ArcelorMittal Poland ogłosił trwałe zamknięcie Huty Królewskiej w Chorzowie, a produkcja ma wygasnąć w grudniu 2025 roku. Spółka zapewnia, że 270 pracownikom zostaną przedstawione oferty pracy w innych oddziałach lub alternatywne rozwiązania.
Decyzja o trwałym wstrzymaniu produkcji w Hucie Królewskiej w Chorzowie została ogłoszona przez ArcelorMittal Poland pod koniec bieżącego roku. Zakład, którego tradycje hutnicze sięgają XIX wieku, zakończy pracę jeszcze w grudniu. Firma zapowiedziała, że jej priorytetem będzie zapewnienie dalszego zatrudnienia wszystkim 270 pracownikom poprzez możliwość przeniesienia do innych oddziałów lub przygotowanie alternatywnych form wsparcia.
Zobacz też: Huta Częstochowa na liście spółek strategicznych. W tle potrzeby przemysłu obronnego
Jak podkreślił prezes zarządu i dyrektor generalny ArcelorMittal Poland, Wojciech Koszuta, decyzja była wyjątkowo trudna. Zaznaczył, że zamknięcie zakładu oznacza symboliczne domknięcie ważnego rozdziału dla pracowników oraz dla wszystkich, którzy byli z hutą związani. „To była niezwykle trudna decyzja, biorąc pod uwagę wieloletnią tradycję i historię Huty Królewskiej. Jesteśmy świadomi, że to koniec ważnego rozdziału dla pracowników oraz osób emocjonalnie związanych z hutą. (…) Każdy, kto zechce kontynuować pracę w ArcelorMittal Poland, znajdzie swoje miejsce w naszej firmie” — zaznaczył.
Według Marka Kempy, dyrektora zarządzającego oddziału wyrobów długich, zakład odpowiada obecnie za mniej niż 1 procent produkcji całej spółki. Dodatkowo, wiek instalacji powoduje, że utrzymanie ich w nadchodzących latach wymagałoby znaczących nakładów finansowych. „Niezbędne są znaczne nakłady finansowe, których w obecnej, trudnej sytuacji sektora stalowego w Europie nie możemy ponieść, gdyż byłoby to ekonomicznie nieuzasadnione” — podkreślił.
Przed ogłoszeniem decyzji o zamknięciu ArcelorMittal Poland podejmował próby utrzymania zakładu. W ostatnich latach w Hucie Królewskiej zainwestowano około 30 mln zł, realizując projekty związane z poszerzeniem oferty produktowej i poprawą jakości wyrobów. Modernizacje objęły m.in. klatki walcownicze, urządzenia pomiarowe oraz infrastrukturę produkcyjną. Firma prowadziła również rozmowy o pozyskaniu inwestora strategicznego i utworzeniu spółki typu joint venture, jednak działania zakończyły się bez powodzenia.
W najbliższych tygodniach mają rozpocząć się indywidualne spotkania z pracownikami, których celem będzie omówienie możliwości dalszej pracy w ramach struktur spółki lub określenie innych form wsparcia. Jak podkreślił dyrektor personalny ArcelorMittal Poland, Stanisław Ból: „Wieloletni, doświadczeni pracownicy są filarem naszej firmy, dlatego zależy nam, by kontynuowali pracę w naszych strukturach. Zaproponujemy także inne rozwiązania, które uzgodnimy z naszymi partnerami społecznymi”.
Kresy.pl/ArcelorMittal Poland































