budynku chińskiego MON. 🙂